Index książek > Przeczytaj o książce

Wegetarianka


    info
Autor:
   Kang Han
Wydawnictwo:
   Kwiaty Orientu
ISBN:
   978-83-935271-4-4
Rok wydania:
   2014
Liczba stron:
   168
Cena:
   29 zł
Kategoria:
   Inne

Ocena recenzenta:

8 / 10

Ocena użytkowników (Głosów: 3)

10 / 10



Twoja ocena to
 /10 

    ksiazka

Dendrologiczne sny


We śnie pojawia się jako drzewo. Innym razem jako ptak. Przemierza ciemny, cichy las, w którym zamarło echo wcześniej słyszanego głosu. Spływająca krew przynosi spokój. Twarz odbita w lustrze nie pozwala jednak wymknąć się po cichu, tylnym wyjściem. Ale to wyłącznie sen, prawda? Rytualny sen, który dzielimy między siebie w porach przypływu i odpływu.

 

Kim Yŏng-hye pewnego dnia przestała jeść mięso. Ze względu na sen. Nikt jednak nie zrozumiał jej gestu obronnego, wysiłku (u)ratowania własnej kruchej psychiki. Zmuszanie do pożywiania się mięsem wpłynęło na regres – jadłowstręt i gwałtowne próby zachowania integralności ze światem roślinnym, czyli kolebką i praźródłem, jedynym właściwym miejscem, gdzie odnaleźć można ukojenie. Powieść południowokoreańskiej pisarki Han Kang zaczyna się całkiem przeciętnie, niewyróżniająco – od relacji męża wegetarianki zaniepokojonego zachowaniem odbiegającym od „normy”. Ale to preludium, niewinny wstęp, bo dwie kolejne odsłony opowieści (drugą część przedstawi szwagier Yŏng-hye, trzecią zaś – jej siostra) przyniosą dramatyczne, ale i jednocześnie oniryczno-groteskowe sceny. Opowieść męża Yŏng-hye koncentruje się na coraz wyraźniejszych symptomach choroby (trudno mówić o pierwszych objawach – ich ślady odnajdzie w przeszłości siostra). Dwa lata później, po pierwszej hospitalizacji, mąż In-hye (siostry wegetarianki) wchodzi w głębszą interakcję ze szwagierką. Znamię na jej ciele budzi w nim atawistyczne pragnienia, ożywia jego wyuzdane, perwersyjne sny, o których nikomu nigdy nie opowiedział. Rysunki na ciele, łączące z prakolebką, zwierzęco-roślinnym wymiarem świata, wyzwalają seksualne fantazje, które trzeba w c i e l i ć  w życie. Nietrudno odgadnąć, że podążanie za instynktem zakończy się albo wyzwoleniem, albo upadkiem. Nie będzie próby generalnej. Przedstawienie wymaga krwi albo drwiącego śmiechu i wzgardy. Trzecia odsłona (dodajmy jeszcze, że pierwotnie każda z części to względnie autonomiczna nowelka) wykracza poza cielesność, „substancjalność”, prowokując do zadawania pytań o istnienie, duchową łączność (można pokusić się o włączenie jungowskich archetypów i nieświadomości zbiorowej).

 

Kiedy śnimy, wszystko wydaje się tak rzeczywiste. A jednak po przebudzeniu zdajemy sobie sprawę, że był to tylko sen… Tak więc i my się kiedyś obudzimy, a wówczas…*

 

