Wielowątkowa poezja Tkaczyszyna-Dyckiego
Ludwik Mańczak, 25.05.2010Ukazał się tom wierszy zebranych Eugeniusza Tkaczyszyna-Dyckiego "Oddam wiersze w dobre ręce (1988-2010)". Złożyło się na niego dziesięć dotychczasowych poetyckich książek autora, w tym uhonorowana nagrodami Nike i Gdynia 2009 "Piosenka o zależnościach i uzależnieniach".
Do liczącej 452 stron publikacji dołączona została płyta z czytaniem Tkaczyszyna-Dyckiego (w towarzystwie muzyków z zespołów Kormorany i Karbido), a także filmami wideo, rozmowami z autorem, klipami poetyckimi oraz wierszami.
Wielowątkowa poezja Dyckiego uzależnia i fascynuje. Kolejne książki czyta się jak tomy powieści-rzeki, w której żadne wydarzenie nie bywa jednoznaczne ani do końca oczywiste. Przejmująca jest szczerość, niemal nagość tych wierszy. Tony wysokie łączą się z delikatnym albo wręcz groteskowym humorem, a nawracająca, kolista, narracyjna budowa tekstów sprzyja zaskakującym pointom.
Oprócz już wspomnianych ubiegłorocznych wyróżnień, Eugeniusz Tkaczyszyn-Dycki uhonorowany był także Nagrodą Literacką im. Barbary Sadowskiej (1995), Nagrodą Niemiecko-Polskich Dni Literatury w Dreźnie (1998), Huberta Burdy (2007) oraz Nagrodą Literacką Gdynia (2006).
Wiersze Dyckiego tłumaczono na wiele języków (m. in. na grecki, turecki, szwedzki, angielski, włoski, słoweński, bułgarski, czeski, litewski, słowacki, rosyjski, ukraiński i niemiecki). Tom "Oddam wiersze w dobre ręce" jest jego ósmą książką opublikowaną przez wrocławskie Biuro Literackie.
źródło: www.onet.pl
| Pseudonim | |
| Wpisz tekst z obrazka: | |
| Tytuł | |
| Treść | |
Nie masz jeszcze konta? Załóż je!


































