Index książek > Przeczytaj o książce

Najpiękniejsza dziewczyna w mieście


    info
Autor:
   Charles Bukowski
Wydawnictwo:
   Noir sur Blanc
ISBN:
   978-83-7392-481-9
Rok wydania:
   2014
Liczba stron:
   280
Cena:
   29 zł
Kategoria:
   Inne

Ocena recenzenta:

6 / 10

Ocena użytkowników (Głosów: 0)

Brak



Twoja ocena to
 /10 

    ksiazka

„znaleźć właściwą równowagę między samotnością a tłumem – to jest sztuka (…)”


W 1972 roku ukazał się zbiór opowiadań Charlesa Bukowskiego o wymownym tytule „Erections, Ejaculations, Exhibitions and General Tales of Ordinary Madness”, prawie dekadę później został wznowiony, ale tym razem opublikowany w dwóch tomach: „Tales of Ordinary Madness” oraz „The Most Beautiful Woman in Town”. Drugi tom po raz pierwszy wydano w polskim tłumaczeniu w 1996 roku pod tytułem „Najpiękniejsza dziewczyna w mieście”. To trzydzieści krótkich form prozatorskich, opowieści z krainy opętanych jedną myślą. No, może dwiema…

 

„No dobra, zastanówmy się. Trzeba to dopracować. Żeby opylić opowiadanko, musi w nim być ruchanie, najlepiej dużo ruchania.”

[„Dwanaście ich i nie chcą kopulować jak trzeba”, s. 99-100]

 

Pierwsze wrażenie – pornograficzna, obsceniczna literatura, wulgarna odmiana pisaniny o przymusie picia i seksie, potrzebie nieustannego utrzymywania stanu odmiennej świadomości psychofizycznej jako swego rodzaju antidotów na rzeczywistość. Ot, quasi-literackie odpryski ze świata abnegatów, alkoholików, seksoholików, odrzutków społecznych, znudzonych czy zmęczonych życiem, wiecznie dryfujących po miejskiej przestrzeni, tych, na których spada całe odium. Można, owszem, doszukiwać się głębszego sensu, odkrywać literacką grę Bukowskiego z czytelnikiem oraz grę (z nie-literacką) postacią autora-narratora (pojawiają się fragmenty autotematyczne, metaliterackie, metafikcjonalne). Można odnajdywać pokłady samotności, niemożności odnalezienia się (siebie) w rzeczywistości nastawionej na konsumpcję dóbr, (wy)zysk, oszukiwanie i łudzenie obietnicami (choćby taki fragment z „Kajtka Mgławicy przy polędwicy”: „[…] w Ameryce trzeba być zwycięzcą, nie ma innego wyjścia, i trzeba się nauczyć walczyć za friko, nie zadawać pytań”), w rzeczywistości ludzi tak samo samotnych, skazanych na wegetację, zniszczonych, upodlonych, u których najsilniej działają instynkty zwierzęce, atawistyczne od-ruchy, zaś alkohol i seks stają się substytutem, namiastką szczęścia.

 

Można wreszcie odczytywać opowiadania Bukowskiego jako tragikomiczne, gorzkie satyry (na społeczeństwo, na samego siebie, na…), ironiczne obrazki codzienności – brudnej, wulgarnej, zdegenerowanej, wydrążonej przez choroby „cywilizacji”, rozpijaczonej, roznegliżowanej, zbereźnej. Można podążać tymi drogami interpretacji, nadawać sens temu, co ucieka od sensu i znaczenia, o ile odbiorca założy, że – między innymi – okaleczony język, pełny wulgaryzmów, stanowi immanentną część opisywanej przestrzeni. Inaczej mówiąc, język zdeformowany (choćby fakt, ze Bukowski w kilkunastu opowiadaniach rozpoczyna każde zdanie od małej litery, nie wspominając o doborze słów i konstrukcjach wypowiedzeń) to odbicie świata i świat odbijający się jednocześnie w języku. Jak recto-verso.

 

Zanurzenie się w delirycznej przestrzeni opowiadań Charlesa Bukowskiego jest trudnym doświadczaniem degeneracji na wielu poziomach. Po całkiem niezłym tytułowym opowiadaniu kolejne ścinki (z) rzeczywistości przynoszą rozczarowanie (są nazbyt prostacki, jakkolwiek znajdą się ci, którzy je obronią, posługując się wcześniej wspominanymi argumentami), ale pojawiają się przebłyski w postaci kilku dość dobrze zarysowanych, naszkicowanych scen, zwłaszcza w końcowych opowieściach. W krótkich formach prozatorskich Bukowskiego istotna jest, podkreślmy, nie problematyka społeczna, ale kwestia indywidualności w zbiorowości oraz zagadnienie interakcji z Innym. Jednostka (być może z potencjałem, zdolnościami) w zetknięciu z grupą społeczną, wciśnięta w ramę, jednostka, od której wymaga się perfekcyjnego albo chociażby poprawnego, przeciętnego odegrania swojej roli, zostaje zmiażdżona, przerobiona na trybik w maszynie. Jej jedynymi odtrutkami, wentylami bezpieczeństwa, chwilą swobody i szaleństwa stają się seks i alkohol. Ale nawet one są sankcjonowane, limitowane, ograniczane. Z drugiej strony jednostka w zetknięciu z drugim człowiekiem będzie albo przedmiotem albo podmiotem. Inna droga nie istnieje. Drugi człowiek usiłuje poddać reifikacji jednostkę, by móc wykorzystać ją do partykularnych interesów, zaspokojenia swoich potrzeb (nie, nie tylko seksualnych). Paradoks polega na tym, że w teatrze jednostek, które próbują się nawzajem wykorzystać, prawdziwy reżyser ukrywa się za językiem. Językiem, podkreślmy, zmanipulowanym, wpływającym na kształt informacji przekazywanych jednostkom. Lalkarz nie odsłania swojej twarzy, przywdziewa kolejne maski, umyka przed spojrzeniami…

 

Można opowiadania z tomu „Najpiękniejsza dziewczyna w mieście” odczytywać jako egzemplifikację świata zdegenerowanego, jako wizerunek człowieka odrzuconego, outsidera, ale można też potraktować je jako niewyszukaną literaturę pornograficzną. Można.



Autor: Luiza Stachura   Data: 09.10.2014



Zobacz komentarze do tej książki [0]

    autor
Charles Bukowski

Erotoman, alkoholik, hazardzista, pisarz...


Charles Bukowski urodził się 16 sierpnia 1920 roku w Andernach (Niemcy). W 1923 roku wraz z rodzicami (ojciec Amerykanin, żołnierz walczący w I wojnie światowej, matka Niemka) wyemigrował do Stanów Zjednoczonych i zamieszkał w Los Angeles. Ojciec odpowiedzialny za kapralską atmosferę rodzinnego domu, ustawicznie musztrujący żonę i dziecko, wywarł negatywny wpływ na psychikę dorastającego chłopca.



nick
 
haslo   
nowe konto     

Wyszukiwarka Top 20 Ksišżki
 
ˆ 2005-2015 Papierowe Myśli Design&engine Mateusz Płatos