Index książek > Przeczytaj o książce

Złodziejka książek


    info
Autor:
   Markus Zusak
Wydawnictwo:
   Nasza Księgarnia
ISBN:
   978-83-10-12058-8
Rok wydania:
   2011
Liczba stron:
   496
Cena:
   40 zł
Kategoria:
   Przygodowe

Ocena recenzenta:

6 / 10

Ocena użytkowników (Głosów: 0)

Brak



Twoja ocena to
 /10 

    ksiazka

O miłości nie tylko do książek


II wojna światowa. Zbliża się, czuć jej swąd, widać jej cień kładący się na krajobrazie. Jej ciężar odczują wszyscy. Będzie boleć. A pośród tego koszmaru dziesięcioletnia Liesel – dziecko odkrywające świat i… literaturę – światełko w mrocznej rzeczywistości. Książki dają jej radość, uczą, a przede wszystkim pozwalają zapomnieć o smutku, biedzie i codziennych problemach. Ale niestety, po zamknięciu kolejnego tomu, trzeba stawić temu wszystkiemu czoła. Ale nawet wtedy można znaleźć czas i miejsce w swym sercu na prawdziwą miłość.

 

Złodziejkę książek postanowiłem przeczytać w związku ze zbliżającą się premierą filmu w reżyserii Briana Percivala. Opowieść podbiła serca tysięcy czytelników i czytelniczek na całym świcie. Nic dziwnego, że pokuszono się o ekranizację. Ponieważ potencjał lektury jest ogromny. A może powinienem powiedzieć "był ogromny". Bez przysłowiowego owijania w bawełnę, śmiało stwierdzam, że powieść Zusaka mnie zawiodła i doprawdy nie mam pojęcia, dlaczego wszyscy dają jej tak wysokie oceny w przeróżnych portalach internetowych poświęconych literaturze wszelkiej maści. Mam nadzieję, że mówiąc "ale to już było" nie wywołam oburzenia i westchnień pełnych ubolewania nad moim niezbyt wyszukanym wyczuciem do literatury wyższych lotów. Ja wiem, iż mam braki i wiele pozycji nadal czeka na swoją kolej, ale nie zmienia to faktu, że w trakcie czytania, przewracając następne strony, coraz bardziej chciałem dojść do końca tej literackiej podróży. I wcale nie dlatego, że była ona tak pasjonująca. A skoro już o finale mowa, to tutaj również nie zostałem należycie ukontentowany. Opowieść Zusaka jest troszkę jak taki pączek-oszukaniec z pyszną marmoladą w środku (Jezus, czy ja właśnie porównałem książkę do słodkiego, przeraźliwie tłustego wyrobu cukierniczego?). Niby wygląda smakowicie, aż ślinka cieknie, ale gdy tak bierzemy gryz za gryzem ze łzami w oczach (Oj, cicho! Tak tylko podkreślam dramatyzm sytuacji.) stwierdzamy, że marmolady brak. Kolejne kilogramy doszły (choć akurat Złodziejkę książek czyta się szybko, pomimo grubości), a nieba w gębie nie zaznałem.

 

Wszystko zaczyna się od podróży pociągiem przez pokryte śniegiem Niemcy. Mała Liesel i jej brat jadą z matką do rodziny zastępczej. Dzieci nie rozumieją dlaczego ich własna rodzicielka musi je opuścić, zostawić u obcych ludzi. Jednak w drodze do nowego domu zdarza się wypadek. Brat dziewczynki umiera w wagonie, tuż obok niej. To pierwsza i nie ostatnia tragedia w jej życiu. Los wcale nie będzie dla niej łaskawy. Dziecko mimo nieszczęścia zamieszkuje z nową rodziną w małej miejscowości niedaleko Monachium - Molching. Początki są trudne. Nowa mama nie do końca pasuje do jej wyobrażeń. Na szczęście jej mąż okazuje się przyjaznym, znacznie cieplejszym człowiekiem. To on uczy Liesel czytać i pisać. To on zawsze sprawia, że codzienność jest odrobinę mniej bolesna. Nie znaczy to wcale, że żyje się łatwiej. Kiedy ciemne chmury trwającej wojny zaczynają zakrywać niebo, rozpoczyna się okres trwogi i głodu. Dodatkowe niebezpieczeństwo dla całej rodziny stanowi ukrywający się w ich domu Żyd o imieniu Max. To właśnie on po kilku tygodniach zostanie najlepszym przyjacielem dziewczynki.

