Index książek > Przeczytaj o książce

Czarnobyl Baby. Reportaże z pogranicza Ukrainy i z Białorusi


    info
Autor:
   Merle Hilbk
Wydawnictwo:
   Carta Blanca
ISBN:
   978-83-7705-136-8
Rok wydania:
   2011
Liczba stron:
   264
Cena:
   35 zł
Kategoria:
   Dokument

Ocena recenzenta:

7 / 10

Ocena użytkowników (Głosów: 0)

Brak



Twoja ocena to
 /10 

    ksiazka

Było, nie minęło


26 kwietnia 1986 – data, którą zapamiętał cały świat, a Europa w szczególności. Pomyłka, której koszt musieliśmy ponieść my wszyscy. Wypadek, którego wstydził się cały Związek Radziecki. Jednak te tragiczne wydarzenie oddziałuje na ludzi nawet dziś. I nie mam tu na myśli tylko promieniowania, ale również wpływ natury psychicznej. Merle Hilbk postanowiła udowodnić, że Czarnobyl wcale nie jest przeszłością. Autorka podkreśla, że to wciąż temat aktualny, generujący mnóstwo pytań oraz towarzyszących im emocji i fascynacji. Nie bójmy się też powiedzieć, iż katastrofa stanowi dla niektórych niezwykle intratny biznes. Nadszedł czas zajrzeć do zakazanej strefy. Zróbcie to z Hilbk.

 

Po Czarnobyl Baby sięgnąłem z dużym zainteresowaniem. O katastrofie z 1986 zbyt wiele nie czytałem. Mogę śmiało powiedzieć, że moja wiedza ograniczała się do tego co mówili rodzice i o czym wspomnieli kiedyś w szkole. Jednak zawsze były to skrawki informacji odnoszące się zaledwie do przeszłości. Nikt nie zadawał sobie trudu, aby wypowiadać się o Czarnobylu w czasie teraźniejszym. Co ciekawe, sytuacja ta niespecjalnie uległa zmianie. No dobrze, z czasem zrodziły się mity, wyobrażenia o monstrach chodzących po ukraińskich i białoruskich lasach, stworzeniach, które nieświadomie stały się ofiarami silnego promieniowania. Wykorzystali to twórcy książek i gier komputerowych. Jak powszechnie wiadomo, takie rzeczy się sprzedają. Katastrofa, opuszczone i zapomniane przez ludzi miejsce… Matka Natura robi co jej się żywnie podoba. Ileż tego było. Zaiste, podatny grunt. Ale to wszystko bajki. Merle Hilbk prezentuje nam nieco inną rzeczywistość. W strefie (a w zasadzie w strefach, bo jest ich wiele, podzielonych na obszary nadające się do zamieszkania lub do krótkotrwałego pobytu oraz na te całkowicie skażone) mieszkają ludzie. Ba, pracują tam, zarabiają na życie. Prypeć i okoliczne tereny stanowią wielką atrakcję turystyczną. Istnieje biuro podróży specjalizujące się tylko w wycieczkach po "obszarach zamkniętych". Gdy niemiecka pisarka po raz pierwszy przyjechała na Ukrainę oraz Białoruś, jej zdumienie było ogromne. Szybko zrozumiała, że wyobrażenia Zachodu diametralnie odstają od czarnobylskich realiów.

 

Dodatkowym atutem tego reportażu jest możliwość spojrzenia na politykę Ukrainy i Białorusi. Ten pierwszy kraj otworzył się na Zachód, czerpiąc przy tym gigantyczne zyski z promowania Czarnobyla jako świetnej atrakcji turystycznej. Można wręcz wywnioskować, że awaria reaktora stanowi swego rodzaju błogosławieństwo. Autorka zgrabnie łączy temat katastrofy z aktualną polityką Ukrainy. Państwo z jednej strony kreuje się na ofiarę, a z drugiej wykorzystuje ten image dla własnego zysku. To wszystko warto podsumować jednym, niezwykle trafnym zdaniem: Kłamstwo zostało zastąpione chciwością, ideologia – pieniądzem, politykę wymieniono na PR [s. 142].

