Nie wiem czy zauważyłeś, ale jestem administratorem, a nie recenzentem i gdy Ty pisałeś jedna reckę miesięcznie ja dzień w dzień siedziałem nad kodem... ;-)
To już nie wiem czy chodzi Ci o brak recek czy komentarzy w końcu. Natomiast powtórzę, że recenzje w ogóle nie są moim obowiązkiem, za to mam inne, związane z serwisem. Zaś podstawowym obowiązkiem recenzenta jest pisanie recenzji, a 'inne obowiązki', niezwiązane z serwisem każdy ma i o nich w ogóle nie trzeba rozmawiać. Mam nadzieję, że przedstawiłem jakoś tę zależność między obowiązkami administratora i recenzenta i możemy skończyć dyskusję o tym, ile ja piszę, bo piszę ile mogę, a przy tym dzwonię do partnerów, poprawiam błędy, sprawdzam i poprawiam Wasze teksty, administruję serwerem i bazą.
Maaateeeusz! Chodzi mi cały czas o znikoma ilość komentarzy na PM! Czytaj uważnie.
Btw: ja wchodząc na nowy portal czytam wpierw komenty pod recką czy opkiem. Jak jest mało to często odpuszczam se czytanie tego... Boże, ile jeszcze trzeba wałkować coby userzy zrozumieli, że komenty są ważne!!!
Poza tym: dla kogo piszemy? Dla siebie? Wprawdzie vortal jest mało popularny, ale ja chcę, żeby było wiadomo, że chociaż jedna osoba przeczytała moją nową reckę :D
Ja często wspominam znajomym z sieci, coby zaglądnęły na PM. Ostatnio na pewnym forum wysłałem nawet prywatną wiadomość do jakiegoś fana Indiany Jones, że u nas jest recka książki o Indianie. Podejrzewam, że kto może, ten daje cynk o PM ;)