Index książek > Przeczytaj o książce

Gulasz z turula


    info
Autor:
   Krzysztof Varga
Wydawnictwo:
   Czarne
ISBN:
   978-83-7536-040-0
Rok wydania:
   2008
Liczba stron:
   196
Cena:
   30 zł
Kategoria:
   Dokument

Ocena recenzenta:

10 / 10

Ocena użytkowników (Głosów: 0)

Brak



Twoja ocena to
 /10 

    ksiazka

Węgierska melancholia


Czy zdarzyło się wam kiedyś natknąć na książkę opisującą w sposób bardzo ciekawy kraj, który wydawałoby się, że dobrze znacie, który wcale nie znajduje się na drugim końcu świata, tylko tu, w Europie, blisko polskich granic?

 

Kraj, który mimo swej bliskości nigdy nie zaprzątał waszych myśli, bo jawił się w głowie jako twór oczywisty, obszar stanowiący swego rodzaju europejski mikrokosmos z własnymi obywatelami, kulturą, społeczeństwem, historią? Gulasz z turula jest właśnie jedną z takich lektur.

 

Krzysztof Varga opisuje środowisko, z pozoru dostępne dla każdego, ale w rzeczywistości hermetyczne, istniejące tylko dla siebie, samemu kształtujące własny stan, własnego ducha, cierpienie, myśl, tożsamość narodową, w samotności i milczeniu rozliczające się z osobistej historii, porażek, ofiar w ludziach i ziemiach, z bólem oddające to, co własne na rzecz tego, co unifikujące? Już się kiedyś natknąłem na taką literaturę m.in dzięki Mariuszowi Szczygłowi oraz Andrzejowi Stasiukowi. Teraz, do tego grona mogę dodać również Krzysztofa Vargę.

 

Gulasz z turula to wędrówka zarówno przez meandry madziarskiej historii, jak i czasów współczesnych. Varga (nazwisko węgierskie zresztą) tłumaczy swoim czytelnikom, że opisywana przez niego enklawa nie może egzystować bez przeszłości i teraźniejszości rozumianej inaczej niż jedność. Tutaj te dwa elementy, wyznaczające ramy naszego świata, koegzystują i definiują siebie nawzajem. Autor w swej książce porusza niezwykle istotne kwestie, których świat zewnętrzny nie zna, których Węgrzy się wstydzą i próbują pomijać w rozmowach z obcokrajowcami. Ale Varga jest swój, Varga może zapytać i dostanie odpowiedź. Jednak bardzo często pytanie jest zbędne. On po prostu widzi i opisuje. Wie i chce się tą wiedzą podzielić, wiedzą trudną i czasami bolesną, wiedzą, która stawia Węgrów nagich pod ścianą, na widoku. A oczy złaknione nagości patrzą i chłoną obrazy, nad wyraz gorzkie i bolesne.

 

Krzysztof Varga stara się scharakteryzować wizerunek Węgier w dość nietypowy sposób. On nie wymachuje flagą, nie wychwala nadmiernie. Brak tego powszechnego ostatnimi czasy patosu sprawia, że jego książka staje się jeszcze bardziej szczera. Varga opisuje Węgry z perspektywy ciemnych, zapomnianych uliczek, gdzie ludzie chodzą ospale zmordowani po pracy, czasami brudni i głodni, jadłodajni, w których na stołach nadal leżą cienkie, plastikowe obrusy, i w których wciąż można uraczyć się prawdziwymi węgierskimi potrawami z kieliszkiem do zapicia, i po starych, zapomnianych przez Boga i turystów wioskach, brzydkich, zmurszałych tak samo jak wszystkie domy wokoło, tak samo jak jej mieszkańcy. Czytelnik otrzymuje niezwykłą lekcję historii, architektury, filmu, muzyki, wszystkiego co definiuje naród węgierski. Tutaj dominuje cisza, starość, zapomnienie. Tutaj ludzie żyjąc w teraźniejszości oddychają powietrzem przesyconym zapachem historii, wonią przegranych. Zwycięstwa się nie liczą, ważne są porażki i towarzyszące im, aż po dziś dzień, smutek i żal.

 

Gulasz z turula to nostalgia, to melancholia, to pragnienie zmian i wiara, że chłonąc wszystko co nowe, wypierając przeszłość, całkowicie zamazując jej stare linie, stawiając na piedestale współczesną unifikację, trującą globalizację, można wygrać z marazmem, z widmem niepowodzenia i wiecznym lękiem. Zdaniem Vargi, ta chęć zmian jest jednocześnie przypieczętowaniem tego całego bólu, potwierdzeniem, że oto naród, który chcąc wybrać mniejsze zło, musi wyprzeć się siebie, swojej tożsamości, własnego "ja", albo nawet gorzej, własnego "my". Z drugiej strony, wybierając odosobnienie, pozostając sobą, życie Madziarów będzie katorgą, stanie się samobiczowaniem.

 

Gulasz z turula jest wybitnym dziełem, werbalizującym często niezrozumiały dla świata krzyk, larum spowodowane bezradnością i ofiarą jaką dzisiejsi Węgrzy i tak muszą złożyć. Nie ważne, czy jest to danina, którą wyznaczyła historia, czy należność jaką dopiero przyjdzie im opłacić. Wiadomo na pewno, że cena będzie wysoka, a Krzysztof Varga próbuje określić jak bardzo.



Autor: Kamil Nowak   Data: 05.09.2013



Zobacz komentarze do tej książki [0]

    autor
Krzysztof Varga

Warszawski Węgier


urodził się w 1968 roku w Warszawie. Jest polskim pisarzem węgierskiego pochodzenia, mieszkającym na Mokotowie. W 2008 roku ukazała się jego eseistyczna książka Gulasz z turula, która zdradza hungarystyczne zainteresowania autora (otrzymał za nią nagrodę czytelników Nike 2009, a także nominacje do Literackiej Nagrody Europy Środkowej Angelus oraz Nagrody Mediów Publicznych Cogito). Varga w czytelniczej świadomości zaistniał mocno w roku 2001 za sprawą powieści Tequila – finalistki Nagrody Literackiej Nike 2002 (książka zainspirowała również zespół Pogodno, który w 2003 roku nagrał album, będący jej adaptacją).

Krzysztof Varga jest znany również jako dziennikarz (pisuje felietony dla „Dużego Formatu” oraz recenzje dla działu „Kultura” Gazety Wyborczej). Poza tym udziela się jako redaktor. Wspólnie z Pawłem Duninem-Wąsowiczem opublikował słownik literatury najnowszej Parnas bis. Literatura polska urodzona po 1960r. (1995), a z tymże i z Jarosławem Klejnockim antologię wierszy najnowszych Macie swoich poetów (1996). Książki Krzysztofa Vargi tłumaczone są na węgierski, bułgarski, słowacki, serbski, ukraiński, chorwacki.




nick
 
haslo   
nowe konto     

Wyszukiwarka Top 20 Ksišżki
 
ˆ 2005-2015 Papierowe Myśli Design&engine Mateusz Płatos