"W zasadzie nie różnię się niczym od hobbita, no może za wyjątkiem wzrostu. Lubię ogrody, drzewa, niezmechanizowane farmy, palę fajkę i lubię sobie coś podjeść, byle nie odmrożonego. Nie cierpię kuchni francuskiej. Lubię - a nawet ośmielam się nosić w pochmurne dni - ozdobne kamizelki. Uwielbiam grzyby, mam bardzo proste poczucie humoru (co muszą przyznać nawet moi najzagorzalsi krytycy). Chodzę spać późno, i wstaję późno, jeśli to tylko możliwe."
Tutaj - wersja "na leniucha" - bardzo przydatny i czytelny diagram z Wikipedii, który świetnie się sprawdza jako poziom podstawowy biogramu:

Dla amatorów wersji rozszerzonej, dolby i w technikolorze - artykuł w dziale publicystyka: Szkic do opowieści o losach Profesora-Fantasty
Na deser - i to bardziej dosłownie niż się Wam wydaje - jedna z najbardziej niebywałych tolkienomaniaczych akcji, jakie widziałam: http://missedmanners.wordpress.com/2008/01/03/the-battle-of-pelennor-fields/