![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
|||||||||||||||||||||||||
![]() |
Index książek > Przeczytaj o książce Barwy pieniądza
Dwa oblicza czyli blaski i cienie pieniądzaPieniądz w dziejach ludzkości zawsze odgrywał istotną rolę, pokusiłbym się nawet o stwierdzenie, że najistotniejszą. I tak jest zresztą do dziś. Każdy kto chce żyć w cywilizowanym świecie musi się z tym pogodzić i zdobywać go. Choć niekiedy można usłyszeć powiedzenie, iż "pieniądze szczęścia nie dają", to jednak w dużej mierze pomagają w uzyskaniu tego szczęścia. Motyw pieniądza w malarstwie nie był poruszany zbyt często, a jeśli już, to przedstawiano go w negatywnym świetle. Bo to w końcu przez niego rozwijała się chciwość czy korupcja. Giovanni Santambrogio w swojej książce poddał analizie dzieła sześciu malarzy. Aspekt chwalebny pieniądza pozwalają dostrzec obrazy Metsysa, Caravaggia i Masaccio, natomiast de Boulogne, Rembrandt i Bosh ukazali gorszą prawdę o tym najbardziej popularnym środku płatniczym.
W 1599r. Michelangelo Merisi, zwany Caravaggio podpisał umowę na wykonanie dwóch płócien (jedno ukazujące nawrócenie Mateusza, a drugie jego męczęńską śmierć). Na wykonanie miał rok, ponieważ papież Klemens VIII planował uroczyście zainaugurować jubileuszowy rok 1600. Malarz zlecenie wykonał w terminie, choć zadanie nie było łatwe, gdyż płótna miały zajmować całą powierzchnię bocznych ścian kaplicy. Jedno z tych wielkich dzieł ukazuje scenę powołania celnika Mateusza, który choć kochał pieniądze, nie wahał się ani chwili zostawić wszystkiego i pójść za Jezusem. Mateusz zrobił interes swego życia, potwierdzając przytoczone przeze mnie na początku powiedzenie, że pieniądze to nie wszystko. Inaczej "problem" bogactwa ukazał holenderski malarz Rembrandt Harmensz van Rijn, dwadzieście kilka lat po dziele Caravaggia. Przedstawił on starszego mężczyznę o zmęczonej twarzy, który trzyma w dłoni monetę i upajasię jej blaskiem. Strój mężczyzny, a także znajdujące się w pomieszczeniu przedmioty świadczą, że jest on zamożnym mieszczaninem. W jego oczach można dostrzec moc przeróżnych uczuć - pożądanie, niepokój, ale też zadowolenie. Warto tutaj postawić pytanie - dlaczego człowiek ten tak bardzo umiłował pieniądze, że pomnażanie majątku uczynił celem i sensem swego życia? Przecież praktycznie w każdej chwili życie może się skończyć, na co więc mu te bogactwa? Autor przy omawianiu każdego obrazu ukazuje sytuację, w której doszło do jego namalowania. Dopiero potem przechodzi do szczegółowej analizy. Nie umknie mu żaden, wydawać by się mogło, mało znaczący element. Każdy z sześciu rozdziałów zaczyna się fragmentem z Ewangelii, odnoszącym się bezpośrednio lub pośrednio do sceny przedstawionej na danym obrazie. W posłowiu autor krótko opisał dzieje pieniądza, jego znaczenie oraz filozofię i moralność z nim związaną. Śmiem twierdzić, że "Barwy pieniądza" będą interesującą lekturą nie tylko dla miłośników sztuki. Zobacz komentarze do tej książki [0]
| ||||||||||||||||||||||||||||
![]() |
|||||||||||||||||||||||||||||
|
|||||||||||||||||||||||||||||
|
|||||||||||||||||||||||||||||