Index książek > Przeczytaj o książce

W rodzinie ojca mego


    info
Autor:
   Marcin Wójcik
Wydawnictwo:
   Czarne
ISBN:
   978-83-8049-043-7
Rok wydania:
   2015
Liczba stron:
   272
Cena:
   40 zł
Kategoria:
   Dokument

Ocena recenzenta:

8 / 10

Ocena użytkowników (Głosów: 0)

Brak



Twoja ocena to
 /10 

    ksiazka

Na amen...


 

Radio Maryja - obecnie można śmiało powiedzieć, że nie jest to zwykła rozgłośnia radiowa, a fenomen. I to fenomen na niespotykaną skalę, przedsięwzięcie, które zamiast połączyć dosłownie podzieliło Polskę i Polaków oraz znacząco wpłynęło na politykę krajową. Marcin Wójcik zdecydował się zbadać to dosyć specyficzne środowisko, dotrzeć do samego źródła. Zapisał się na studia na uczelni Tadeusza Rydzyka, chodził na marsze i protesty w obronie telewizji Trwam i co najistotniejsze, rozmawiał z ludźmi. Wsiąknął w świat, o którym tak wiele się mówi, ale do którego sami dostępu nie mamy. O tym wszystkim postanowił napisać.
Na samym początku warto zaznaczyć, że W rodzinie ojca mego nie jest standardowym reportażem-relacją. W książce Marcin Wójcik oddaje głos przede wszystkim swoim rozmówcom. Słucha i zapisuje, cytuje listy i dokumenty kościelne… Mimo że osoby, które wybiera do swych wywiadów tworzą wręcz mozaikę charakterów i przekonań, autorowi udaje się sporządzić coś koherentnego, zaglądnąć za kulisy radio-telewizyjnego imperium oraz środowisk kościelnych je wspierających i faworyzujących. Już na pierwszych stronach czytelnik poznaje historię samego Rydzyka oraz jego „kariery”. Dowiadujemy się, że ojciec już na samym początku swojej posługi kapłańskiej sprawiał wiele problemów, a opinie jego zwierzchników były dalekie od nazwania ich pozytywnymi. Mimo wszystko jego spryt i samozaparcie sprawiły, że zdołał zgromadzić pewną ilość pieniędzy i poznać wpływowych ludzi, aby ostatecznie założyć własną rozgłośnię - Radio Maryja. Był to moment przełomowy. Od tego czasu zarówno radiostacja jak i sam jej fundator zdobywała coraz większą popularność i gromadziła potężny kapitał. Otworzyła się również furtka do świata polityki. Tadeusz Rydzyk nie był już tylko księdzem, ale także biznesmenem. Zakładając telewizję Trwam jeszcze bardziej umocnił swoją pozycję z czego niejednokrotnie korzystał, ponieważ wiedział, że jego głos trafia do milionów Polaków. Czasami pojedynczym programem mógł zrujnować karierę jednego polityka, aby innego wynieść na piedestał. Stał się graczem dyktującym warunki.
W rodzinie ojca mego to także losy i opinie zwykłych ludzi - kobiet protestujących pod Krajową Radą Radiofonii i Telewizji przeciwko usunięciu telewizji Trwam z multipleksu, studentów uczęszczających na zajęcia na uczelni ojca Rydzyka, żarliwych słuchaczy Radia Maryja, osób żywo pasjonujących się polityką, a także obrońców krzyża po Pałacem Prezydenckim. Tych świadectw jest mnóstwo. Czasami są to tragiczne historie, przepełnione żalem i pretensjami, innym razem wypowiedzi pełne nienawiści i jadu, a momentami po prostu zwykłe rozmowy przy kawie i ciastkach. Wszystko to jednak łączy jedna klamra - Tadeusz Rydzyk.
Marcin Wójcik zdecydował się na dosyć odważny, ale stanowczy krok - postanowił napisać o problemie, który mimo że cały czas stanowi istotny element debaty politycznej i społecznej, wciąż nie został wnikliwe przeanalizowany. W tej książce autor otwarcie pisze o hipokryzji i zakłamaniu kościoła, o jego szemranych interesach, ogromnym majątku, którego Państwo praktycznie nie kontroluje, o neofobii polskiego kleru, jego hipokryzji, pazerności, zakłamaniu, antysemityzmie i nietolerancji, o Radiu Maryja i telewizji Trwam jako katolickich tubach propagandowych powodujących jeszcze większe podziały i zamęt wśród narodu i w końcu o samym Rydzyku, postaci obecnie niezwykle kontrowersyjnej, jawnie stosującej przeróżne metody manipulacji opinią publiczną, posiadającą olbrzymią fortunę i koneksje polityczne, skłócającą ludzi i, co najważniejsze, czyniącą to wszystko pod płaszczykiem wiary. Wójcik wchodząc do tego świata, będąc jego częścią, staje się świadkiem tego wszystkiego, zaczyna odkrywać cały mechanizm nienawiści. Opisuje go poprzez dialog, interakcję z ludźmi, którzy w tym uczestniczą, a czasami nawet tym żyją. Sam milczy, głos pozostawia innym. Być może dlatego wszystko to jest tak realne i przerażające jednocześnie.

