Deprecated: mysql_connect(): The mysql extension is deprecated and will be removed in the future: use mysqli or PDO instead in /domains/papierowemysli.pl/public_html/engine/class_connect.php5 on line 12
Mario Vargas Llosa, Izrael - Palestyna: pokój czy święta wojna: Daleka droga do pojednania


Deprecated: mysql_connect(): The mysql extension is deprecated and will be removed in the future: use mysqli or PDO instead in /domains/papierowemysli.pl/public_html/engine/class_connect.php5 on line 12
Index książek > Przeczytaj o książce

Izrael - Palestyna: pokój czy święta wojna


    info

Deprecated: mysql_connect(): The mysql extension is deprecated and will be removed in the future: use mysqli or PDO instead in /domains/papierowemysli.pl/public_html/engine/class_connect.php5 on line 12

Deprecated: mysql_connect(): The mysql extension is deprecated and will be removed in the future: use mysqli or PDO instead in /domains/papierowemysli.pl/public_html/engine/class_connect.php5 on line 12
Autor:
   Mario Vargas Llosa
Wydawnictwo:
   Świat Książki
ISBN:
   83-247-0464-7
Rok wydania:
   2007
Liczba stron:
   160
Cena:
   27 zł
Kategoria:
   Inne

Ocena recenzenta:

8 / 10

Ocena użytkowników (Głosów: 2)

7 / 10



Twoja ocena to
 /10 

    ksiazka

Daleka droga do pojednania


Konflikt izraelsko-arabski rozpoczął się już w chwili powstania Izraela w 1948 roku. Kilkanaście lat później państwo to zajęło ziemie należące do Palestyńczyków i zaczęło osiedlać na tych terenach swoich obywateli. Arabowie odpowiadali atakami terrorystycznymi. Negocjacje w sprawie izraelsko-palestyńskiej prowadzono w Oslo (1993), Camp David (2000) i Tabie (2001). Wszystko wskazywało na to, że konflikt zostanie szybko rozwiązany - Żydzi zwrócą Arabom zajęte w 1967r. terytoria. Kiedy jednak do władzy doszło prawicowe ugrupowanie Likud, na czele z Arielem Szaronem, stało się to praktycznie niemożliwe. O różnych aspektach bliskowschodniego konfliktu pisze Mario Vargas Llosa w książce "Izrael - Palestyna: pokój czy święta wojna".

Składa się na nią osiem reportaży, które peruwiański dziennikarz napisał podczas pobytu w Izraelu we wrześniu 2005r. Teksty te ukazały się w madryckim dzienniku "El Pais", rzymskiej "La Republicca", fragmenty wydrukował paryski "Le Monde". Cały cykl opublikowało także kilkanaście gazet latynoamerykańskich. Zdjęcia zrobiła córka pisarza, Morgana. W ramach aneksu Vargas zamieścił kilka tekstów napisanych w latach 2001-2004, które także zostały poświęcone konfliktowi palestyńsko - izraelskiemu. Autor przyznaje, że spodziewał się krytyki, ale zaskoczyła go liczba ataków ze strony Izraela. Vargas nie godzi się na nazywanie antysemitą każdego, kto wytknie izraelskiemu rządowi nadużycia i zbrodnie.

W jednym z tekstów znajdujących się w aneksie, Llosa wyraża zdziwienie stronniczością, z jaką amerykańskie media przedstawiają konflikt izrealsko-palestyński. Dużo miejsca zajmują w nich informacje o działaniach terrorystów z Hamasu i Islamskiego Dżihadu, wysadzających izraelskie autobusy, kawiarnie, sklepy czy dyskoteki. Natomiast niewiele mówi się i pisze o akcjach odwetowych, gdy np. izraelskie helikoptery zrzucają bomby na osiedla palestyńskie, wskutek czego giną setki niewinnych Palestyńczyków. Niewielu obywateli zdaje sobie sprawę z agresywnej polityki Izraela, przejawiającej się m.in. w tworzeniu osiedli żydowskich na terenach palestyńskich. Politykę taką od początku swoich rządów realizował Ariel Szaron, nie zważając na apele swojego jedynego sojusznika, USA. Tylko ten kraj może namówić zwaśnione strony do podjęcia rozmów pokojowych. Unia Europejska straciła zaufanie izraelskich elit politycznych, które oskarżają ją o antysemityzm i przejście na stronę palestyńską. O agresywnej polityce Izraela Mario Vargas Llosa pisał w październiku 2003r., a sytuacja diametralnie zmieniła się już kilka miesięcy później.

