Deprecated: mysql_connect(): The mysql extension is deprecated and will be removed in the future: use mysqli or PDO instead in /domains/papierowemysli.pl/public_html/engine/class_connect.php5 on line 12
Andrzej Stasiuk, Dojczland: Melancholia literackiego gastarbajtera


Deprecated: mysql_connect(): The mysql extension is deprecated and will be removed in the future: use mysqli or PDO instead in /domains/papierowemysli.pl/public_html/engine/class_connect.php5 on line 12
Index książek > Przeczytaj o książce

Dojczland


    info

Deprecated: mysql_connect(): The mysql extension is deprecated and will be removed in the future: use mysqli or PDO instead in /domains/papierowemysli.pl/public_html/engine/class_connect.php5 on line 12

Deprecated: mysql_connect(): The mysql extension is deprecated and will be removed in the future: use mysqli or PDO instead in /domains/papierowemysli.pl/public_html/engine/class_connect.php5 on line 12
Autor:
   Andrzej Stasiuk
Wydawnictwo:
   Czarne
ISBN:
   978-83-7536-005-9
Rok wydania:
   2007
Liczba stron:
   112
Cena:
   0 zł
Kategoria:
   Inne

Ocena recenzenta:

9 / 10

Ocena użytkowników (Głosów: 1)

10 / 10



Twoja ocena to
 /10 

    ksiazka

Melancholia literackiego gastarbajtera


Andrzej Stasiuk choć pierwszą swą książkę opublikował w roku 1992, nie był w Polsce szczególnie znany praktycznie aż do października 2005r., kiedy to został laureatem literackiej nagrody NIKE. W ciągu tych kilkunastu lat wydał ponad pół tuzina pozycji, ale gdyby zapytać przeciętnego rodaka (zaznaczam: dość dobrze wykształconego i sięgającego przynajmniej po kilka tytułów z obrębu literatury pięknej rocznie), nie sądzę żeby znalazło się wiele osób potrafiących wymienić choćby jeden utwór z dorobku Stasiuka. Podejrzewam nawet, że przez pewien czas pisarz był bardziej ceniony w Niemczech niż w ojczyźnie. Zapraszany na autorskie spotkania w dużych i małych miastach niemieckich (w każdym zatrzymując się najwyżej na dwa dni), podróżując najczęściej koleją i popijając whisky, snuł rozważania dotyczące w dużej mierze otaczającej go rzeczywistości. Tak właśnie powstała książka "Dojczland". W swej najbardziej znanej pozycji - "Jadąc do Babadag" - autor opisał podróż przez Europę Środkową, tym razem droga prowadzi głównie poprzez niemieckie landy.

Stasiuk wspomina kolegów, którzy w latach 80-tych wyjeżdżali do Berlina Zachodniego, gdzie pracowali bądź zostawali bezrobotnymi i żyli z zasiłku. W ich opowieściach nie pojawiają się Niemcy jako ludzie, tylko pracodawcy, urzędnicy czy policjanci. "Czasami miałem wrażenie, że oni jeżdżą do jakiegoś przyjemnego i wygodnego kraju, który jest nieco opustoszały i w którym nie żyje nikt poza moimi kolegami." Po latach sam autor "Dojczlandu" odnosi wrażenie, jakby Niemców ubywało. Podejrzewa, że przenoszą się do droższych dzielnic. "Może kiedyś całkiem znikną z miast? Wykupią wyspy na morzu Egejskim oraz Adriatyckim. Zatrudnią Turków, Słowian i Azjatów do prowadzenia własnego kraju. Tu wszystko jest tak urządzone, że Bundestag mogą obsługiwać nawet Kazacowie". Z Niemcami trudno się zaprzyjaźnić. Zamknięci w sobie, zwłaszcza w stosunku do imigrantów, znacznie różniący się mentalnością od Słowian. Inaczej we wschodniej części kraju, dawnym NRD. "Tam rzeczywiście znajdowałem przyjaciół. Potem nawet przyjeżdżali do nas i wcale nie czuli się skrępowani. Gdy przyjażdżają do nas ludzie z prawdziwego Zachodu, to jednak cały czas dyskretnie sprawdzają, czy się o coś nie wybrudizli. Ci z NRD nie".
Czym prawdziwi Niemcy różnią się od Polaków? Stosunkiem do formy. Autor opisuje sytuację, gdy kibice Eintrachtu wybierając się na mecz zwartą grupą, cieszą się, śpiewają, krzyczą na cały dworzec, popijając piwo. Ale gdy tylko wsiądą do pociągu, natychmiast stają się grzeczni i spokojni. Z kibiców przemieniają się w pasażerów, pilnując, żeby piwo nie wylało się na podłogę.