 

Złodziejka książek jest kolejną pozycją, w przypadku której wykorzystany zostały motyw wojny i prześladowań. Dodając do tego szczyptę dziecięcej niewinności, otrzymujemy iście wzruszającą mieszankę - niewinność w świecie zdehumanizowanym. Przejmujące, ale nie oryginalne. Nieco bardziej innowacyjnym zabiegiem jest wykorzystanie Śmierci jako narratorki (a w zasadzie narratora, ponieważ w powieści Śmierć jest rodzaju męskiego). Ale to nie poprawia sytuacji. Autor w swojej pracy stara się również przedstawić Niemców w nieco lepszym świetle, nie jako oprawców, ale jako ludzi, którzy także cierpieli. W tym momencie powinienem zwrócić uwagę, że w książce okrucieństwo wojny nie zostało jakoś znacząco zaakcentowane. W rzeczywistości wszystko, co związane z czystkami, walką i nieustannym rozlewem krwi stanowi jedynie tło wydarzeń, a przejawy antysemityzmu pojawiają się raczej epizodycznie. Króluje niedoinformowanie (niedopowiedzenie?). Dopiero na końcu lektury czytelnik zderza się z wojennymi realiami. Niestety i tutaj czeka go rozczarowanie. Finał wybija odbiorcę z "rytmu". W zasadzie, gdy przewróciłem ostatnią stronę, na usta cisnęło mi się pytanie: I co? To wszystko? Książka skrywa w sobie mnóstwo emocji, ale rzadko Zusakowi udawało się je "wydobyć na wierzch". Zakończenie zdaje się wręcz skarykaturyzowane. Taki element układanki wrzucony na szybko, bo przecież wiadomo, że tragedię trzeba było gdzieś "wstawić", aby wszystko pasowało do znanego już wszystkim wzorca. Zrobił to tak niezdarnie (posunąłbym się nawet momentami do zarzucenia autorowi grafomańskich zapędów), że efekt końcowy ostatecznie utwierdził mnie w przekonaniu, iż Złodziejka książek jest przereklamowana.

 

Markus Zusak napisał książkę ciekawą, ale niestety nadużyciem byłoby nazwanie jej genialną. Całość ma potencjał, jednak zabrakło oryginalności. Sam pomysł zastosowania niecodziennej narracji nie jest w stanie zakamuflować niedoskonałości. Czytelnik nie zdoła w pełni przeżyć wszystkich emocji, nie ma wystarczająco dużo czasu, aby na chwilę "oswoić się" z następstwami opisywanych wydarzeń. A szkoda. Jednakże nie chcę, aby ktoś pomyślał, że Złodziejka książek jest wielkim nieporozumieniem. To wciąż interesująca lektura, którą z pewnością pokocha nie jeden. Po prostu wierzę, że mogło być lepiej. Ale nie bierzcie sobie aż tak bardzo do serca mojej opinii, przeczytajcie sami. Wielu wpadło w zachwyt i dodało tę książkę na półkę z ulubionymi dziełami.



Autor: Kamil Nowak   Data: 02.01.2014



Zobacz komentarze do tej książki [0]

    autor
Markus Zusak

Z miłości do książek


Markus Zusak (ur. 23 czerwca 1975 w Sydney) – australijski pisarz. Jest autorem powieści Posłaniec oraz Złodziejka książek.




nick
 
haslo   
nowe konto     

Wyszukiwarka Top 20 Ksišżki
 
ˆ 2005-2015 Papierowe Myśli Design&engine Mateusz Płatos