artykul
Cycki kasjerki w otchłani mroku, czyli rozmowa z K.Kyrczem i R.Cichowlasem


Kazek KYRCZ: Z tego co wiem, na ten temat są prowadzone rozmowy, ale póki co nie chcę za dużo mówić, żeby nie zapeszać. Całkiem możliwe, że jeszcze w tym roku film pojawi się na dużych ekranach w kilkunastu miastach Polski.

Czy macie jakieś własne "dzienne normy" stron lub znaków do napisania?

Robert CICHOWLAS
: Ja nie mam. Bywają dni, gdy zapisuję dziesięć stron Worda w przeciągu kilku godzin, bywają też takie, w których nie powstaje ani jedno zdanie. Wszystko zależy od tego jak wiele mam czasu na to, by zasiąść przed kompem i w spokoju potworzyć. Często bywa tak, że wychodzę do pracy o dziewiątej rano, a wracam o dziesiątej wieczorem. Nie mam wtedy zbyt wiele siły, by pisać. Nadrabiam w dni wolne od roboty.

Kazek KYRCZ: Łukasz Orbitowski radził mi ostatnio, żebym nie oglądając się na nic pisał dwie strony dziennie. Taki "urobek" udaje mi się jedynie sporadycznie, choć - co napawa optymizmem - coraz częściej. Pewnie dlatego, że Robert krzyczy na mnie i bije po głowie, kiedy za bardzo opóźniam prace nad naszą nową powieścią (śmiech).

No właśnie, powieść 'Siedlisko' ukaże się niebawem, a Wy macie już podobno w planach drugą powieść. Możecie uchylić choć rąbka tajemnicy, o czym ona będzie?

Kazek KYRCZ
: O samolotach (śmiech). Zaczynam podejrzewać, że wszystkie nasze powieści będą poświęcone tematyce lotniczej.

Robert CICHOWLAS: Jej tytuł roboczy to "Efemeryda", a głównym bohaterem jest pilot liniowy Boeinga 737. Specyficzny to facet, o specyficznych zdolnościach, które niezbyt szczęśliwie uwidocznią się dwadzieścia tysięcy stóp nad ziemią. Pasażerowie przeżyją prawdziwy koszmar!

Kazek KYRCZ: Nie wierz Robertowi; fabuła powieści nie jest aż tak prosta jak może się wydawać z tego, co tu opowiada… Tak naprawdę "Efemeryda" traktuje o wielu rzeczach, także o odkrywaniu swej prawdziwej tożsamości…

Robert CICHOWLAS: No i jeszcze o…

Kazek KYRCZ: Ciii, zostawmy coś dla czytelników, bo potem będzie, że spojlerujemy! (śmiech)

Skoro tak, to nie naciskam. Mam nadzieję, że wrócimy do tej rozmowy już wkrótce.

Kazek KYRCZ, Robert CICHOWLAS
(chórem): Bardzo chętnie!

Strony: 1 2 3 4
Wasze opinie
Nikt jeszcze nie dodał tu swojego komentarza. Bądź pierwszy !

Zobacz wszystkie komentarze do tego artykułu


Pseudonim
Wpisz tekst z obrazka:

Tytuł
Treść


Nie masz jeszcze konta? Załóż je!

nick
 
haslo   
nowe konto     

Wyszukiwarka Top 10 Artykuly
 
© 2005-2011 Papierowe Myśli Design&engine Mateusz Płatos