Radio Maryja - obecnie można śmiało powiedzieć, że nie jest to zwykła rozgłośnia radiowa, a fenomen. I to fenomen na niespotykaną skalę, przedsięwzięcie, które zamiast połączyć dosłownie podzieliło Polskę i Polaków oraz znacząco wpłynęło na politykę krajową. Marcin Wójcik zdecydował się zbadać to dosyć specyficzne środowisko, dotrzeć do samego źródła. Zapisał się na studia na uczelni Tadeusza Rydzyka, chodził na marsze i protesty w obronie telewizji Trwam i co najistotniejsze, rozmawiał z ludźmi. Wsiąknął w świat, o którym tak wiele się mówi, ale do którego sami dostępu nie mamy. O tym wszystkim postanowił napisać.


Na samym początku warto zaznaczyć, że W rodzinie ojca mego nie jest standardowym reportażem-relacją. W książce Marcin Wójcik oddaje głos przede wszystkim swoim rozmówcom. Słucha i zapisuje, cytuje listy i dokumenty kościelne… Mimo że osoby, które wybiera do swych wywiadów tworzą wręcz mozaikę charakterów i przekonań, autorowi udaje się sporządzić coś koherentnego, zaglądnąć za kulisy radio-telewizyjnego imperium oraz środowisk kościelnych je wspierających i faworyzujących. Już na pierwszych stronach czytelnik poznaje historię samego Rydzyka oraz jego "kariery". Dowiadujemy się, że ojciec już na samym początku swojej posługi kapłańskiej sprawiał wiele problemów, a opinie jego zwierzchników były dalekie od nazwania ich pozytywnymi. Mimo wszystko jego spryt i samozaparcie sprawiły, że zdołał zgromadzić pewną ilość pieniędzy i poznać wpływowych ludzi, aby ostatecznie założyć własną rozgłośnię - Radio Maryja. Był to moment przełomowy. Od tego czasu zarówno radiostacja jak i sam jej fundator zdobywała coraz większą popularność i gromadziła potężny kapitał. Otworzyła się również furtka do świata polityki. Tadeusz Rydzyk nie był już tylko księdzem, ale także biznesmenem. Zakładając telewizję Trwam jeszcze bardziej umocnił swoją pozycję z czego niejednokrotnie korzystał, ponieważ wiedział, że jego głos trafia do milionów Polaków. Czasami pojedynczym programem mógł zrujnować karierę jednego polityka, aby innego wynieść na piedestał. Stał się graczem dyktującym warunki.


W rodzinie ojca mego to także losy i opinie zwykłych ludzi - kobiet protestujących pod Krajową Radą Radiofonii i Telewizji przeciwko usunięciu telewizji Trwam z multipleksu, studentów uczęszczających na zajęcia na uczelni ojca Rydzyka, żarliwych słuchaczy Radia Maryja, osób żywo pasjonujących się polityką, a także obrońców krzyża po Pałacem Prezydenckim. Tych świadectw jest mnóstwo. Czasami są to tragiczne historie, przepełnione żalem i pretensjami, innym razem wypowiedzi pełne nienawiści i jadu, a momentami po prostu zwykłe rozmowy przy kawie i ciastkach. Wszystko to jednak łączy jedna klamra - Tadeusz Rydzyk.


Marcin Wójcik zdecydował się na dosyć odważny, ale stanowczy krok - postanowił napisać o problemie, który mimo że cały czas stanowi istotny element debaty politycznej i społecznej, wciąż nie został wnikliwe przeanalizowany. W tej książce autor otwarcie pisze o hipokryzji i zakłamaniu kościoła, o jego szemranych interesach, ogromnym majątku, którego Państwo praktycznie nie kontroluje, o neofobii polskiego kleru, jego hipokryzji, pazerności, zakłamaniu, antysemityzmie i nietolerancji, o Radiu Maryja i telewizji Trwam jako katolickich tubach propagandowych powodujących jeszcze większe podziały i zamęt wśród narodu i w końcu o samym Rydzyku, postaci obecnie niezwykle kontrowersyjnej, jawnie stosującej przeróżne metody manipulacji opinią publiczną, posiadającą olbrzymią fortunę i koneksje polityczne, skłócającą ludzi i, co najważniejsze, czyniącą to wszystko pod płaszczykiem wiary. Wójcik wchodząc do tego świata, będąc jego częścią, staje się świadkiem tego wszystkiego, zaczyna odkrywać cały mechanizm nienawiści. Opisuje go poprzez dialog, interakcję z ludźmi, którzy w tym uczestniczą, a czasami nawet tym żyją. Sam milczy, głos pozostawia innym. Być może dlatego wszystko to jest tak realne i przerażające jednocześnie.

 



Autor: Kamil Nowak   Data: 03.06.2015



Zobacz komentarze do tej książki [0]

    autor
Marcin Wójcik

Reporterskim szlakiem


Marcin Wójcik – urodził się w 1981 roku w Rabce-Zdroju, jest absolwentem Papieskiej Akademii Teologicznej w Krakowie. Zaczynał w telewizji i radiu, ale ciągnęło go do pisana. Przez siedem lat pracował w „Gościu Niedzielnym”, obecnie pisze do „Dużego Formatu”. Ukończył Polską Szkołę Reportażu. Mieszka w Warszawie.




nick
 
haslo   
nowe konto     

Wyszukiwarka Top 20 Ksišżki
 
ˆ 2005-2015 Papierowe Myśli Design&engine Mateusz Płatos