Mam propozycję, żeby każdy z aktywnych rzucał komentarz pod nową recenzją (chociażby)... bo niektóre nie są nawet raz ocenione :(
Nie trzeba od razu umieszczać akademickiej analizy, ale napisać , że ot, recka zachęciła do przeczytania, bądź też nie. Jak się na to zapatrujecie? (mam nadzieję, że Admini bedą ze mną;).
Hmm, dodałem komenta pod najnowszą recką Piotra Piwko - chyba kiedyś pod jego twórczością też kiedyś jakieś słówko zapodałem. Wprawdzie on się nie zrewanżował, ale może teraz to uczyni;)
Wiolu, jesli chcesz, by te komentarze to było głaskanie się po pupci, to na mnie nie licz. Ja np. po to piszę na temat czyjejś recki, zeby ta osoba mogła się poprawić i być lepszą w pisaniu. A o to chyba chodzi, prawda?
I nie wim właściwie, co chciałaś powiedzieć... to będziesz w końcu komentować czy też nie?
Chyba należy to pozostawić w gestii recenzenta, ja jak mam coś do powiedzenia to odpowiadam. ;-) I przypominam, iż komentować można również niusy, artykuły..
Mateusz: Chyba należy to pozostawić w gestii recenzenta, ja jak mam coś do powiedzenia to odpowiadam. ;-)
Oj, Mateusz, czuję, że przez takie wypowiedzi ta idea wzajemnych komentów upadnie...
Swoją drogą to ja myślę, że na vortalu literackim każdy ma coś do powiedzenia na każdy temat a zwłaszcza, jeśli chodzi o jego własną recenzję... Jeśli się mylę, to wyprowadźcie mnie z błędu. Poza tym dobrze jest, jak się poznamy - przecież tworzymy razem ten vortal już długo, prawda? I forum jest ok do tego, ale myślę, że właśnie komenty i odpowiedzi na nie uczą nas wiedzy też o sobie samych.
Ja też jestem przeciw obowiązkowi komentowania , bo nie można nikogo zmusić do wypowiedzi. Czasem po prostu nie ma o czym mówić, nawet nt. swoich tekstów, więc lepiej milczeć :)