Powrót do czasów dzieciństwa - wywiad z Małgorzatą Kalicińską
Ludwik Mańczak, 20.09.2007
- Nigdy. Jeśli powieść, jak w moim przypadku, szukała ujścia, trzeba dać jej drogę. Pisać, nawet do szuflady. Któregoś dnia po prostu usiadłam i zaczęłam. Machnęłam 600 stron. Na urodzenie dziecka za późno, ale na powieść, obraz, wiersze, rzeźbę - nie!
Przed rokiem, na pytanie, jakie lubisz książki, wspominałaś o takich autorach jak m.in. Wharton, Eco, Fallaci, Dąbrowska, Prus, Lem, Dąbrowska, Wańkowicz, Tołstoj, Dostojewski, Czechow. Trafiłaś ostatnio na jakieś pozycje, które Cię zafascynowały?
- Tak. Wbrew wielu osobom kręcącym nosem bardzo cenię prozę, a zwłaszcza felietonistykę Doroty Masłowskiej. Ona ma niezwykły warsztat literacki, ogromne zdolności, unikatowy sposób konstruowania myśli, jest niepoślednią osobą skazaną u nas na potępienie, bo jest inna, nowatorska a jej twórczość kostropata w treści. To u nas norma, że kobieta (zwłaszcza młoda) będzie zmiatana z powierzchni, bo "brzydko pisze o brzydkich rzeczach". W tym samym czasie młodzi panowie otaczani są pochrząkiwaniami: "tak, tak, nowatorskie, inne, no, no, no", chociaż warsztat literacki poprawny, a tylko treść epatuje okropną brzydotą, tragedią, dramatem (to już robił Dostojewski). Ale żeby nie było - pisałam u Was o "Lubiewie" i Witkowskim, który mi się bardzo podoba. Jego pióro, zwięzły, taki "lniany" styl... Niestety ciężko mi wchodzą ewidentne eksperymenty literackie. Książka powinna być ciekawa, wciągać, a nie zamęczać. Marek Krajewski jest tu znakomitym przykładem.
Jakie plany literackie? Są pomysły na kolejne powieści? Zapowiada się jakaś książka związana z dwoma poprzednimi czy zupełnie coś nowego?
- Jest moda na trylogie, więc może sequel mi się urodzi? Mam wielką ochotę na taką powieść dla pokolenia 40+ - "żeby się bardzo kochali i dobrze skończyło". Banał, prawda? Ale inne pomysły też mi chodzą po głowie. Muszą dojrzeć. Potrzeba mi tylko trochę świętego spokoju, a to obecnie towar deficytowy.
Dziękuję za rozmowę i tego Ci życzę.
Pozdrawiam serdecznie "papierowiczów"!

Strony: 1 2
Wasze opinie
Ankieta~Milu, 29.03.11
Zapraszam czytelników którzy zetknęli się z twórczością autorki do wypełniania ankiet :
http://www.ankietka.pl/ankieta/57361/powiesci-malgorzaty-kalicinskiej-w-ocenie-czytelnikow.html
psucie gustów~fasolka, 20.10.10
Kalicińska to psucie gustów i chwalenie nadwagi z alibi do nic nie robienia - można i tak
po prostu kit~jan_emeryt, 05.10.10
otworzyły sie drzwi do Europy a z nimi to co warto naśladować i to od czego trzeba sie chronić - filozofia p. Kalicińskiej promującej rozbjanie rodzin dla własnej wygody w pogoni za nowym przy pierwszych klopotach w małżeństwie jest makiawelizmem pierwszej wody. Forsa wyparła rozsądek.
Jestem pod wrażeniem..~Margo, 18.11.08
Dopiero zaczęłam czytać tę książkę a juz jestem nia oczarowana.. Tak trudno w dzisiejszych czasach jakąś nietuzinkową książkę napisaną lekkim a zarazem ciekawym językiem.. A ta książka nie dość,że wciąga to jeszcze ubogaca językowo.. Po prostu świetna..
Zapraszam czytelników którzy zetknęli się z twórczością autorki do wypełniania ankiet :
http://www.ankietka.pl/ankieta/57361/powiesci-malgorzaty-kalicinskiej-w-ocenie-czytelnikow.html
psucie gustów~fasolka, 20.10.10
Kalicińska to psucie gustów i chwalenie nadwagi z alibi do nic nie robienia - można i tak
po prostu kit~jan_emeryt, 05.10.10
otworzyły sie drzwi do Europy a z nimi to co warto naśladować i to od czego trzeba sie chronić - filozofia p. Kalicińskiej promującej rozbjanie rodzin dla własnej wygody w pogoni za nowym przy pierwszych klopotach w małżeństwie jest makiawelizmem pierwszej wody. Forsa wyparła rozsądek.
Jestem pod wrażeniem..~Margo, 18.11.08
Dopiero zaczęłam czytać tę książkę a juz jestem nia oczarowana.. Tak trudno w dzisiejszych czasach jakąś nietuzinkową książkę napisaną lekkim a zarazem ciekawym językiem.. A ta książka nie dość,że wciąga to jeszcze ubogaca językowo.. Po prostu świetna..
| Pseudonim | |
| Wpisz tekst z obrazka: | |
| Tytuł | |
| Treść | |
Nie masz jeszcze konta? Załóż je!