Peruwiańczyk rozmawiał z politykami, dziennikarzami i zwykłymi ludźmi. W książce przedstawił historię izraelskiej rodziny, która straciła bliskich w wyniku zamachu. Jest to przygnębiająca opowieść. Kim są terroryści dopuszczający się samobójczych zamachów? Tylko część z nich to fanatycy religijni, wierzący, że w taki sposób wielbią Allaha i liczący na nagrodę w Raju. Duży odsetek zamachowców to ludzie, którzy stracili rodzinę, są bez pracy, głodują. Z tego rodzi się frustracja i nienawiść do Żydów. Osoby takie są werbowane przez Hamas i Dżihad. Oczywiście nie jest to żadnym usprawiedliwieniem, ale większą część winy trzeba zapisać na konto izraelskiego rządu, który utrudnia obywatelom palestyńskim zdobycie pracy, ogranicza ich prawa.

Kto by pomyślał, że Ariel Szaron zmieni nagle swój stosunek w kwestii palestyńskiej i podejmie decyzję o likwidacji 21 osiedli żydowskich w Strefie Gazy? W swojej książce autor stara się odpowiedzieć na pytanie, dlaczego tak się stało, co sądzą o tym Żydzi i Palestyńczycy i, co najistotniejsze, czy możliwy jest pokój pomiędzy zwaśnionymi narodami. Amos Oz - znany izraelski pisarz - mówi, że jest to przykład izraelskiego surrealizmu: Szaron stał się nadzieją na rozwiązanie konfliktu. Lider Partii Pracy, Simon Peres, dawny przeciwnik Szarona a obecnie sojusznik, uważa, że decyzja tegoż jest krokiem w kierunku pokoju. Dlatego go popiera. Ale nie wszyscy są tego zdania. Szlomo Ben Ami, były minister spraw zagranicznych odsunął się od Partii Pracy, gdy ta zawarła sojusz z Likudem. Uważa, że ostateczne rozwiązanie konfliktu nastąpi wskutek jednostronnych decyzji Izraela. Szaron nie dopuści, żeby państwo palestyńskie miało szansę na rozwój, tylko na wegetację. Nikt nie wie, skąd wzięła się ta inicjatywa Szarona. Możliwe, że to nacisk ze strony USA. Premier Izraela poszedł na ustępstwa w tej sprawie, żeby zyskać w innych dziedzinach, a przynajmniej nie stracić (co rok Izrael dostaje od Stanów 3 miliardy dolarów "zapomogi").

"To jest wojna. Oni zabijają i ich też trzeba zabijać" - mówią zwykli Palestyńczycy. Dopóki oba narody będą myślały w ten sposób, dopóki z ich ust będą padać takie słowa, dopóty pokój nie będzie możliwy. Nawet jeśli zostanie ustalony przez przedstawicieli obu stron.


Autor: Ludwik Mańczak   Data: 15.05.2007



Zobacz komentarze do tej książki [
Deprecated: mysql_connect(): The mysql extension is deprecated and will be removed in the future: use mysqli or PDO instead in /domains/papierowemysli.pl/public_html/engine/class_connect.php5 on line 12
0]

    autor

Deprecated: mysql_connect(): The mysql extension is deprecated and will be removed in the future: use mysqli or PDO instead in /domains/papierowemysli.pl/public_html/engine/class_connect.php5 on line 12
Mario Vargas Llosa

Pisarz, dziennikarz, wykładowca, polityk


Mario Vargas Llosa - peruwiański pisarz, dziennikarz i polityk - urodził się w 1936 roku w Arequipa w Peru. Gdy miał rok, jego rodzice rozwiedli się, a on wraz z matką przeniósł się do Kolumbii, gdzie jego dziad był ambasadorem Peru. W 1945 r. rodzina wróciła do Peru i osiadła w Piure. Wkrótce potem jego rodzice ponownie wzięli ślub i przenieśli się do Limy, gdzie jego ojciec był prominentnym politykiem.

Mario studiował prawo w Limie, ale nie ukończył tego kierunku. Zdobył natomiast dyplom romanistyki. Pod koniec lat 50-tych wyjechał do Europy. Mieszkał we Francji, Hiszpanii, Wielkiej Brytanii. Pracował jako dziennikarz i wykładowca, zaczął pisać książki (zadebiutował w 1963 r. powieścią "Miasto i psy"). W 1969 r. został wykładowcą uniwersyteckim w Waszyngtonie. W latach 1976-1979 był prezesem światowego PEN Clubu. W 1990 r. założył partię Ruch dla Wolności i bezskutecznie kandydował na prezydenta Peru, trzy lata później otrzymał obywatelstwo hiszpańskie. W 1994 r. otrzymał "hiszpańskiego Nobla", czyli Nagrodę Cervantesa, a w 2010 r. tę prawdziwą, literacką Nagrodę Nobla.

Gdy miał 18 lat, ożenił się ze starszą od siebie o kilkanaście lat ciotką Julią Urquidi Illanes. W 1964 rozwiódł się z Julią i wziął za żonę również spokrewnioną ze sobą Patricią Llosę, z którą ma troje dzieci - synowie: Alvaro (1966) i Gabriel (1967) oraz córka Morgana (1974).




nick
 
haslo   
nowe konto     

Wyszukiwarka Top 20 Ksišżki
 
ˆ 2005-2015 Papierowe Myśli Design&engine Mateusz Płatos