Deprecated: mysql_connect(): The mysql extension is deprecated and will be removed in the future: use mysqli or PDO instead in /domains/papierowemysli.pl/public_html/engine/class_connect.php5 on line 12
W poszukiwaniu bajek. Piotruś Pan - bajka odwrócona, Mateusz Płatos

    artykul

Deprecated: mysql_connect(): The mysql extension is deprecated and will be removed in the future: use mysqli or PDO instead in /domains/papierowemysli.pl/public_html/engine/class_connect.php5 on line 12
W poszukiwaniu bajek. Piotruś Pan - bajka odwrócona
Mateusz Płatos, 11.03.06


Przez następne lata Piotruś Pan rósł w siłę. W 2003 roku P. J. Hogan zrealizował kolejny fabularny film na podstawie historii Barriego. Z biegiem czasu coraz więcej produkcji korzystało jedynie z postaci wymyślonych przez autora, porzucając samą historię. Były wśród nich książki, kreskówki, komiksy, a nawet wersja anime. W 2002 r. Walt Disney zrealizował drugą część Piotrusia Pana, której bohaterką jest córka Wendy, która zbyt szybko dorasta. W 2004 roku powstał film "Marzyciel", będący wariacją na temat postaci J. M. Barriego i Sylvi Llewelyn Davies, a ich role zgrali - Johnny Depp i Kate Winslet.
Betty Bronson, 1924, film niemy
I choć to Hollywood, to reżyser przeczytał książkę Barriego znacznie uważniej, niż jego poprzednicy. Piotrusia Pana, który dorósł można obejrzeć w filmie "Hak" Stevena Spielberga, w którym w roli Piotrusia Pana zobaczymy Robina Williamsa. To chyba jedyny film, który podjął się dialogu z problematyką książki, zamiast, co znacznie prostsze, po prostu ją usunąć. Adaptacji i sequeli Piotrusia Pana można by wymieniać bez końca - reżyserzy, pisarze i scenarzyści coraz więcej zajmowali się polityczną poprawnością, likwidowaniem niepopularnych lub niedozwolonych treści, a mniej samą historią i tym, co Piotruś może nam powiedzieć. Może czas postawić sobie to rzadko zadawane pytanie - kim był Piotruś Pan?
Prawdziwa twarz Piotrusia Pana

Piotruś Pan byłby całkiem przeciętnym dzieckiem gdy nie jeden szczegół - nie dorasta. Tak jakby Barrie, a za nim dziesiątki reżyserów i pisarzy, zaklęli go i w jakiś dziwny sposób zatrzymali w nim czas. I właśnie Barrie wiedział najlepiej, że to nieudana próba, że ów czar - to klątwa.

"Chłopiec, który nie chciał dorosnąć" to karykatura, w której wszystkie cechy dziecka zostały przejaskrawione i wypaczone. Za co kochamy dzieci? Za czystość i niewinność? Piotruś czuje się na tyle niewinny, że dla zabawy może zabić człowieka i, bardziej niż jakiekolwiek dziecko, nie rozumie, co robi. Za pogodę ducha? Piotruś stale się śmieje, ale jego śmiech często jest gorzki, bo musi wyrazić nim wszystkie uczucia - również smutek. Za ich postrzeganie świata, pełne wiary i wyobraźni, nieograniczoną chęć poznania? Piotruś może poznawać tylko połowicznie, nie widząc cierpienia, gdy zaś dozna przykrości, natychmiast o niej zapomina. Wreszcie - za wolność? Piotruś nie ma żadnych obowiązków, ale w rzeczywistości jest zamknięty w sobie samym - jak posąg, nie może zmienić się ani o cal, nie może nawet tego chcieć. Ceną zaś za tę pozorną wolność jest brak miłości. I nawet gdy Piotruś, z nosem przyklejonym do szyby, ogląda szczęśliwą Wendy i jej mamę nie dane mu jest zapamiętać tej chwili smutku. Karykatura Barriego powiększa również wady dzieci. Jeżeli naszym pociechom zdarza się być egoistycznymi, egotycznymi i, jak mówi pisarz, bez serca, to Piotruś jest wpatrzony w siebie jak Narcyz w swoje odbicie, a jego serce jedynie pompuje krew do ciała. Prawdziwa twarz Piotrusia Pana jest wykrzywiona w drwiącym uśmiechu, który nigdy nie znika.

W cieniu Piotrusia stoi Wendy. Z pierwotnego tytułu książki "Piotruś i Wendy" pozostał "Piotruś Pan". Wendy to "dziewczynka, która dorasta", a więc traci zdolność latania, widzenia wróżek, wiarę w Świętego Mikołaja. Za cenę wiary i wyobraźni dostaje doświadczenie, świadomość. Wesoły, niewinny uśmiech zastępuje uśmiech smutny, świadomy, pogodzony ze światem. Obraz dorastania wydaje się jeszcze ciemniejszy niż postać samego Piotrusia, który skontrastowany z dorosłością staje się tym chłopcem, którego dzisiaj znamy - wolnym, wesołym, niewinnym. Ale Wendy chciała dorosnąć, godzi się na to, choć nie bez oporu. Zresztą czy naprawdę mamy wybór? Barrie przedstawia dorastanie jako stale postępującą, nieuleczalną chorobę, która zaczyna się gdy Michał pyta: "A może wcale nie ma takiej osoby?", a następnie pochłania człowieka gdzieś na ulicy czy w biurze. "Co dnia możecie spotkać Bliźniaków, Stalówkę albo Kędziorka, gdy idą do swych biur, a każdy niesie teczkę i parasol." I jest to choroba śmiertelna.

Strony: 1 2 3
Wasze opinie

Deprecated: mysql_connect(): The mysql extension is deprecated and will be removed in the future: use mysqli or PDO instead in /domains/papierowemysli.pl/public_html/engine/class_connect.php5 on line 12
    news

Deprecated: mysql_connect(): The mysql extension is deprecated and will be removed in the future: use mysqli or PDO instead in /domains/papierowemysli.pl/public_html/engine/class_connect.php5 on line 12
~Loloek, 02.11.18



louis vuitton outlet~louis vuitton outlet, 10.09.14
We are a group of volunteers and opening a new scheme in our community. Your website offered us with valuable information to work on. You've done an impressive job and our entire community will be grateful to you.
louis vuitton outlet http://www.mjsalon.com/event.cfm




Zobacz wszystkie komentarze do tego artykułu


Pseudonim
Wpisz tekst z obrazka:

Tytuł
Treść


Nie masz jeszcze konta? Załóż je!

nick
 
haslo   
nowe konto     

Wyszukiwarka Top 10 Artykuly
 
ˆ 2005-2015 Papierowe Myśli Design&engine Mateusz Płatos