![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
|||||||||||||||||||||||||
![]() |
Index książek > Przeczytaj o książce Morderstwo w La Scali
Zbrodnia językowaMario Cisi, genialny włoski reżyser, ginie w wyjątkowo artystycznych okolicznościach. Morderstwo, poza swoją pompatyczną, wymarzoną dla prawdziwego artysty oprawą jest osobliwe przede wszystkim dlatego, że Cisi w chwili śmierci był już raczej jedną, jeśli nie obiema nogami w grobie - miał już na karku dziewięćdziesiąt lat. Komu tak bardzo zależało na spadku po mężczyźnie, że nie był w stanie czekać, aż staruszek (w niedalekiej przyszłości zapewne) odejdzie w sposób naturalny?
Wiadomo nie od dziś, że, w zasadzie z definicji kryminału wynika, że jest to taki typ powieści, w którym fabuła toczy się według ściśle określonego schematu, a jedynym zaskoczeniem jest moment, w którym poznajemy odpowiedź na pytania, kto i dlaczego posunął się do zabójstwa. A i to nie zawsze stanowi prawdziwą niespodziankę, szczególnie, jeśli historii kryminalnych mamy na swoim koncie wiele - wtedy rozpracowanie, jak w retrospekcji wyglądała dana zbrodnia nie stanowi większego problemu. Tak pisał Chandler, nie odbiegała od sztampy Christie, regułę potwierdza i Chmielewska. "Morderstwo w La Scali" to z kolei pisemny dowód na to, że w kwestii książek opisujących zbrodnię nie wszystko zostało powiedziane. Tomasz Piątek odsuwa zabójstwo i związane z nim śledztwo na dalszy plan, by zająć się złożonością psychiki głównej bohaterki, osoby niezwykle chaotycznej i mocno zagubionej. Judith bezustannie miota się we własnym życiu, ciele, uczuciach, nawet w wierze. Nie potrafi również odnaleźć się w języku swoich wypowiedzi, stąd też jej komunikaty stanowią zlepki zdań pisanych po włosku i po angielsku. Dzięki temu otrzymujemy powieść silnie naznaczoną lingwizmem, co koresponduje z wykształceniem autora, absolwenta językoznawstwa i nadaje fabule głębszy, bardziej wartościowy wymiar. W zasadzie "Morderstwo w La Scali" czyta się przede wszystkim dla tych Piątkowych zabaw z językiem, podczas gdy fabuła stanowi tylko tło dla lingwistycznej uczty dla oczu. "Morderstwo w La Scali" to także bogactwo informacji na temat Włoch, wpływu historii najnowszej na kształt życia, oraz kultury i stylu życia mieszkańców śródziemnomorskiego kraju. Na dodatek jest to wiedza niejako z pierwszej ręki, bo Piątek spędził kilka lat w ojczyźnie pizzy i mafii. O tym, że Tomasz Piątek jest pisarzem godnym uwagi wie każdy, kto miał okazję sięgnąć po jego debiutancką "Heroinę". "Morderstwem w La Scali" autor udowadnia, że nie tylko potrafi się odnaleźć w różnych typach literatury, ale również to, że bez trudu nagina sztywne ramy do swojego własnego stylu. I tym sposobem my, czytelnicy, dostajemy książkę, którą czyta się z estetyczną przyjemnością, intelektualną radością oraz zaciekawieniem, bo jednak kryminał, który sztampowym kryminałem nie jest, to po prostu perełka. Zobacz komentarze do tej książki [0]
| ||||||||||||||||||||||||||||
![]() |
|||||||||||||||||||||||||||||
|
|||||||||||||||||||||||||||||
|
|||||||||||||||||||||||||||||