Index książek > Przeczytaj o książce

Twarze Szatana


    info
Autor:
   Robert Cichowlas i Kazimierz Kyrcz Jr.
Wydawnictwo:
   Grasshopper
ISBN:
   978-83-61725-06-0
Rok wydania:
   2009
Liczba stron:
   464
Cena:
   0 zł
Kategoria:
   Horror

Ocena recenzenta:

10 / 10

Ocena użytkowników (Głosów: 12)

10 / 10



Twoja ocena to
 /10 

    ksiazka

Diabeł jest w nas


Jeszcze kilka lat temu literaturę grozy kojarzyliśmy przede wszystkim z anglosaskim kręgiem kulturowym. Polscy miłośnicy tego gatunku literackiego skazani byli więc na opowieści toczące się w zupełnie innej rzeczywistości, niż ta, którą widzieli za oknem. Tymczasem literatura opierająca się na emocji i adrenalinie czerpie przecież z wewnętrznych leków, opiera się na pewnych kodach kulturowych. A te ostatnie mogą być swoistymi idiomami, których nie da się przetłumaczyć na polski język. Jeden z bardziej znanych horrorów Stephena Kinga pt. "Christine" opowiada o nawiedzonym samochodzie i ta przerażająca historia w tłumaczeniu znacznie traci na sile przekazu. Aby w pełni docenić pomysł autora, musimy zdać sobie sprawę z roli samochodu w życiu przeciętnego Amerykanina, poznać kontekst kulturowy.

Na szczęście w ostatnim czasie pojawiło się w Polsce kilku, a może nawet kilkunastu bardzo ciekawych autorów, którzy przenoszą stylistykę grozy w nasze rodzime realia. W tej grupie wyróżniają się Robert Cichowlas i Kazimierz Kyrcz Jr, których wspólna antologia "Twarze Szatana" za kilka dni ukaże się nakładem wydawnictwa Grasshopper. Zbiór zawiera aż dwadzieścia dwie opowieści, z których sześć pisanych jest w duecie. Autorzy odkrywają w nich mroczne oblicze dobrze znanych blokowisk i swojskich krajobrazów, w których kryje się nieraz sam Pan Ciemności.

Obaj pisarze lubią grę zespołową - Kazimierz Kyrcz ma na swoim koncie dwa zbiory opowiadań napisane wspólnie z Dawidem Kainem, a Robert Cichowlas opublikował z Jackiem M. Rostockim książkę pod wiele mówiącym tytułem "Sępy". Jednak połączenie tak różniących się między sobą stylistyk wydawało się zadaniem karkołomnym. Kyrcz lubuje się bowiem w poetyce wywołującej skojarzenia z twórczością Rolanda Topora, nie stroni od groteski, zabawy językiem i mocnych puent, podczas gdy Cichowlas specjalizuje się w nastroju, nostalgii i klimacie. Jednak zabieg powiódł się wyjątkowo dobrze, a wspólnie napisane utwory pokazują najsilniejsze strony obu autorów. Taka sytuacja ma miejsce choćby w przypadku "Sex Machine", który to utwór łączy w sobie pozornie odległe fascynacje grami komputerowymi i pociągami. Ten utwór mógłby wyjść spod pióra samego Stefana Grabińskiego, gdyby ten dożył ery komputerów.

W horrorze trudno uciec przed nieco zużytymi rekwizytami - także w "Twarzach Szatana" znajdziemy motywy dobrze znane z wcześniejszych utworów. Mimo to pomysły Kyrcza i Cichowlasa imponują świeżością, a w wielu momentach uciekają przed zgranymi schematami. Przedmiotami budzącymi grozę mogą więc okazać się wanny, a nawet choinkowe lampki, jak w opowiadaniu Kyrcza pt "Okazja". W innym opowiadaniu tego autora dowiemy się, jak można powstrzymać mobbing - chociaż sposób ten trudno polecać każdemu. Cichowlas snuje z kolei swoje opowieści o duchach i odkupieniu (patrz opowiadania "Lament" i "Brzydula). W utworze "Autograf" poznamy pewnego łowcę autografów, który chciał zdobyć podpis samego Boga.

