![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
|||||||||||||||||||||||||
![]() |
Index książek > Przeczytaj o książce Miłość, kłamstwa i Lizzie
A jednak!Książki, które trafiają do mych rąk mogą wylądować w jednym z dwóch miejsc. Albo w kąciku porcelitowej refleksji albo gdziekolwiek indziej. Gdy Akapit Press przysłało mi z zaskoczenia trzy książki dla nastolatek, odruchowo umieściłam je w pierwszym z wymienionych miejsc, dochodząc do wniosku, że tam właśnie jest największa szansa, że po nie sięgnę. Tak też się stało. W tych, dość specyficznych okolicznościach, poznałam Miłość, kłamstwa i Lizzie autorstwa Rosie Rushton. Okładka, zresztą z błędem (recenzja z tyłu stwierdza, że książka jest „cudowana”, co od razu wzbudziło moją radość czytelniczą; żeby było śmieszniej na dwustu dwudziestu stronach książki nie ma ani jednej literówki), przypominała mi format MTV pt. Sweet sixteen – dziewczę w eleganckiej sukience, obcasy, w tle rozświetlona rezydencja, na to tłoczona srebrna czcionka. Kiedy doczytałam, że oto przeniesiona w XXI w. Jane Austen, powiedziałam sobie w duchu „No, pośmiejemy się”. Zaczęłam czytać i – o zgrozo! – spodobało mi się! Gdyby pojawiły się wątpliwości : Miłość, kłamstwa i Lizzie zupełnie, ale to zupełnie nie jest tekstem w stylu Niebiańskich istot, Juno czy Ghost World. Żadnego dramatycznego niedopasowania, starcia rodzącej się w gorączce indywidualności ze ścianą establishmentu, a nawet ciąży. Jest to pisana na kanwie Rozważnej i romantycznej opowiastka o rodzinie, która oprócz tego, że zawiera w swym łonie pięć córek, to jeszcze świeżo wzbogaciła się na spadku. Obie okoliczności są świetną pożywką dla fabuły i trzeba przyznać, że Autorka potrafiła fakt ten wykorzystać. Podstawowym żywiołem królującym w powieści, jest tytułowa Miłość. Kto widział ekranizację ksiązki Austen albo Pamiętnik Bridget Jones z łatwością odnajdzie się w świecie stworzonym przez Rushton. A jednak, chociaż to już było, całość jest napisana bardzo dobrym językiem i wciągająca; nawet taki książkowy stary koń jak ja dał się porwać pytaniu „No będą w końcu ze sobą?”. Wiadomo, że będą. Ale nie jest to tylko opowiastka o chodzeniu ze sobą chłopaka i dziewczyny; Lizzie jest bardzo ambitną, rozwijającą siebie i swoją karierę śpiewaczką szkolnego i kościelnego chóru, która chce dostać się na staż w ośrodku zajmującym się muzykoterapią. Meredith jest zaangażowana w ekologię, sprząta bagna, pisze felietony do gazet. Lydia jest wielce kuszącym podlotkiem, który doskonale zdaje sobie sprawę z własnej mocy oddziaływania na mężczyzn. Katie jest jej bliźniaczką i , jak to bywa, zupełnym przeciwieństwem. Jane studiuje i jeździ konno. Ojciec słucha Wagnera. Matka się snobuje, ale maluje również dekoracje do amatorskiego teatru i walczy, choć nie bezinteresownie, o zakaz zamontowania masztu telefonii komórkowej przy szkole. Podoba mi się takie wykorzystywanie możliwości tekstu; nie ma przy tym mowy o ponurej dydaktyce, nawoływaniu do słusznych zachowań i postaciach bez skazy. Życie toczy się swoją drogą, zło zostaje ukarane przez policję, jego niedoszła ofiara dostanie życiową lekcję, po której ,oczywiście nie na długo, spokornieje, uczucie przetrwa, talent się rozwinie, marzenia odnajdą dla siebie nowe ziemie. Czytało mi się to świetnie, nie poczułam się upupiona i kto wie, może nawet czekam na kolejny tom. W Miłości, kłamstwach i Lizzie krynica przygód rodzinki Bennetów – i moja ciekawość – się nie wyczerpuje; co więcej, sądząc po autorskich zapowiedziach, za następnym rogiem Losu i Przygody majaczą Indie, może być więc jeszcze ciekawiej. Gdybym miała młodszą siostrę sprezentowałabym jej tę książkę bez obaw – zarówno przed jej reakcją, jak i wpływem lektury na gusta. Zobacz komentarze do tej książki [0]
| ||||||||||||||||||||||||||||
![]() |
|||||||||||||||||||||||||||||
|
|||||||||||||||||||||||||||||
|
|||||||||||||||||||||||||||||