Index książek > Przeczytaj o książce

Zatracenie


    info
Autor:
   Osamu Dazai
Wydawnictwo:
   Czytelnik
ISBN:
   978-83-07-03354-9
Rok wydania:
   2015
Liczba stron:
   132
Cena:
   27 zł
Kategoria:
   Inne

Ocena recenzenta:

8 / 10

Ocena użytkowników (Głosów: 6)

10 / 10



Twoja ocena to
 /10 

    ksiazka

Wiwisekcja samotności


Wielki teatr marionetek posłusznie odgrywających swoje role, konieczność wybrania odpowiedniej maski, za którą skryją się autentyczne intencje i myśli, przeraża tym mocniej, im bardziej samoświadomość jest rozbudzona. Niemożność zmierzenia się z nie tyle iluzorycznym, co fałszywym światem, wykreowanym przez ludzi-społeczeństwo jednostek-lalki, prowadzi albo do choroby psychicznej, albo do poszukiwań jedynego wyjścia – szeroko pojętego wyzwolenia. Bez względu na koszty i konsekwencje wynikające z oswobodzenia się (siebie).

 

Dwudziestosiedmioletni Yozo (alter ego Osamu Dazaia) niedługo przed rozpoczęciem drugiej wojny światowej dokonuje rewizji swojego dotychczasowego życia. Doświadczanie od dzieciństwa świata ludzi, czyli nieustannego przedstawienia, spisuje w trzech dziennikach. Urodził się na północy Japonii, w małej wiosce. W dziesięcioosobowej rodzinie był najmłodszym i w dodatku chorowitym, acz piekielnie zdolnym, utalentowanym dzieckiem. Jego ojciec zajmował się polityką, toteż nieczęsto przebywał w rodzinnym domu.

 

W dziecięctwie już Yozo odkrywa barierę dzielącą go od innych ludzi. Nie jest w stanie myśleć o rzeczywistości i o istnieniu (świata oraz człowieka) w taki sam sposób, jak otaczające go osoby. Zdumiewa go dwulicowość i fałszywość ludzi (począwszy od mikro przestrzeni – rodzinna wieś czy szkoła, skończywszy na przestrzeni makro – metropolia) – skrywanie prawdziwych intencji pod uśmiechem, odgrywanie ról jak w teatrze, ciągłe życie w przedstawieniu, umiejętność przebywania i funkcjonowania w rozłamie, między tym, co „wewnątrz”, a tym, co „na zewnątrz”. Nie potrafi przeniknąć tajemnicy interakcji z drugim człowiekiem. Zastanawiające, na ile sam się (siebie) wyklucza ze społeczności, a na ile jest z niej odsunięty przez innych.

 

Niemniej jednak paraliżujący lęk, obawa przed spotkaniem z Innym i konieczność nawiązania, a później podtrzymywania konwersacji czy choćby strach przed gniewem człowieka (ujawniającym nieokiełzany strumień emocji), przyczyniają się do wytworzenia względnie wygodnego i mało zwracającego powszechną uwagę mechanizmu obronnego – błazeństwa (połączonego z „upiększaniem”, tworzeniem historii angażujących odbiorcę i wywołujących u niego entuzjazm). Rozśmieszanie ludzi, czyli ofiarowanie im prostej rozrywki, stanowi swego rodzaju formę eskapizmu, próbę ucieczki od przymusu porozumiewania się, wymieniania słów. Niewyszukane poza i gra Yozo przyciągają zwłaszcza kobiety. Widzą one w młodzieńcu nieszczęśnika, ale pociesznego, tragikomicznego błazna-zabawkę, lalkę, którą można pozornie dowolnie kształtować. Innymi słowy, Yozo powinien być ucieleśnieniem ich wyobrażeń o mężczyźnie idealnym, zaspokajającym ich potrzeby emocjonalne i fizyczne.

 

