Index książek > Przeczytaj o książce

Pociski i opium. Historie życia i śmierci z czasów masakry na placu Tiananmen


    info
Autor:
   Yiwu Liao
Wydawnictwo:
   Czarne
ISBN:
   978-83-8049-041-3
Rok wydania:
   2015
Liczba stron:
   512
Cena:
   50 zł
Kategoria:
   Inne

Ocena recenzenta:

8 / 10

Ocena użytkowników (Głosów: 0)

Brak



Twoja ocena to
 /10 

    ksiazka

„Osoby społecznie niepożądane”


Długotrwałe strajki i demonstracje w chińskich miastach, zakończone masakrą 4 czerwca 1989 roku na planu Tiananmen, w mediach szeroko pojętego Zachodu prezentowane są jako krwawo stłumiony heroiczny zryw studentów i intelektualistów. Tymczasem prawie nikt nie mówi o ludziach, którzy dołączyli do kontestatorów, wspierając ich nie tylko duchowo, ale przede wszystkim materialnie i osobiście ponosząc szereg represji, w wyniku których dziś są wykluczonymi społecznie, napiętnowanymi „rebeliantami” godzącymi w dobro Państwa Środka. Ich istnienie zostało w zasadzie wymazane.

 

„4 czerwca. To było wczoraj. Na zawsze wczoraj.” [s. 276]

 

Liao Yiwu, „bezdomny wygnaniec we własnej ojczyźnie”, to „strażnik pamięci”, ten, który nie tylko w literacki sposób rekonstruuje wydarzenia z bieżącej historii i polityki Chin, ale przede wszystkim ten, który wysłuchuje i przekazuje innym opowieści ludzi z „nizin społecznych”, wykluczonych, pozbawionych godności, reifikowanych, bitych i poniżanych przez władzę – „kontrrewolucjonistów z nizin społecznych”. Jak stwierdzi w jednej z rozmów: „to, czym się teraz zajmuję, to właśnie zapis bólu, mozolne wydobywanie na światło dzienne tego, o czym ludzie nie są w stanie mówić.” [s. 360] On, jako jeden z wciągniętych w wir wydarzeń 1989 roku, za namową Wu Wenjiana, swojego pośrednika w kontaktach z „rebeliantami 4 czerwca”, przeprowadza szereg rozmów z zapomnianymi i wyklętymi, tymi, którzy nie znali się na polityce, ale przejęci druzgoczącym zachowaniem wojska pod wpływem impulsu postanowili bronić wolności. Otrzymali absurdalnie wysokie wyroki więzienia, wielu zostało skierowanych do obozów pracy (rzadziej na reedukację poprzez pracę), gdzie ich zdrowie psychofizyczne uległo całkowitej destrukcji. Niektórzy z nich oszalali, reszta zaś po odzyskaniu wolności stała się ciężarem dla rodziny – bez możliwości podjęcia pracy, niezdolna do powrotu do „normalności”. Na nich spadło całe odium. Realia, z którymi zetknęli się po opuszczeniu więzienia, utrudniają ponowną adaptację w środowisku – Chiny nie tylko przepełnione są pokątnymi interesami i biznesami (prowadzonymi na szczeblach tak lokalnych, jak międzynarodowych), ale zmieniły się pod względem przestrzennym (nowe środki transportu, punkty topograficzne, ale przede wszystkim rozwój różnorodnych form komunikacji społecznej). Największą jednak rolę w odtrąceniu odgrywają najbliżsi – większość z nich ostentacyjnie odsunęła się od napiętnowanych.

