Index książek > Przeczytaj o książce

Nie martw się, to tylko życie


    info
Autor:
   Adam Szewczyk
Wydawnictwo:
   Self Publishing
ISBN:
   9788394195908
Rok wydania:
   2015
Liczba stron:
   286
Cena:
   35 zł
Kategoria:
   Obyczajowe

Ocena recenzenta:

8 / 10

Ocena użytkowników (Głosów: 5)

9 / 10



Twoja ocena to
 /10 

    ksiazka

Wtulony w ciemność


 

Codzienność często bywa nudna, ponieważ rządzi w niej zgubna rutyna. Wstajemy wcześnie. Poranne „dzień dobry,  prysznic, kawa… Potem praca, zakupy i powrót do domu. Ale gdy wreszcie mamy trochę czasu dla siebie, marnujemy go na rzeczy mało znaczące. I tak, że posłużę się dosyć znanym sformułowaniem, życie przepływa nam przez palce. Nie wykorzystujemy chwil, które moglibyśmy poświęcić rodzinie, przyjaciołom, marnujemy te wbrew wszystkiemu liczne okazje na zmianę własnego życia, naprawienie błędów… Jakub, główny bohater powieści „Nie martw się, to tylko życie” autorstwa Adama Szewczyka także nigdy specjalnie nie zastanawiał się nad swoim losem. Nie dostrzegał jak wiele posiadał oraz jak dużo tracił. Do czasu, aż Śmierć sama nie zapukała do jago drzwi.
Główny bohater książki „Nie martw się, to tylko życie”, Jakub, budzi się nagle w nieznanym mu świecie, otoczony ciemnością absolutną, zagubiony i zdezorientowany. Pragnie z niego uciec, uwolnić się, ale nie może. Raz za razem z otaczającej go pustki wypływają kolejne sceny z jego życia - chwile piękne i te naznaczone lękiem. Jawią mu się czasy młodości, pełne uniesień, chłopięcej wolności i radości. Jego oczom ukazują się również zwykłe powroty do domu, po pracy, po kieliszku bądź na kieliszka. Krążą wokół niego wydarzenia trywialne i z pozoru mało znaczące. Wkrótce jednak dezorientacja ustępuje miejsca przerażeniu. Zagubiony w nowej rzeczywistości nie potrafi odnaleźć chronologii. Czas i miejsce są bez znaczenia, bo zmieniają się jak w kalejdoskopie. Jakub nie wie jeszcze, że dryfując po tym ciemnym oceanie, przyjdzie mu się zmierzyć ze samym sobą. I to dosłownie.
Publikacja Adama Szewczyka to bardzo odważny ruch. Książek o podobnej tematyce powstało już sporo. Nie zawsze można je nazwać dobrymi. Niemniej jednak autor „Nie martw się, to tylko życie” sprostał zadaniu. Wykreowany przez niego bohater przy zetknięciu ze śmiercią uświadamia sobie krok po kroku, jak jałowe było jego życie i jak łatwo rezygnował ze swych marzeń. Dzięki podróży przez meandry własnych wspomnień i doznań, konfrontacji z lepszą wersją siebie, alter-ego ucieleśniającym wszystko, co dotąd zaniedbywał i niestety bezpowrotnie utracił jest w stanie poznać prawdziwe priorytety, zrozumieć swoje błędy, zmierzyć się z nimi i zdefiniować głęboko skrywane uczucia. Oprócz tego pisarz celnie obnaża wartość naszej współczesnej kultury, w której szukamy swego rodzaju znieczulenia oraz substytutów trzymających nas w stanie ciągłego zadowolenia oraz nieświadomości. Przemijanie staje się abstrakcją. Ludzie, podobnie jak Jakub, starają się zapomnieć o śmierci, ignorować ją, uciec przed nią. Do czasu, aż ona sama nie przyłoży swojego zimnego policzka do ich rozpalonych twarzy.
„Nie martw się, to tylko życie” jest udaną i interesującą lekturą. Pozwala nam ona zastanowić się przez chwilę nad własnym życiem. Odpowiedzi jakich poszukuje Jakub mogą okazać się również tymi, których my sami nie potrafiliśmy wcześniej odnaleźć. Dodatkowo książka uświadamia nam, że życie poprzeplatane jest sukcesami i potknięciami. Przeszkody są nieuniknione, ale zawsze obok nas powinien być ktoś, kto nam pomoże. Co istotne, wspólne pokonywanie tych ograniczeń staje się wtedy o wiele łatwiejsze. Będzie to jednak możliwe dopiero w momencie, gdy sami zrozumiemy, co jest dla nas najważniejsze.