Nie można jednak całe życie grać, udawać kogoś, kim się nie jest i nie będzie. Yozo psychicznie nie wytrzymuje i gdy Masao Horiki, tokijski cwaniaczek, niedoszły artysta-malarz, wprowadza go nie tylko w przestrzeń marksistów i anarchistów (u których, nota bene, młody mężczyzna odkrywa takie samo zakłamanie jak wśród innych ludzi), ale przede wszystkim w świat alkoholu i prostytutek, Yozo poddaje się temu bezwładnie, powoli dryfując ku samozagładzie, zatraceniu siebie, wyrzeczeniu się człowieczeństwa (oryginalny tytuł powieści można tłumaczyć jako „utratę człowieczeństwa”). Inicjacja w sferę seksualną ma miejsce, gdy jest jeszcze dzieckiem (molestowanie przez służących), ale dopiero wejście w krąg tokijskiej bohemy artystycznej staje się asumptem do wtajemniczenia w alkohol, a później narkotyki (morfinę), kontakty zaś z prostytutkami umożliwiają odnalezienie alternatywnej formy ucieczki – „nie-życia”, życia bez życia, pozorowania życia. Kolejne stopnie upodlenia stanowią swego rodzaju spełnienie pierwotnej myśli Yozo o własnym życiu – przekonany bowiem o paraliżującej niemożności odnalezienia się w świecie ludzi (a przejawiało się to nie tylko podczas prób rozmowy czy zrozumienia toku myślenia drugiego człowieka, ale także w tak drobnych sprawach, jak choćby dokonanie wyboru) nazywa swoje życie „życiem przepełnionym wstydem”. [s. 14] Żadna z wypróbowanych dróg nie oferuje mu wyzwolenia. Nawet poznanie dziecięco naiwnej Yoshiko, która miała być odtrutką na zgniliznę rzeczywistości, a przyniosła cierpienie. Dużo czasu zajmie Yozo rozumienie (ale czy na pewno to pojmie w pełni świadomie?), że źródłem (jego) nieszczęść jest on sam.

 

„»świat« pozostał dla mnie miejscem bezdennej rozpaczy.” [s. 92]

 

Wydana w 1948 roku, niedługo przed samobójczą śmiercią Osamu Dazaia powieść „Zatracenie” kreowana jest jako odnaleziony przez bezimiennego pisarza autentyczny dziennik, niepoddany literackiej obróbce. Ów pisarz, w ręce którego znalazły się dziwnym trafem dzienniki Yozo, dodaje jedynie wstęp oraz epilog. We wstępie opisuje trzy fotografie Yozo, pochodzące z różnych lat jego życia. Każde z nich pozostawia na obserwatorze nieodparte wrażenie braku życia, braku naturalności, iluzoryczności istnienia sportretowanego, który przywodzi na myśl raczej manekina o twarzy pozbawionej wyrazu, trupiej, niż człowieka. To twarz jednego z należących do generacji psychicznie okaleczonych. Odrzuconych, napiętnowanych, niezdolnych do podporządkowania się (siebie) regułom społecznym, ale zmuszonym do ogrywania określonej roli (o czym świadczą kolejne piekielne inicjacje Yozo, szczególnie finał jego prób ucieczki).

 

Przypomnijmy za Henrykiem Lipszycem, autorem tłumaczenia „Zatracenia” oraz krótkiego komentarza do tekstu, że dla powojennego pokolenia czytelników twórczość literacka Osamu Dazaia była wyrazem ówczesnego zagubienia społeczeństwa, konieczności dokonania rozrachunku, przewartościowań, zmierzenia się z rzeczywistością po upadku autorytetów. Dlatego też „Zatracenie” odczytywać można dwojako – jako spowiedź tego, który utracił prawo do „człowieczeństwa”, oraz jako portret japońskiej inteligencji (stan umysłu, kondycję psychiczną) sprzed wojny i tuż po niej. Co jasne, pierwsza droga interpretacji – wychodząca poza japońskie doświadczenia – pozwala wpisać powieść Osamu Dazaia w nurt współczesnej literatury tyleż rozrachunkowej, ile konfesyjnej – osobistej, intymistyki, „powieści o sobie” (jap. watakushi shosetsu) – stanowiąc tyleż interesującą kontrpropozycję, ile cenne dopełnienie (dla) doświadczeń europejskich i amerykańskich artystów.

 

„Zatracenie” jest rewelacyjną powieścią. Ale bolesną, bo penetrującą ludzką psychikę, odsłaniającą pustkę, złudność, iluzoryczność międzyludzkich relacji, niemożność wejścia do wspólnoty, wyjścia poza samotność i jednostkowość.



Autor: Luiza Stachura   Data: 24.04.2015



Zobacz komentarze do tej książki [0]

    autor
Osamu Dazai

Shūji Tsushima


Osamu Dazai (太宰治 Dazai Osamu), naprawdę nazywał się Shūji Tsushima (津島 修治 Tsushima Shūji, urodził się 19 czerwca 1909, zmarł 13 czerwca 1948; japoński pisarz.




nick
 
haslo   
nowe konto     

Wyszukiwarka Top 20 Ksišżki
 
ˆ 2005-2015 Papierowe Myśli Design&engine Mateusz Płatos