 

Na publikację „Pociski i opium. Historie życia i śmierci z czasów masakry na placu Tiananmen” składają się spisywane przez przeszło siedem lat, a przeprowadzone po kryjomu wywiady z przedstawicielami różnych grup społecznych zaangażowanych przypadkowo w wydarzenia 1989 roku (są i artyści, i członkowie partii, ale w głównej mierze niewykształceni). Rozmowy z „rebeliantami” poprzedzone zostały autobiograficznym wyznaniem zawierającym opis życia autora po wyjściu z więzienia (przede wszystkim problemy seksualne, rozstanie z żoną, niemożność znalezienia pracy), zakończone zaś – autowywiadem (Lao Wei – to jeden z pseudonimów Liao Yiwu – rozmawia z Liao Yiwu), w którym poruszona zostaje kwestia rewizji mieszkań, szukania śladów wywrotowej działalności. Książkę uzupełnia pięć dodatków – list ofiar masakry, ofiar, których tożsamości udało się ustalić.

 

Co cenne, Liao Yiwu pozwala swoim interlokutorom mówić swobodnie, nie cenzuruje, chociaż niejednokrotnie przyznaje, że nie może słuchać zbyt drastycznych opisów, dlatego kilka razy prosi o przerwanie, zmianę tematu. Przyznaje się do swojej niecierpliwości, zwątpienia czy niechęci, ale nierzadko również do wstydu z powodu braku odwagi. Właściwie nie przeprowadza wywiadów, ale rozmawia – wymienia się doświadczeniami, poglądami, spostrzeżeniami – i, co istotne, uświadamia sobie, że miał dużo szczęścia, że był jednym z tych, którzy uciekli przed największymi represjami. Wu Wenjian powie Liao Yiwu wprost: „Gdzie ci ludzie znajdą dla siebie miejsce? Oficjalnie są nazywani »rebeliantami«, a wy, elity uczone w historii, literaturze, dziennikarstwie i socjologii, mające prawo głosu, jak nazywacie tych »rebeliantów«, którzy stanowili trzon ruchu Tiananmen? Na placu kipieliście entuzjazmem, niby dla ojczyzny, dla narodu, dla wolności, dla demokracji, całkiem bezinteresownie, niby gotowi zapłacić każdą cenę. Mieszkańcy Pekinu, zainspirowani przez was, szli zatrzymywać czołgi, nie chcą dopuścić, żeby do was strzelano, a wam się tymczasem upiekło, uciekliście szybciej niż zające…”. [s. 98]

 

„Pociski i opium. Historie życia i śmierci z czasów masakry na placu Tiananmen” to bolesne świadectwo pamięci o ludziach wykluczonych, napiętnowanych, „społecznie niepożądanych”, bo budzących uśpione demony. Współczesne Chiny tkwią w opiumowym szale wzrostu gospodarczego, szeroko prowadzonych interesów międzynarodowych, przepływów kapitałów i inwestycji, korupcji i nadużyć finansowych. Substytutem wysprzedanej tożsamości i wspólnoty staje się pieniądz – nowy typ „ojczyzny”. Teatralne gesty w kontaktach z Zachodem mają na celu zamazanie pamięci o prawdzie historycznej – o krwawym stłumieniu głosu wolności – bo „jak tylko nie wraca się do 4 czerwca, nie jątrzy starych ran, to można się bez przerwy bogacić.” [s. 27]



Autor: Luiza Stachura   Data: 16.07.2015



Zobacz komentarze do tej książki [0]

    autor
Yiwu Liao

Chiński dysydent


Liao Yiwu (zgodnie z obowiązującym zapisem nazwisk chińskich imię znajduje się po nazwisku), ur. w 1958 roku w Syczuanie, jest poetą, prozaikiem i dziennikarzem. Mieszka w Chinach. Mimo iż debiutował na łamach rządowej prasy, to jego utwory poetyckie (szczególnie poemat napisany po masakrze na placu Tian’anmen), zostały uznane za antykomunistyczne. Skazano Liao na cztery lata więzienia, gdzie rozpoczęły się jego rozmowy z ludźmi prostymi, rozmowy o ich życiu, pracy. Laio Yiwu po odbyciu kary imał się różnych zajęć, chociażby grania na ulicy.




nick
 
haslo   
nowe konto     

Wyszukiwarka Top 20 Ksišżki
 
ˆ 2005-2015 Papierowe Myśli Design&engine Mateusz Płatos