![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
|||||||||||||||||||||||||
![]() |
Index książek > Przeczytaj o książce Lata ryżu i soli
Historia toczy się w bardoFantastyka uwielbia zabawy literackie związane z próbą odpowiedzi na pytanie "co by było, gdyby…?" Tak zwane historie alternatywne to zresztą nie tylko i wyłącznie domena czystej science-fiction. Obok sztandarowych przykładów tej konwencji, czyli Człowieka z Wysokiego Zamku Philipa K. Dicka czy rodzimego Lodu Jacka Dukaja można bowiem wymienić też utwory twórców głównonurtowych, takich jak Eric-Emmanuel Schmitt. Wszystkie mają wspólny mianownik - ich autorzy próbują odpowiedzieć na pytanie, jak potoczyłyby się dzieje świata, gdyby w pewnym momencie zaszłaby jakaś zmiana w stosunku do prawdziwej wersji wydarzeń. Co by było, gdyby Hitler dostał się na wiedeńską Akademię Sztuk Pięknych? A gdyby w Anglii nie doszło po purytańskich rządach Cromwella do restauracji monarchii?
Ale Lata ryżu i soli Kima Stanleya Robinsona to bez żadnych wątpliwości fantastyka. W odróżnieniu od typowych historii alternatywnych, w których bieg wydarzeń wypaczył się pod wpływem niewielkiej z historycznego punktu widzenia zmiany, tu mamy do czynienia z prawdziwą rewolucją. Oto bowiem Kim Stanley Robinson opisuje świat, w którym epidemia dżumy z XV wieku dosłownie wyludniła Europę, co doprowadziło do zniknięcia chrześcijaństwa. Kulę ziemską opanowują pospołu islam z buddyzmem. Równie ambitnie zakrojona jest fabuła powieści - akcja toczy się przez 700 lat, a głównymi bohaterami są powracające reinkarnacje kilku osób (tworzą oni tzw. jati, czyli grupę ludzi powiązanych wspólnym przeznaczeniem). Rozpoznajemy ich wcielenia po pierwszych literach imienia, ale zachowują też pewne podstawowe cechy osobowości, a czasami nawet pamięć poprzednich żyć. Zmieniają za to płeć, przynależność cywilizacyjną, pozycję społeczną, a w jednym przypadku nawet gatunkową. Po każdej śmierci dusze członków jati spotykają się w bardo, które stanowi według buddyzmu rodzaj poczekalni między kolejnymi powrotami do życia. Tam rozgrywają fascynujące i skazane na przegraną potyczki o wyrwanie się z kręgu kolejnych wcieleń. Co ciekawe, postacie ewoluują i nawet nie zachowując pamięci z poprzednich inkarnacji jednak jakoś podświadomie korzystają ze zdobytych doświadczeń i raczej nie popełniają tych samych błędów. Kim Stanley Robinson nie jest w tej powieści pisarzem łatwym w odbiorze. Więcej tu historiozofii aniżeli tradycyjnie pojętej akcji. Bohaterowie często toczą długie, filozoficzne dysputy, rozprawiają o prawach kobiet, o religii i o historii (chrześcijanie są dla nich na wpół mitycznym i praktycznie zapomnianym ludem). Generalnie przy konstruowaniu alternatywnej historii autor może opierać się na dwóch przeciwstawnych scenariuszach. W pierwszym z nich historia biegnąca alternatywnych torem jest kompletnie odmienna od naszej, a w drugim - zaskakująco podobna. Lata ryżu i soli to ten drugi przypadek. Także tu mają miejsce epoka wielkich odkryć, rewolucja przemysłowa, a nawet wojna światowa. Można postawić autorowi zarzut braku oryginalności, ale z drugiej strony gracze komputerowi znający taką grę, jak Civilization z pewnością potwierdzą, że rozwój technologiczny i postęp cywilizacyjny podążają równoległymi korytarzami, bez względu na otoczenie i kulturowy balast. Książkę naprawdę mógłbym polecić. Muszę jednak przede wszystkim polecić Wydawnictwu Dolnośląskiemu nieco większą troskę o redakcję i korektę. Niedbałość stylistyczna, powtórzenia, a nawet błędy ortograficzne (znalazłem bardzo malowniczo wyglądające słówko "któży") obniżają jednak znacznie ocenę i komfort lektury. Zobacz komentarze do tej książki [1]
| ||||||||||||||||||||||||||||
![]() |
|||||||||||||||||||||||||||||
|
|||||||||||||||||||||||||||||
|
|||||||||||||||||||||||||||||