artykul
W poszukiwaniu bajek. Piotruś Pan - bajka odwrócona
Mateusz Płatos, 11.03.06
O bajkach, a szczególnie o jednej bajce - trochę inaczej...

Są bajki, które wszyscy znają. Wychowują one kolejne pokolenia, regularnie powracają do nich pisarze i reżyserzy, ich bohaterów znajdziemy w sklepach z zabawkami i Disneylandzie. Niewielu już pamięta kiedy powstały i kto napisał takie klasyki jak "Śpiąca Królewna" czy "Czerwony Kapturek". Bohaterowie bajek, kiedyś mocno związani z konkretnym dziełem literackim i jego autorem przekształcają się w samodzielne, często archetypowe postaci, a same bajki stają się "motywami" dowolnie interpretowanymi przez kolejnych twórców. Ewolucja bajek idzie w parze ze zmianami kulturowymi. Bajki musiały przystosować się do nowych warunków - spełniać surowe kryteria poprawności, pozbawiono je zatem wszystkiego, co mogłoby naruszać zasady powszechnej wolności i równości, wycięto przemoc i seks, treści za trudne dla dzieci, a może i dla dorosłych. Bajki straciły podczas tych przemian znacznie więcej - usunięte treści zostały zastąpione dydaktycznymi komunałami, a takie wytwórnie jak "Walt Disney" wypracowały swój schemat tworzenia bajek i ostatecznie pogrążyły ich indywidualność. W efekcie wszystkie bajki są dziś do siebie podobne, a ich treść została znacznie zubożona.

Kim jest Piotruś Pan? Zawsze uśmiechnięty chłopiec, który nie chce dorosnąć, nosi zielony strój, często bywa w towarzystwie wróżek... czy ktoś może powiedzieć coś więcej? Spór o to, które bajki powinno się czytać z pewnością wciąż będzie trwał, ale żeby móc wziąć w nim udział trzeba poznać również te prawdziwe bajki. Spróbujmy więc, choćby na chwilę, odrzucić wszelką cenzurę i odsłonić prawdziwą twarz Piotrusia Pana.
Krótka historia Piotrusia Pana

W 1897 roku James Matthew Barrie, podczas spaceru po londyńskich "Kensington Gardens", spotkał dwójkę dzieci - George’a i Jacka Llewelyn-Davies wraz z ich opiekunką.
Zagubieni chłopcy - Peter, George i Jack
Tak rozpoczęła się znajomość autora z rodziną Llewelyn-Davies. Wkrótce narodził się Peter, trzy lata później Michael i wreszcie Nicolas. Piotruś Pan (już chyba można domyślić się skąd pochodzi to imię) narodził się w głowie Barriego właśnie pod wpływem chłopców. W roku 1907 zmarł ojciec rodziny, Artur. Jego żona, Sylwia była jedną z najlepszych przyjaciółek autora, ona jednak również zmarła, trzy lata po mężu, co załamało Barriego. Od tego czasu to on opiekował się dziećmi. Duży wpływ na powstanie "chłopca, który nie chciał dorosnąć" miała śmierć jego starszego brata Davida, kiedy ten miał zaledwie trzynaście lat. David był właśnie "wiecznym chłopcem", który nigdy nie miał dorosnąć.

Po raz pierwszy Barrie przeniósł Piotrusia na papier w 1901 roku we fragmencie książki "The Little White Bird", ale prawdziwe narodziny Piotrusia ustaliłbym na 27 grudnia 1904 roku, kiedy w Londynie odbyła się premiera sztuki "Peter Pan, or The Boy Who Wouldn't Grow Up". W 1906 fragmenty "The Little White Bird" został wydane jako "Peter Pan in Kensington Gardens". Wreszcie nowela "Peter and Wendy", dzisiaj znana jako "Peter Pan" została opublikowana w 1911 roku. Niedługo potem chłopcy, będący inspiracją dla Piotrusia Pana i Zagubionych Chłopców zaczęli ginąć naprawdę. Cztery lata po wydaniu noweli George zginął w czasie I Wojny Światowej, Michael popełnił samobójstwo w wieku 21 lat. Dużo później również Peter w taki sposób zakończył swoje życie. Umierał również, przez zapomnienie, sam Piotruś Pan. I choć w jego krótkiej historii, jak i w samej noweli było tak dużo śmierci, to kiedy nowy Piotruś Pan rodził się w filmowych adaptacjach - śmierć wycięto.
Walt Disney przedstawia

Na kinowy ekran Piotruś Pan po raz pierwszy trafił już w 1924 roku. Aktorkę do roli Piotrusia Pana wybrał sam Barrie (aż do 2003 we wszystkich filmach rolę tę grała dorosła kobieta), napisał on także dodatkowe sceny, których w większości nie zaakceptował jednak reżyser.
Bobby Driscoll
To właśnie w rękach reżyserów znalazł się teraz Piotruś. Jego historia powracała wielokrotnie w sztukach teatralnych i musicalach. 5 lutego 1953 roku wytwórnia Walta Disney’a zrealizowała animowany film "Piotruś Pan". Głosu i wyglądu udzielił Piotrusiowi 15-letni Bobby Driscoll i to ta postać bohatera najlepiej zapisała się w naszej świadomości. Była to pierwsza adaptacja Piotrusia Pana, która nie korzystała z oryginalnych dialogów Barriego, rozpoczął się także proces "oswajania" Piotrusia tak, by nadawał się dla młodych widzów. Mimo tego, Walt Disney nie był z niego zadowolony. Mówił, że Piotruś jest zimny i trudny do polubienia. Disney nie był oczywiście pierwszy ani ostatni, który nie rozumiał, że Piotruś taki właśnie był - albo znacznie gorszy.

Strony: 1 2 3
Wasze opinie
    news
louis vuitton outlet~louis vuitton outlet, 10.09.14
We are a group of volunteers and opening a new scheme in our community. Your website offered us with valuable information to work on. You've done an impressive job and our entire community will be grateful to you.
louis vuitton outlet http://www.mjsalon.com/event.cfm




Zobacz wszystkie komentarze do tego artykułu


Pseudonim
Wpisz tekst z obrazka:

Tytuł
Treść


Nie masz jeszcze konta? Załóż je!

nick
 
haslo   
nowe konto     

Wyszukiwarka Top 10 Artykuly
 
ˆ 2005-2015 Papierowe Myśli Design&engine Mateusz Płatos