Index książek > Przeczytaj o książce

Między wariatami. Opowieści terenowo-przygodowe


    info
Autor:
   Marcin Meller
Wydawnictwo:
   Wielka Litera
ISBN:
   978-83-64142-15-4
Rok wydania:
   2013
Liczba stron:
   464
Cena:
   37 zł
Kategoria:
   Dokument

Ocena recenzenta:

6 / 10

Ocena użytkowników (Głosów: 0)

Brak



Twoja ocena to
 /10 

    ksiazka

Płynąc myślami po świecie


Marcina Mellera jako autora-reportera poznałem po raz pierwszy, gdy sięgnąłem po Gaumardżos!, publikację napisaną wspólnie z jego żoną - Anną Dziewit-Meller. Wspomniana lektura okazała się interesująca, ale nic ponad to - ot zwykła, niewymagająca zbyt wiele uwagi książka opisująca Gruzję, jej historię, kulturę i ludzi. Gaworzenie poprzeplatane ciekawymi przygodami Mellera oraz półoficjalny język sprawiały, że odbiorca mimo wszystko czerpał przyjemność z czytania. Postanowiłem raz jeszcze dać szansę Mellerowi. Czekałem, aż na rynku wydawniczym pojawi się kolejna praca spod jego pióra. I tak właśnie trafiłem na Między wariatami. Opowieści terenowo-przygodowe. Jak było tym razem?

 

Niestety, śmiem twierdzić, że zawiodłem się. Żywiłem dużą nadzieję, że tym razem Marcin Meller okaże się bardziej profesjonalny i odda w ręce swoich czytelników dojrzalszą lekturę. Tymczasem Między wariatami okazuje się tekstem, który trudno nawet zakwalifikować do reportażu. Odnoszę wrażenie, iż autor postanowił naprędce wrzucić wszystkie własne wspomnienia do jednego worka, mocno potrząsnąć i… sprzedać. Przedstawia on swoje dziennikarskie wojaże po obszarach ogarniętych wojnami, opisując przy tym liczne akcje, w których o mały włos nie stracił życia. Tym samym towarzyszymy mu w podróżach po Bliskim Wschodzie, mitycznych Bałkanach, gdzie iskry trzaskają do dziś, czy też krajach Afryki - świecie, który rządzi się swoimi prawami. W dalszej części autor skupia się na bolączkach Polaków, pisze o barach mlecznych, przybliża nam działanie ochroniarskiego półświatka, porusza problem zanieczyszczania odchodami mazurskich lasów i jezior, a nawet powraca do czasów młodości, kiedy to polska gospodarka była jeszcze centralnie sterowana, a komunizm stanowił synonim absurdu. Podsumowując, odbiorca otrzymuje istny kulturowo-społeczny tygiel.

 

Trzeba przyznać, że tematy jakie porusza w swojej książce Marcin Meller są nadzwyczaj interesujące i, co najistotniejsze, potrzebne. Z pewnością otworzą one oczy niejednemu czytelnikowi. Niestety odbiorca nie zawsze będzie w stanie w pełni zrozumieć pewne aspekty ukazywanych tutaj konfliktów. Ich geneza często opisywana jest naprędce, bez zagłębiania się w niuanse. Dodatkowo trzeba zaznaczyć, iż Między wariatami jest zbiorem reportaży, przez co publikacja nie jest w pełni koherentna. Poza tym nadmiar wielu podobnych historii powoduje w pewnym momencie lekkie znużenie. Książka po prostu staje się monotonna. Sytuację ratuje język - często potoczny, poprzeplatany wieloma dosadnymi sformułowaniami i cytatami. Nadaje to lekturze pewien wymiar humorystyczny i sprawia, że czytelnik odnosi wrażenie, iż wyjazdy Mellera były nie tylko jego pracą, ale także wielką przygodą. Potwierdza to w sumie jego przedmowa (w wersji audiobookowej), w której reporter informuje nas o roli tejże publikacji: ta pozycja od samego początku nie miała być zbyt wymagająca, ot coś do poczytania w pociągu. Jednak rodzi się pytanie: jaki jest więc sens pisać o ludzkiej tragedii i rzeziach (a takich drastycznych opisów jest w książce sporo), skoro Między wariatami ma służyć jako zwykłe czytadło? To, że wielu w iście pornograficzny sposób lubuje się w drastycznych, przepełnionych krwią i torturami opisach nie znaczy od razu, że jest to zdrowe, a traktowanie tego jako całkowicie normalne w literaturze non-fiction jest co najmniej nie na miejscu.

 

Między wariatami to już druga książka Marcina Mellera, której niestety nadal brakuje fachowości. Autor zamiast skupić się na jednym temacie i dogłębnie go przeanalizować oddaje w nasze ręce jeden wielki reporterski miszmasz. Z tego powodu wiele problemów wydaje się być bagatelizowanych. Uważam, że o poważnych rzeczach trzeba pisać rzetelnie. W jednej publikacji nie jest możliwe opisanie tych wszystkich konfliktów w sposób wyczerpujący. Potrzeba znacznie większych nakładów pracy reportera, aby jego tekst uznać za pełnowartościowy reportaż. A czym jest opisywana tutaj publikacja? Co najwyżej szkicem. Czego? Sam już nie wiem.



Autor: Kamil Nowak   Data: 23.08.2014



Zobacz komentarze do tej książki [0]

    autor
Marcin Meller

Reportaż to dla niego przygoda


Urodzony w 1968 roku. Syn Beaty i Stefana. Mąż Ani, ojciec Gucia. Warszawiak z urodzenia, historyk z wykształcenia, dziennikarz z zawodu. Obecnie pisze do "Newsweeka" i pokazuje się w TVN i TVN24. Kibic Legii i miłośnik ruskich pierogów. Współautor z Anną Dziewit-Meller bestsellerowej książki "Gaumardżos! Opowieści z Gruzji". Mieszka w Warszawie.




nick
 
haslo   
nowe konto     

Wyszukiwarka Top 20 Ksišżki
 
ˆ 2005-2015 Papierowe Myśli Design&engine Mateusz Płatos