Codzienność często bywa nudna, ponieważ rządzi w niej zgubna rutyna. Wstajemy wcześnie. Poranne „dzień dobry,  prysznic, kawa… Potem praca, zakupy i powrót do domu. Ale gdy wreszcie mamy trochę czasu dla siebie, marnujemy go na rzeczy mało znaczące. I tak, że posłużę się dosyć znanym sformułowaniem, życie przepływa nam przez palce. Nie wykorzystujemy chwil, które moglibyśmy poświęcić rodzinie, przyjaciołom, marnujemy te wbrew wszystkiemu liczne okazje na zmianę własnego życia, naprawienie błędów… Jakub, główny bohater powieści Nie martw się, to tylko życie autorstwa Adama Szewczyka także nigdy specjalnie nie zastanawiał się nad swoim losem. Nie dostrzegał jak wiele posiadał oraz jak dużo tracił. Do czasu, aż Śmierć sama nie zapukała do jago drzwi.


Główny bohater książki Nie martw się, to tylko życie, Jakub, budzi się nagle w nieznanym mu świecie, otoczony ciemnością absolutną, zagubiony i zdezorientowany. Pragnie z niego uciec, uwolnić się, ale nie może. Raz za razem z otaczającej go pustki wypływają kolejne sceny z jego życia - chwile piękne i te naznaczone lękiem. Jawią mu się czasy młodości, pełne uniesień, chłopięcej wolności i radości. Jego oczom ukazują się również zwykłe powroty do domu, po pracy, po kieliszku bądź na kieliszka. Krążą wokół niego wydarzenia trywialne i z pozoru mało znaczące. Wkrótce jednak dezorientacja ustępuje miejsca przerażeniu. Zagubiony w nowej rzeczywistości nie potrafi odnaleźć chronologii. Czas i miejsce są bez znaczenia, bo zmieniają się jak w kalejdoskopie. Jakub nie wie jeszcze, że dryfując po tym ciemnym oceanie, przyjdzie mu się zmierzyć ze samym sobą. I to dosłownie.


Publikacja Adama Szewczyka to bardzo odważny ruch. Książek o podobnej tematyce powstało już sporo. Nie zawsze można je nazwać dobrymi. Niemniej jednak autor Nie martw się, to tylko życie sprostał zadaniu. Wykreowany przez niego bohater przy zetknięciu ze śmiercią uświadamia sobie krok po kroku, jak jałowe było jego życie i jak łatwo rezygnował ze swych marzeń. Dzięki podróży przez meandry własnych wspomnień i doznań, konfrontacji z lepszą wersją siebie, alter-ego ucieleśniającym wszystko, co dotąd zaniedbywał i niestety bezpowrotnie utracił jest w stanie poznać prawdziwe priorytety, zrozumieć swoje błędy, zmierzyć się z nimi i zdefiniować głęboko skrywane uczucia. Oprócz tego pisarz celnie obnaża wartość naszej współczesnej kultury, w której szukamy swego rodzaju znieczulenia oraz substytutów trzymających nas w stanie ciągłego zadowolenia oraz nieświadomości. Przemijanie staje się abstrakcją. Ludzie, podobnie jak Jakub, starają się zapomnieć o śmierci, ignorować ją, uciec przed nią. Do czasu, aż ona sama nie przyłoży swojego zimnego policzka do ich rozpalonych twarzy.


Nie martw się, to tylko życie jest udaną i interesującą lekturą. Pozwala nam ona zastanowić się przez chwilę nad własnym życiem. Odpowiedzi jakich poszukuje Jakub mogą okazać się również tymi, których my sami nie potrafiliśmy wcześniej odnaleźć. Dodatkowo książka uświadamia nam, że życie poprzeplatane jest sukcesami i potknięciami. Przeszkody są nieuniknione, ale zawsze obok nas powinien być ktoś, kto nam pomoże. Co istotne, wspólne pokonywanie tych ograniczeń staje się wtedy o wiele łatwiejsze. Będzie to jednak możliwe dopiero w momencie, gdy sami zrozumiemy, co jest dla nas najważniejsze.

 



Autor: Kamil Nowak   Data: 01.08.2015



Zobacz komentarze do tej książki [0]

    autor
Adam Szewczyk

O tym, co po śmierci...


Adam Szewczyk swoją pierwszą książkę - Nie martw się, to tylko życie - wydał w wieku 26 lat. Z wykształcenia jest inżynierem robotykiem. Pomysł na debiutancką powieść dojżewał w jego głowie przez ponad 12 lat. 




nick
 
haslo   
nowe konto     

Wyszukiwarka Top 20 Ksišżki
 
ˆ 2005-2015 Papierowe Myśli Design&engine Mateusz Płatos