Deprecated: mysql_connect(): The mysql extension is deprecated and will be removed in the future: use mysqli or PDO instead in /domains/papierowemysli.pl/public_html/engine/class_connect.php5 on line 12
Marcin Wroński, Komisarz Maciejewski. Morderstwo pod cenzurą: Lubelski kryminał


Deprecated: mysql_connect(): The mysql extension is deprecated and will be removed in the future: use mysqli or PDO instead in /domains/papierowemysli.pl/public_html/engine/class_connect.php5 on line 12
Index książek > Przeczytaj o książce

Komisarz Maciejewski. Morderstwo pod cenzurą


    info

Deprecated: mysql_connect(): The mysql extension is deprecated and will be removed in the future: use mysqli or PDO instead in /domains/papierowemysli.pl/public_html/engine/class_connect.php5 on line 12

Deprecated: mysql_connect(): The mysql extension is deprecated and will be removed in the future: use mysqli or PDO instead in /domains/papierowemysli.pl/public_html/engine/class_connect.php5 on line 12
Autor:
   Marcin Wroński
Wydawnictwo:
   Red Horse
ISBN:
   978-83-60504-95-6
Rok wydania:
   2007
Liczba stron:
   310
Cena:
   24 zł
Kategoria:
   Kryminał/Sensacja

Ocena recenzenta:

8 / 10

Ocena użytkowników (Głosów: 1)

7 / 10



Twoja ocena to
 /10 

    ksiazka

Lubelski kryminał


Główny bohater powieści Marcina Wrońskiego to policjant z krwi i kości. Prawdziwy twardziel, zarówno pod względem fizycznym, jak i psychicznym. Wytrwały w swoich działaniach, inteligentny i - co najważniejsze - niezwykle skuteczny, dzięki czemu w tak młodym wieku (30 lat) zajmuje wysokie stanowisko w wydziale śledczym lubelskiej policji. Typ samotnika, dla którego liczy się przede wszystkim praca, dopiero później przyjemności, na które zresztą zazwyczaj nie wystarcza czasu. Amerykanie mają swojego filmowego Harry'ego Callahana, my też już mamy kogoś w tym rodzaju, póki co literackiego. Nazywa się Maciejewski. Zygmunt Maciejewski.

Akcja powieści rozgrywa się w ciągu kilku listopadowych dni roku 1930 w Lublinie..W brutalny sposób zostaje zamordowany redaktor naczelny "Głosu Lubelskiego", znany ze swoich prawicowych poglądów. Sprawca nie zostawił żadnych śladów, dlatego też ciężko ustalić motyw zbrodni. Czy chodziło o sprawy osobiste, zawodowe, a może polityczne? Każda opcja jest możliwa, dlatego "Zyga" i jego ludzie muszą po kolei wykluczać pojawiające się hipotezy i skupić się na jednej z nich. Jest to o tyle skomplikowane, że dokonywane są następne morderstwa, które z pozoru nic ze sobą nie łączy. A żeby powiązać ze sobą poszczególne fakty, potrzeba fachowca. Takiego jak Maciejewski.

Lublin od wieków był miastem przyjaznym Żydom, jednym z większych ośrodków w kraju. Choć do Warszawy, Lwowa, Łodzi, Krakowa czy Wilna pod względem liczby ludności żydowskiej nie mógł się równać, to jednak procentowo wyprzedzał go jedynie Lwów. Na początku lat 30-tych XX wieku, gdy toczy się akcja powieści Marcina Wrońskiego, gmina żydowska liczyła blisko 40tys. osób, na ogólną liczbę mieszkańców miasta sięgającą niewiele ponad 100tys. Na drugim planie książki "Komisarz Maciejewski. Morderstwo pod cenzurą" można dostrzec swoisty problem we współistnieniu narodu polskiego i żydowskiego. Mniejsza już o to, czy Żydzi sami się izolowali, czy byli zmuszani do tego przez Polaków, w każdym bądź razie oba narody przyjaźnią się nie darzyły. Na uwagę zasługują opisy architektury miejskiej, topografii ulic, które nadają książce odpowiedni klimat. Dialog jest chyba najtrudniejszym dla każdego autora elementem składowym powieści, musi być skonstruowany perfekcyjnie, żeby brzmiał realistycznie. Na całe szczęście lubelski kryminał prezentuje się pod tym względem zupełnie przyzwoicie.

Brakowało mi rozwinięcia wątków pobocznych, chociaż z drugiej strony mogłoby to zachwiać konstrukcją, nie jest to przecież książka obyczajowa. Mimo wszystko przydałoby się poświęcić współpracownikom Maciejewskiego trochę więcej uwagi, w zasadzie tylko jeden jest przedstawiony w wyrazisty sposób. I te ciągłe "panie kierowniku", zwrot, który idealnie wyglądałby w ustach jakiegoś podrzędnego pracownika fabryki przemysłowej. Pomijam fakt, że komisarz ma 30 lat, więc najprawdopodobniej jest niewiele starszy od pozostałych. Przy tym nie jest on człowiekiem, który się wywyższa, a jego współpracownicy wydają się być usztywnieni, spięci w obecności szefa. Nie wiem, być może rzeczywiście tak to wyglądało w ówczesnej Polsce. Może się komuś wydawać, że niepotrzebnie się czepiam, szukając dziury w całym, lecz nie jest tak do końca. Niejeden raz spotkałem się z całkiem interesującymi powieściami, ale pozornie nieistotne drobnostki, gdy się nawarstwiały psuły początkowe dobre wrażenie, a czasem wręcz odpychały od dalszej lektury.

Generalnie powieść Marcina Wrońskiego jest pozycją wartą uwagi. Posiada cechy dobrego kryminału: jest logika, realizm, brak naiwności. Akcja toczy się w umiarkowanym tempie, ale kiedy trzeba, znacznie przyspiesza. W punkcie kulminacyjnym jest ono zawrotne, w czym istotną rolę odgrywają samochodowe pościgi i strzelaniny.


Autor: Ludwik Mańczak   Data: 13.02.2008



Zobacz komentarze do tej książki [
Deprecated: mysql_connect(): The mysql extension is deprecated and will be removed in the future: use mysqli or PDO instead in /domains/papierowemysli.pl/public_html/engine/class_connect.php5 on line 12
0]

    autor

Deprecated: mysql_connect(): The mysql extension is deprecated and will be removed in the future: use mysqli or PDO instead in /domains/papierowemysli.pl/public_html/engine/class_connect.php5 on line 12
Marcin Wroński

Fantastyczny polonista


Marcin Wroński (ur. 1972) - pochodzący z Lublina pisarz i redaktor. W latach 90. związany z nurtem trzeciego obiegu, napisał wówczas m.in. zbiór opowiadań "Udo Pani Nocy" (1992) i powieść pijacko-przygodową "Obsesyjny motyw babiego lata" (1994). W czasach studenckich prowadził kabaret oraz autorską audycję radiową Fikcja o północy, następnie był nauczycielem j.polskiego w liceum. Przez prawie 10 lat pracował w wydawnictwie dla dzieci, w którym redagował, adaptował i pisał książki dla najmłodszych. Obecnie zajmuje się literaturą popularną, redaguje teksty od SF po kryminały, a jego zbiór opowiadań fantasy "Tfu, pluje Chlu!" (2005) i powieść "Wąż Marlo" (2006) były nominowane do tytułu Książka roku w portalu Wirtualna Polska.



nick
 
haslo   
nowe konto     

Wyszukiwarka Top 20 Ksišżki
 
ˆ 2005-2015 Papierowe Myśli Design&engine Mateusz Płatos