 

Znowu Białoruś w tym temacie jest istnym przeciwieństwem Ukrainy, stara się zachowywać pozory. Granice dla osób z zewnątrz pozostają relatywnie zamknięte. Łukaszenko za wszelką cenę próbuje wymazać katastrofę z historii swojego kraju. O Czarnobylu się nie mówi, jakiekolwiek wzmianki o awarii zbywane są milczeniem. Ludzie zmieniają temat. Robią to, ponieważ tego typu rozmowy są niepożądane. Prezydent pragnie odciąć się od cienia przeszłości. Rząd wprowadza zmiany, świadczenia dla rodzin poszkodowanych w katastrofie są anulowane, kolejne, pozamykane do tej pory tereny otwiera się dla nowych przybyszów. Proces zaludniania trwa, a maszyna propagandy pracuje pełną parą.

 

Jednakże książka Merle Hilbk to nie tylko traktat o polityce. Czarnobyl Baby należy także uznać za obraz przedstawiający zwykłych zjadaczy chleba bytujących na obszarach napromieniowanych. Często schorowanych, żyjących w niedostatku. Ich bieda wręcz przytłacza. Wielu zakrada się na tereny objęte zakazem wstępu, aby ukraść stare meble, blachy i inne przedmioty, które mieszkańcy Prypeci i okolic musieli zostawić podczas ewakuacji. Mimo wszystko ci ludzie nadal pozostają prości i pomagają sobie nawzajem. Walczą z problemami życia codziennego. A ta walka o przetrwanie jest tak zacięta, że nie mają czasu na strach. Niestety wielu nie ma również czasu na uświadomienie sobie, iż ich kraj, Białoruś, daleki jest od nazwania arkadią. Przykry efekt indoktrynacji. Ale młodzi zaczynają dostrzegać prawdziwe oblicze swego państwa, pragną żyć inaczej. Praca Hilbk dowodzi, że zmiany są coraz bardziej widoczne. Nurt kultury zachodniej jeszcze silniej napiera na mur, jakim ogrodziła się republika Łukaszenki. Ukraina natomiast już od dawna pozostaje otwarta, zezwala na coraz to szybszą uniformizację. Ale jak z pewnością zauważymy, czytając tę książkę, niektóre rzeczy pozostają po staremu.

 

Reportaż Czarnobyl Baby zdecydowanie zasługuje na uwagę wszystkich osób zainteresowanych katastrofą elektrowni jądrowej w Czarnobylu. Znajdą w niej nie tyle sporo informacji opisujących wydarzenia z końca kwietnia 1986, ale poznają również jak wiele mają ona wspólnego z otaczającą nas (tak, także nas) rzeczywistością. Nie mogę powiedzieć, że książka Hilbk zmieniła moje postrzeganie świata, a to, co w niej napisane pochłonęło mnie bez reszty, aczkolwiek z pewnością należy ją uznać za interesującą. Poruszane są w niej dosyć istotne aspekty katastrofy, problem władzy, zachłanności. Powstają także pytania natury moralnej oraz dotyczące poczucia odpowiedzialności za następne pokolenia. Na nie jednak będziecie musieli odpowiedzieć sobie sami. Zachęcam do lektury.



Autor: Kamil Nowak   Data: 11.12.2013



Zobacz komentarze do tej książki [0]

    autor
Merle Hilbk

Na wschód Europy


Niezależna dziennikarka związana z gazetami „Spiegel” oraz „Zeit”, korespondentka w Rosji i Europie Wschodniej. W roku 2006 ukazała się jej pierwsza książka Sibirski Punk, w 2008 Die Chaussee der Enthusiasten – podróż przez rosyjskie Niemcy.




nick
 
haslo   
nowe konto     

Wyszukiwarka Top 20 Ksišżki
 
ˆ 2005-2015 Papierowe Myśli Design&engine Mateusz Płatos