Właśnie motyw kary i odkupienia win wydaje się być dominującym tonem tej książki. Okazuje się, że poszukując pokuty często musimy spotkać na swojej drodze Szatana, a jego twarz może na nas spojrzeć także z lustra. Warto się zastanowić, czy nie karmimy go złem ukrytym w naszych sercach. I warto bez wątpienia poznać tę książkę, którą polecam wszystkim myślącym czytelnikom. Tylko pamiętajcie - to nie jest lektura do poduszki…


Autor: Krzysztof Maciejewski   Data: 23.06.2009



Zobacz komentarze do tej książki [0]

    fragment
Po chwili w apartamencie rozległ się dzwonek telefonu. Czechowicz podniósł słuchawkę, w duchu przygotowując się do dalszej walki o prawa konsumenta.
- Już po ciebie idę! - zadeklarował ktoś ochryple i, nie czekając na odpowiedź, przerwał połączenie. Jednocześnie, jak ucięte nożem, w apartamencie zgasły wszystkie światła. Cezary, nie znając rozkładu pomieszczeń, postanowił, że poczeka w fotelu, aż ktoś z obsługi naprawi usterkę. Wkrótce od strony klatki schodowej dał się słyszeć cichutki chrobot, jakby ktoś drapał po ścianie czymś ostrym.
- Może to niewidomy? - dywagował prezes. Jednak, po głębszym zastanowieniu, uznał ten pomysł za niedorzeczny. Ale skoro nie niewidomy, to kto?
Drażniący dźwięk stawał się coraz głośniejszy, a jego źródło zbliżało się. Na krótko zapanowała cisza, po czym głos ze słuchawki zanucił:
Jeszcze chwilka, jeszcze momencik,
a rzeźnik toporeczkiem młynka zakręci.
Toporek!
Cezary Czechowicz zamarł ze zgrozy. Na ekranie wyobraźni ujrzał połamane palce, zmiażdżoną twarz, pocięty na kawałki tułów i owinięte wokół żyrandola jelita.
Tymczasem amator ludowych pieśni skończył piosenkę.
"Uciekaj! Uciekaj!" - ostrzegał Cezarego instynkt samozachowawczy. Ale na ucieczkę było już za późno. Coś stuknęło i drzwi otwarły się. W przestrzeni między ich krawędzią a futryną pojawiło się podświetlone od dołu trupioblade oblicze. Odziana na czarno postać uzbrojona była w tasak, jakiego nie powstydziłby się mistrz gildii katów.
- Nieeee! Nie zabijaj! - poprosił Czechowicz, padając przed oprawcą na kolana.
Nagle zapaliły się wszystkie światła i do pokoju - jeden za drugim - w wesołych podskokach wbiegli pracownicy zarządzanej przez Cezarego firmy. Pląsając wokół zaskoczonego prezesa, skandowali:
- Nie-spo-dzian-ka! Nie-spo-dzian-ka!
- Boże, co za ulga... - westchnął, ocierając pot z czoła. - Nieźle mnie wystraszyliście tym przyjęciem...
- Jakim, kurwa, przyjęciem?! - wrzasnęła asystentka Frania, wymierzając mu siarczysty policzek.
Prezes z impetem klapnął na podłogę.
    autor
Robert Cichowlas i Kazimierz Kyrcz Jr.

Mroczny duet



Robert Cichowlas - urodził się w 1982 roku w Poznaniu, gdzie ukończył kulturoznawstwo na Uniwersytecie Adama Mickiewicza. Pisze, odkąd sięga pamięcią, koncentrując się głównie na opowiadaniach horroru.
Jest redaktorem portalu literackiego Fabrica Librorum, twórcą oficjalnego polskiego bloga poświęconego brytyjskiemu pisarzowi Grahamowi Mastertonowi, a od czasu do czasu także agentem literackim. Współpracuje z Domem Wydawniczym Rebis i dwutygodnikiem Grabarz Polski.
Publikuje w prasie ("Czachopismo", "Science Fiction", "Fantasy i Horror", "Magazyn Fantastyczny"...), w Internecie (Horror Online, Carpe Noctem, Nowa Gildia, Pinezka...) oraz w antologiach.



nick
 
haslo   
nowe konto     

Wyszukiwarka Top 20 Ksišżki
 
(c) 2005-2010 Papierowe Myśli Design&engine Mateusz Płatos