Krótka historia pewnej wegetarianki oraz jej siostry jest intrygującym literackim portretem schizofreniczki, a zarazem ministudium zmagania z cierpieniem. Pragnienie ostatecznego wyzwolenia się (siebie) prowadzi poprzez atawistyczne odruchy, podążanie za prymitywnymi instynktami, aż do nasilonych aktów autodestrukcji. Bohaterowie Han muszą wybrać – wolność całkowitą (która wiąże się ze śmiercią – śmiercią fizyczną i/albo duchową), albo imitację, ułudę, iluzoryczne życie marionetki. Dwie wskazane przez autorkę drogi wyjścia są przeznaczone wyłącznie dla tych, którzy osiągnęli pewien stopień samoświadomości. Innymi słowy, jeśli ktoś nie zdaje sobie sprawy, że całe życie jest uwikłany w społeczeństwo, kulturę, rodzinę, obowiązki, konwenanse, wytyczne i normy, nie będzie w stanie zauważyć dostępnej/dostępnych możliwości przerwania koła zależności, by móc żyć tak, jak się (siebie) tego pragnie. Prawdziwe wyzwolenie bywa zrównywane ze śmiercią. Co jasne, nie istnieje jednoznaczna odpowiedź na pytanie, czy to słuszne, czy błędne przekonanie. Widać to dość dobrze w Wegetariance – wstępie do rozważań nad kondycją psychiczną, duchową i fizyczną (cielesność jest istotnym aspektem prozy Han) współczesnego człowieka – mieszkańca (po)(po)nowoczesności, niezakorzenionego, wędrowca przez cudze myśli, style, filozofie. I sny.

 

Han Kang sięga po wyeksploatowane motywy samotności, cierpienia, opuszczenia i niezrozumienia, ale wchodzi na takie rejestry, które stanowią dla pisarza pułapkę – łatwo stworzyć kiczowaty, przegadany czy przefilozofowany obrazek. Han tymczasem udaje się skonstruować niepokojącą, kameralna, niezwykle intymną relację. Oszczędność i surowość stylu utrzymuje się w zasadzie przez znamienitą większość powieści. Autorka zarysowuje surrealistyczne sny bohaterów – nie opisuje niczego szczegółowo, dzięki czemu otwiera drogę czytelnikom na włączenie własnych (nie)świadomych sennych marzeń czy pragnień i tym samym wejście do wspólnoty à rebours – wspólnoty samotnych dusz niepokojonych przez oznaki i impulsy rzeczywistości wymagającej poświęcenia siebie. Z drugiej strony chropowata, zimna narracja** dystansuje od bohaterów i ich problemów, jednocześnie pozwalając spojrzeć analitycznie, mniej emocjonalnie na wydarzenia. Poczucie pustki (ale nie w rozumieniu potocznym – nicości, anihilacji, całkowitej zagłady – lecz zakorzenione we Wschodniej myśli filozoficznej) stanowi dominantę opowieści. Pustka ewokuje sny. Jest katalizatorem kolejnych gestów, mających na celu oswobodzenie się (siebie), przebudzenie i wyzwolenie. Dlatego też opowieść Han wymaga od czytelnika pewnego rodzaju tyleż wrażliwości, ile stanu umysłu i psychiki. Bo między słowami, w snach i w ciszy, w szumie wiatru, szeleście drzew czy dźwiękach deszczu otwiera się inny wymiar doznawania i doświadczania istnienia.

 

------------------

* Han Kang, Wegetarianka, z jęz. koreańskiego przeł. Justyna Najbar-Miller i Choi Jeong In, Kwiaty Orientu, Skarżysko-Kamienna 2014, s. 166.

** Polskie tłumaczenie nie jest tak doskonałe, jakby się chciało. Wyraźnie odznacza się ten sam styl w wielu wydanych przez Kwiaty Orientu publikacjach. Mam wrażenie, że nie oddaje jakości oryginału. Ale może to wyłącznie subiektywne wrażenie.



Autor: Luiza Stachura   Data: 14.04.2014



Zobacz komentarze do tej książki [0]

    autor
Kang Han

Koreańska pisarka


Han Kang (zgodnie z zapisem dalekowschodnich nazwisk - nazwisko poprzedza imię) urodziła się w 1970 roku w Kwangju (Korea Płd.); jest absolwentką filologii koreańskiej.




nick
 
haslo   
nowe konto     

Wyszukiwarka Top 20 Ksišżki
 
ˆ 2005-2015 Papierowe Myśli Design&engine Mateusz Płatos