W swoich rozmyślaniach Stasiuk nawiązuje często do historii, nie tylko skupiając się na stosunkach polsko-niemieckich, ale zahaczając również o m.in. Rosję czy chociażby Francję za panowania Karolingów. Pisze też o japońskich turystach nieustannie pstrykających fotki, wyższości niemieckiej motoryzacji na francuską, , doskwierającej samotności w hotelowych pokojach i wielu innych rzeczach.

"Melancholia i nostalgia to jedyny sposób, żeby w Niemczech nie zwariować". I taka też jest ta książka. Przepełniona jakimś refleksyjno-depresyjnym nastrojem. Świat szarych barw wprowadzający człowieka w stan lekkiego przygnębienia. Być może spowodowany samotną wędrówką przez bardzo dobrze zorganizowany, bogaty, ale jednak mało uczuciowy kraj. Być może po części nastrój ów jest wywołany poprzez alkohol ("Byłem pijany w wielu niemieckich mastach i wsiach. Nie da się na trzeźwo pojechać z Polski do Niemiec. Nie oszukujmy się. To jednak jest trauma").

Podobają mi się książki, w których autorzy przedstawiają rzeczywistość w oparciu o subiektywne odczucia. Spisując na papier własne obserwacje i doświadczenia, zawierają w nich także i swoje poglądy, czasem niepopularne, z którymi nie zawsze trzeba się zgadzać, lecz to pozawala spojrzeć na daną sprawę z innego punktu widzenia.


Autor: Ludwik Mańczak   Data: 02.05.2008



Zobacz komentarze do tej książki [
Deprecated: mysql_connect(): The mysql extension is deprecated and will be removed in the future: use mysqli or PDO instead in /domains/papierowemysli.pl/public_html/engine/class_connect.php5 on line 12
0]

    autor

Deprecated: mysql_connect(): The mysql extension is deprecated and will be removed in the future: use mysqli or PDO instead in /domains/papierowemysli.pl/public_html/engine/class_connect.php5 on line 12
Andrzej Stasiuk

Zbuntowany pustelnik


Nie ukończył szkoły średniej. We wczesnych latach 80. zaangażowany w ruch pacyfistyczny, zdezerterował z wojska, półtora roku spędził w więzieniu.

W 1987 wyjechał z Warszawy i zamieszkał w Beskidzie Niskim.

Laureat nagrody Fundacji Kultury (1994), Fundacji im. Kościelskich (1995), im. S. B. Lindego (2002), kilkakrotnie nominowany do literackiej nagrody Nike. W 2005 r. otrzymał Nike za Jadąc do Babadag.

Autor licznych felietonów prasowych ("Tygodnik Powszechny", "Gazeta Wyborcza", "Tytuł", "OZON", "Frankfurter Allgemeine Zeitung" i inne).

Jego książki zostały przetłumaczone m.in. na angielski, fiński, francuski, holenderski, niemiecki, rosyjski, norweski, ukraiński, węgierski i włoski.




nick
 
haslo   
nowe konto     

Wyszukiwarka Top 20 Ksišżki
 
ˆ 2005-2015 Papierowe Myśli Design&engine Mateusz Płatos