Deprecated: mysql_connect(): The mysql extension is deprecated and will be removed in the future: use mysqli or PDO instead in /domains/papierowemysli.pl/public_html/engine/class_connect.php5 on line 12
Robb Maciąg, Rowerem przez Chiny, Wietnam i Kambodżę: Podróż po nowe życie


Deprecated: mysql_connect(): The mysql extension is deprecated and will be removed in the future: use mysqli or PDO instead in /domains/papierowemysli.pl/public_html/engine/class_connect.php5 on line 12
Index książek > Przeczytaj o książce

Rowerem przez Chiny, Wietnam i Kambodżę


    info

Deprecated: mysql_connect(): The mysql extension is deprecated and will be removed in the future: use mysqli or PDO instead in /domains/papierowemysli.pl/public_html/engine/class_connect.php5 on line 12

Deprecated: mysql_connect(): The mysql extension is deprecated and will be removed in the future: use mysqli or PDO instead in /domains/papierowemysli.pl/public_html/engine/class_connect.php5 on line 12
Autor:
   Robb Maciąg
Wydawnictwo:
   Zysk i s-ka
ISBN:
   978-83-7506-220-5
Rok wydania:
   2008
Liczba stron:
   184
Cena:
   38 zł
Kategoria:
   Inne

Ocena recenzenta:

8 / 10

Ocena użytkowników (Głosów: 2)

8 / 10



Twoja ocena to
 /10 

    ksiazka

Podróż po nowe życie


Książka "Rowerem przez Chiny, Wietnam i Kambodżę" prawdopodobnie nigdy by nie powstała, gdyby nie małżeńska zdrada. Robb Maciąg postanowił odwiedzić żonę, która wyjechała w celach naukowych do Chin. Gdy dotarł do tego kraju, okazało się, że jego miejsce zajął ktoś inny. To bez wątpienia niezwykle traumatyczne przeżycie, gdy człowiek dowiaduje się, że osoba, którą kocha, złamała jedną z najważniejszych zasad w związku i, co gorsza, nie ma ochoty ratować małżeństwa. Temat bardzo ciekawy, można by rozważyć różne aspekty, ale przecież nie o to tutaj chodzi. Książka nie dotyczy bowiem stricte problematyki zdrady, lecz pogodzenia się z faktami, dojścia do równowagi i rozpoczęcia nowego etapu życia. Sposobów na to jest kilka, autor wybrał dość ekstremalny. Parę tysięcy kilometrów pokonanych na rowerze w egzotycznych krajach to niebagatelny, godny podziwu wyczyn.

Chiny to piękny kraj, zamieszkały w większości przez ubogich ludzi. Są na ogół pracowici, życzliwi i - mimo biedy - uśmiechnięci. Niewiele potrzebują do szczęścia, albo może inaczej - potrafią cieszyć się z drobnych rzeczy. Chińczycy mawiają, że jedzą "wszystko, co ma cztery nogi i nie jest stołem; wszystko, co pływa i nie jest łodzią podwodną; wszystko, co lata i nie jest samolotem". Szarańcza, skorpiony, larwy jedwabników oraz bardziej tradycyjne - drób, wieprzowina, ryby, no i oczywiście ryż. Jak każde społeczeństwo, chińskie też ma swoje wady - jedną z nich jest śmiecenie. Plastikowe torby, puszki, kartony, szmaty walają się wszędzie. Najohydniej wyglądają w rzekach, zwłaszcza wtedy, gdy osiadając na mieliznach tworzą ogromne sterty.
Pierwsze dni w Wietnamie nie były dla Robba Maciąga udane. Wiara w ludzi, w ich dobroć i bezinteresowną pomoc została zachwiana. Kilku chłopców z nożem skradło mu aparat, przy braku reakcji ze strony mnóstwa ludzi, którzy tę sytuację widzieli, śmiejąc się i pokazując palcami. Znamienne są słowa autora: "Nie spotkałem jeszcze nikogo, kto chciałby wrócić do Wietnamu". Opinii tej nie zmieni nawet wietnamskie jedzenie, bardziej urozmaicone i bogatsze w porównaniu z chińskim. W Kambodży Polaka dopadła choroba. Wysoka gorączka, bóle głowy, wysypka. Autor zaobserwował, że w kraju tym panuje atmosfera wyczekiwania, dzieje się niewiele. Ludzie przez większą część dnia wylegują się w hamakach, czekając na turystów albo... porę deszczową. W kambodżańskiej ziemi po reżimie Czerwonych Khmerów zostało parę milionów min. Statystyki mówią, że miesięcznie ginie przez nie kilkadziesiąt osób. Ci, którzy mieli więcej "szczęścia" zostają kalekami. Nie istnieje tutaj coś takiego jak opieka społeczna, więc żeby przeżyć, najczęściej pozostaje im żebranie.

Książka została napisana w formie pamiętnikarskiej. Autor, dzień po dniu zapisuje swoje obserwacje, doświadczenia, przemyślenia i odczucia. Zabrzmi to pewnie nieco oksymoronicznie, ale jest to opowieść niezwykła w swej zwyczajności. Nie ma tutaj nagłych zwrotów akcji, nieprawdopodobnych wydarzeń, koloryzowania czy hiperbolizacji, z czym niekiedy można spotkać się w tego typu, i nie tylko zresztą, pozycjach. Jak się okazuje, nie zawsze takie zabiegi są potrzebne, żeby książkę przyjemnie się czytało.

Literatura podróżnicza cieszy się w naszym kraju wśród czytelników coraz większym uznaniem. Znakomicie sprzedają się książki Beaty Pawlikowskiej, Jacka Pałkiewicza, Wojciecha Cejrowskiego. Setki Polaków samodzielnie organizuje wyprawy we wszystkie rejony świata, setki tysięcy regularnie korzysta z usług biur podróży, miliony - z różnych powodów - muszą zadowolić się relacjami zamieszczanymi w Internecie, programami telewizyjnymi czy książkami właśnie. Oby więcej ukazywało się pozycji autorstwa nieznanych - szerszemu gronu - podróżników. Bo przecież są tacy, którzy potrafią w interesujący sposób przelewać na papier/ekran swoje myśli i obserwacje. Tak jak Robb Maciąg.


Autor: Ludwik Mańczak   Data: 02.02.2009



Zobacz komentarze do tej książki [
Deprecated: mysql_connect(): The mysql extension is deprecated and will be removed in the future: use mysqli or PDO instead in /domains/papierowemysli.pl/public_html/engine/class_connect.php5 on line 12
0]

    autor

Deprecated: mysql_connect(): The mysql extension is deprecated and will be removed in the future: use mysqli or PDO instead in /domains/papierowemysli.pl/public_html/engine/class_connect.php5 on line 12
Robb Maciąg

Polski Anglik


Robert Maciąg - urodzony w 1974 r. we Wrocławiu, wyjechał z Polski tuż po skończonych studiach w roku 2001 do Indii, a stamtąd na Wyspy Brytyjskie i... jakoś do tej pory nie powrócił na stałe do kraju. Obecnie mieszka w Londynie (stąd imię zmienione na Robb). Z zawodu pedagog specjalny, pracuje z dziećmi. Z zamiłowania podóżnik i fotograf.



nick
 
haslo   
nowe konto     

Wyszukiwarka Top 20 Ksišżki
 
ˆ 2005-2015 Papierowe Myśli Design&engine Mateusz Płatos