Index książek > Przeczytaj o książce

Koszmar na miarę


    info
Autor:
   Robert Cichowlas i Kazimierz Kyrcz Jr.
Wydawnictwo:
   Grasshopper
ISBN:
   brak danych
Rok wydania:
   2010
Liczba stron:
   368
Cena:
   0 zł
Kategoria:
   Horror

Ocena recenzenta:

7 / 10

Ocena użytkowników (Głosów: 7)

9 / 10



Twoja ocena to
 /10 

    ksiazka

Koszmar skrojony na przyzwoitą miarę


Bartek Lipski pracuje w sklepie z ekskluzywną odzieżą o nazwie Roy and Coles (fikcyjnej) znajdującym się w poznańskim Starym Browarze (prawdziwy). Główny bohater jest ekspedientem działu związanego z marką Armani. Próbując zarobić na studia staje na przysłowiowej głowie, żeby przekonać swoich klientów do gustownych i najlepiej drogich zakupów. W wyniku wytworzonego przez wyrachowanego i chamskiego kierownika salonu - Łukasza Warskiego - wyścigu szczurów, atmosfera w salonie nie należy do najlepszych. Każdy kolejny dzień w pracy przypomina katorgę w pogoni za limitami oraz w starciu z okrutną gębą szefa, a jeden z nich staje się początkiem dziwnych i tajemniczych wydarzeń. Oto do działu Bartka wkracza klient i zwraca mu niedawno nabyty płaszcz w czarnym pokrowcu informując, że wycieka z niego krew. Zostawia swój nabytek nie żądając zwrotu pieniędzy i odchodzi.

Bartek spotka jeszcze tego mężczyznę, kiedy wyzionie ducha na terenie sklepu. Zanim to jednak nastąpi szale z działu Hugo Bossa oraz garnitury Armaniego przesiąkają krwią, zjawia się również staruszka, która wyczuwa czające się w powietrzu zło. Jej słowa zaniepokajają głównego bohatera. Wraz z Pawłem i Iwoną - kolegą i koleżanką z pracy – rozpoczynają śledztwo w sprawie poczynań Warskiego.

Noc, którą spędzą we trójkę w domu Bartka oraz następna, podczas której chłopcy zostaną w sklepie, staną się początkiem koszmaru… Będą musieli zmierzyć się z demonem.

Autorzy zastosowali tu następujący przepis na horror: błyskotliwy język narracji w pierwszej osobie, nadający całej akcji dynamiki, pełen trafnych i obrazowych porównań oraz poczucia humoru i co najważniejsze - tajemnica, która przykuwa uwagę i potęguje ciekawość czytelnika. Cichowlas i Kyrcz wprowadzili do fabuły istoty zaczerpnięte z prasłowiańskiej mitologii. Na drugi plan wysunęli staruszkę wizjonerkę, która od czasu do czasu pojawia się w towarzystwie głównego bohatera ostrzegając go przed nadchodzącą przyszłością. Dla mnie jednak jest ona postacią (poza tym że często pojawiającą się w gatunku jakim jest horror) zbyt upraszczającą dotarcie kolegów z pracy do osoby, która ma im pomóc w rozwiązaniu zagadki. Ponadto cała ta lekkość językowa sprawia, że choć trup ściele się gęsto, a krew leje się strumieniami, książka jest bardziej groteskowa niż przerażająca nie zmieniając tego charakteru aż do ostatnich stron. Jej finałowa część trochę nuży - napięcie spada, a przewidywalność zakończenia Koszmaru…osłabia trochę efekt końcowy - główny bohater wzbudza zbyt dużą sympatię (bardzo zabawna postać), by mogła stać mu się krzywda.

Muszę jednak przyznać na plus, że autorzy nie stosują łopatologii tylko zgrabnie podsuwają elementy całej układanki będącej odpowiedzią na główne pytanie – dotyczące celu i źródła narodzin demona powiązanego z jedną z postaci książki. Czuję jednak i tutaj mały niedosyt, bo na inne nasuwające się znaki zapytania nie ma wyjaśnienia, ale pisząc o nich musiałbym zdradzić pewne fakty z zakończenia. Zachowam je więc dla siebie.

