Deprecated: mysql_connect(): The mysql extension is deprecated and will be removed in the future: use mysqli or PDO instead in /domains/papierowemysli.pl/public_html/engine/class_connect.php5 on line 12
Marina Lewycka, Zarys dziejów traktora po ukraińsku: Małżeńskie problemy i siostrzana przyjaźń


Deprecated: mysql_connect(): The mysql extension is deprecated and will be removed in the future: use mysqli or PDO instead in /domains/papierowemysli.pl/public_html/engine/class_connect.php5 on line 12
Index książek > Przeczytaj o książce

Zarys dziejów traktora po ukraińsku


    info

Deprecated: mysql_connect(): The mysql extension is deprecated and will be removed in the future: use mysqli or PDO instead in /domains/papierowemysli.pl/public_html/engine/class_connect.php5 on line 12

Deprecated: mysql_connect(): The mysql extension is deprecated and will be removed in the future: use mysqli or PDO instead in /domains/papierowemysli.pl/public_html/engine/class_connect.php5 on line 12
Autor:
   Marina Lewycka
Wydawnictwo:
   Albatros Andrzej Kuryłowicz
ISBN:
   83-7359-433-7
Rok wydania:
   2006
Liczba stron:
   336
Cena:
   25 zł
Kategoria:
   Obyczajowe

Ocena recenzenta:

7 / 10

Ocena użytkowników (Głosów: 0)

Brak



Twoja ocena to
 /10 

    ksiazka

Małżeńskie problemy i siostrzana przyjaźń


"Zarys dziejów traktora po ukraińsku" promowano m.in. słowami, że jest to najlepsza powieść komediowa ostatnich lat. Nie sprecyzowano natomiast czy dotyczy to Ukrainy, Polski, Wielkiej Brytanii (sądząc po liczbie sprzedanych egzemplarzy), czy też może całego literackiego świata (wskazuje na to określenie "światowy bestseller"). Jeśli naprawdę elementy humorystyczne predestynują tę książkę do zajęcia miejsca na najwyższym stopniu podium, to z literaturą tego gatunku nie jest dobrze. W moim odczuciu przynajmniej z pół tuzina powieści, które ukazały się w ciągu kilku minionych lat, prezentuje się znacznie lepiej od pozycji Mariny Lewyckiej. Czy więc rzeczywiście jest najlepsza? Wydaje mi się, że to tylko zwyczajny chwyt marketingowy. Faktem jest, że powieść zdobyła nagrodę Bollinger Everyman jako najlepszy utwór komediowy, ale wiadomo jak to jest z nagrodami, zwłaszcza w tak mało miarodajnej dziedzinie, jaką jest literatura. Werdykt jury w niektórych przypadkach jest zaskakujący, budzi zastrzeżenia i różni się od zdania czytelników.

Akcja powieści rozgrywa się w Anglii, wokół 84-letniego wdowca Nikolaja i jego rodziny. Dwa lata po śmierci swojej pierwszej żony, mężczyzna postanawia ponownie się ożenić. Wybranką jego serca jest 36-letnia Walentina z Ukrainy. O ile można zrozumieć decyzję kobiety, która liczy na kartę stałego pobytu w Anglii, korzyści materialne, życie w luksusie dla siebie i swojego kilkunastoletniego syna, o tyle staruszek chce chyba tylko popatrzeć na "dobrze zbudowaną" blondynkę. Mawia się, że na starość człowiek głupieje i duża część prawdy w tym stwierdzeniu jest. W zawarciu związku próbują przeszkodzić córki wdowca, Wiera i Nadia. Skłócone ze sobą jednoczą się w obliczu wspólnego wroga. Chłodne stosunki stopniowo przeradzają się w coraz cieplejsze.

Warto zwrócić uwagę na postać Wiery. Początkowo budzi antypatię, ale gdy poznaje się ją bliżej, można zrozumieć motywy jej działań i sposób bycia. Traumatyczne przeżycia z dzieciństwa w niemieckim obozie pracy wywarły przemożny wpływ na dziewczynkę i jej rozwój psychiczny.

"Zarys dziejów traktora" nie jest na pewno kiepską książką, jak można by wnioskować na podstawie pierwszego fragmentu recenzji. Utwór Mariny Lewyckiej czyta się szybko i zazwyczaj przyjemnie, oczekując interesujących rozwiązań poszczególnych wątków. Bardzo dobrze, że autorka nie wprowadziła niewyobrażalnych sytuacji, groteskowych i absurdalnych, nie ma też schematyzmu. Ale ten humor... powodów do wielkiej radości osobiście nie dostrzegłem, co najwyżej kilka razy można się uśmiechnąć. No chyba, że kogoś śmieszą opisy maltretowanego staruszka lub opisywana przez niego historia traktorów, która może zaciekawić tylko rolników, ewentualnie mechaników. Przypomina mi się "Dom na Sekwanie" Williama Whartona, w której to powieści amerykański pisarz skupia się przede wszystkim na szczegółowym przedstawieniu technicznych sposobów zrobienia barki. Książka Lewyckiej nie powoduje znużenia, gdyż opisy traktorów nie są długie i nie zajmują znacznej części powieści, pojawiając się co kilkadziesiąt stron.

Elementy dramatyczne w książce są zbudowane niemal perfekcyjnie i to właśnie dzięki nim "Zarys dziejów traktora po ukraińsku" wyróżnia się spośród innych pozycji.


Autor: Ludwik Mańczak   Data: 30.04.2007



Zobacz komentarze do tej książki [
Deprecated: mysql_connect(): The mysql extension is deprecated and will be removed in the future: use mysqli or PDO instead in /domains/papierowemysli.pl/public_html/engine/class_connect.php5 on line 12
0]

    autor

Deprecated: mysql_connect(): The mysql extension is deprecated and will be removed in the future: use mysqli or PDO instead in /domains/papierowemysli.pl/public_html/engine/class_connect.php5 on line 12
Marina Lewycka

Angielska Ukrainka


Marina Lewycka, córka ukraińskich emigrantów, urodziła się w 1946r. w obozie dla uchodźców w Kilonii (Niemcy). Dorastała w Wielkiej Brytanii i tam ukończyła studia. Obecnie wykłada na uniwersytecie w Sheffield. Debiutancka powieść Lewyckiej "Zarys dziejów traktora po ukraińsku" (2005) nie jest autobiografią, choć zawiera wiele wątków zbieżnych z losami pisarki.



nick
 
haslo   
nowe konto     

Wyszukiwarka Top 20 Ksišżki
 
ˆ 2005-2015 Papierowe Myśli Design&engine Mateusz Płatos