Stworzona przez duet Cichowlas-Kyrcz najnowsza propozycja literacka jest całkiem dobrą rozrywką, ale która nie wnosi nic nowego do horroru. Książka dla zagorzałych fanów gatunku lub jej autorów ukaże się według informacji na blogu Roberta Cichowlasa 16 kwietnia nakładem wydawnictwa Grasshopper.



Autor: Piotr Piwko   Data: 18.04.2010



Zobacz komentarze do tej książki [0]

    fragment

Paweł wyciągnął z kieszeni spodni listek miętówki, po czym włożył go sobie do ust. Nie poczęstował mnie, sobek.
    – Nie ma dnia, żebym nie myślał o tym, aby stąd odejść. Wolałbym gryźć beton, niż przez następny rok męczyć się w tym syfie.
    – Gdyby nie studia, już dawno zwinąłbym żagle.
    Uczelnia była inwestycją, której oddawałem się z gorliwością neofity. Poświęcałem na nią większość tego, co zostawało mi po opłaceniu rachunków, powtarzając sobie, że w ten sposób zdobędę solidne wykształcenie i szansę na... nieważne!
    Zamilkliśmy.
    A potem przestrzeń salonu rozdarł przenikliwy pisk. Pomyślałem, że to któraś ze sprzątaczek zobaczyła mysz, ale zaraz dotarło do mnie, że te dzielne kobiety
pracują w poniedziałki jedynie wieczorami.
    – Co jest? – zaniepokoił się Paweł, a potem znów to usłyszeliśmy. Ktoś wrzeszczał niczym obdzierany ze skóry. Coś złego działo się w należącym do Iwony dziale Hugo Bossa.
    Zaskoczony, posłałem Pawłowi niespokojne spojrzenie.
    Chłopak z kopyta ruszył w stronę wspomnianego działu. Pognałem jego śladem.
    – Chłopaki! – krzyczała dziewczyna, a kiedy dopadłem do niej, trzęsła się tak straszliwie, że ledwie dało się zrozumieć, co mówi.
    – Co się stało? – spytałem, widząc jej wykrzywione w przerażeniu oblicze.
    – Krew! Tu jest w cholerę krwi!
    Paweł jak zahipnotyzowany wpatrywał się w mahoniową szafkę, której wszystkie półki zapełnione były kaszmirowymi szalami. Stanąłem za nim i dopiero po dłuższej chwili zorientowałem się, na co patrzę.
    Szale przesiąkły krwią tak bardzo, że przypominały napęczniałe gąbki do kąpieli. U naszych stóp tworzyła się coraz większa, purpurowa kałuża.
    Nagle całe śniadanie zatańczyło mi w żołądku, jakby ze zjedzonych przeze mnie jajek właśnie wykluwały się pisklęta.
    Odwróciłem wzrok, starając się zapanować nad mdłościami.

    autor
Robert Cichowlas i Kazimierz Kyrcz Jr.

Mroczny duet



Robert Cichowlas - urodził się w 1982 roku w Poznaniu, gdzie ukończył kulturoznawstwo na Uniwersytecie Adama Mickiewicza. Pisze, odkąd sięga pamięcią, koncentrując się głównie na opowiadaniach horroru.
Jest redaktorem portalu literackiego Fabrica Librorum, twórcą oficjalnego polskiego bloga poświęconego brytyjskiemu pisarzowi Grahamowi Mastertonowi, a od czasu do czasu także agentem literackim. Współpracuje z Domem Wydawniczym Rebis i dwutygodnikiem Grabarz Polski.
Publikuje w prasie ("Czachopismo", "Science Fiction", "Fantasy i Horror", "Magazyn Fantastyczny"...), w Internecie (Horror Online, Carpe Noctem, Nowa Gildia, Pinezka...) oraz w antologiach.



nick
 
haslo   
nowe konto     

Wyszukiwarka Top 20 Ksišżki
 
(c) 2005-2010 Papierowe Myśli Design&engine Mateusz Płatos