![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
|||||||||||||||||||||||||
![]() |
Index książek > Przeczytaj o książce Listy z Hadesu. Punktown
Oblicza piekłaOceniając Listy z Hadesu. Punktown siłą rzeczy zmieniamy się w gimnazjalnego nauczyciela, który wystawia notę końcową na podstawie średniej ocen cząstkowych. Wydana niedawno przez Wydawnictwo MAG w serii Uczta wyobraźni książka Jeffrey’a Thomasa to bardzo rzadki w naszych realiach przykład książkowej chimery składającej się z mikropowieści oraz cyklu tematycznie niepowiązanych z tą mikropowieścią opowiadań. Otrzymany w ten sposób zestaw przypomina nieco akcje promocyjne w niektórych domach towarowych, gdzie kupując litr soku jabłkowego dostajemy na przykład komplet żyletek. Cóż, taki signum, jakie temporis… Powyższy akapit nie stanowi jednak wstępu do jakiejś filipiki oskarżającej panujące na rynku wydawniczym obyczaje. Zapewne, oddzielny druk obu scalonych części i wydanie dwóch pozycji zamiast jednej, byłby nieopłacalny z finansowego punktu widzenia. Ale dzięki tej decyzji polski czytelnik miał okazję poznać jednego z najciekawszych pisarzy SF – tak, Listy z Hadesu. Punktown są translatorskim debiutem Jeffrey’a Thomasa na polskim rynku. Pierwszy z utworów – Listy z Hadesu – zawiera bardzo obrazową wizję piekła, do którego trafia po śmierci narrator-samobójca. Mroczne zaświaty przypominają zarówno obóz koncentracyjny, jak i wielką fabrykę pełną dziwacznych urządzeń. Do piekła trafiają nie tylko niewierzący, ale także nieochrzczeni, czy nawet ci, którzy urodzili się przed pierwszym rokiem naszej ery, a przez to nie mieli żadnych szans na poznanie nauk Chrystusa. W ogóle takim rysem dominującym Thomasowskiego Hadesu jest niesprawiedliwość i kompletna nieprzewidywalność: wielcy grzesznicy cierpią tak samo, jak i ci maluczcy, a wszystko jest kaprysem diabelskich nadzorów, którzy w odróżnieniu od tłumu potępieńców, nie są nieśmiertelni. Spełniają się w tej noweli w dość dwuznaczny sposób słowa św. Jana, który prorokował: „zmartwychwstaniecie ciałem”. Skazane na piekło dusze obleczone są bowiem w żywe ciała udoskonalone poprzez całkowitą regenerację utraconych kończyn – często zresztą proces „leczenia” bywa bardziej bolesny niż sama ich utrata. Jednak, nawet w piekle możliwa jest rewolucja i zupełnie, zdawałoby się, wykluczona i absurdalna miłość. Listy z Hadesu są chwilami bardzo mroczne, ale chyba najbardziej przerażają niektóre wnioski płynące z lektury. Jeffrey Thomas stworzył bowiem bardzo nihilistyczne uniwersum, które jednak, o dziwo, kusi chwilami swoim pięknem. Do zadumy egzystencjalnej z kolei zachęcają dociekania autora dotyczące istoty stworzenia i roli człowieka we wszechświecie. Czy jest możliwe, że Bóg, stwórca wszelkiego stworzenia, umiera, zaś miliony niewolniczych zesłańców pracuje dzień i noc w fabrykach Piekła, by zasilić aparaturę utrzymującą Go przy życiu? Czy można pokochać swojego oprawcę? Drugą część książki stanowi kilkanaście krótkich opowiadań, których akcja toczy się na ulicach Punktown – ziemskiej kolonii na odległej planecie Oaza, miasta zamieszkanego przez ludzi i przedstawicieli obcych cywilizacji. Tym razem autor skupia się na tych piekłach, które nosimy we własnej głowie, dokonując wiwisekcji targających nami uczuć. W zasadzie sama scenografia, poza koniecznym aspektem multikulturowości pełni funkcje li tylko dekoracyjne, pretekstowe. Teoretycznie Jeffrey Thomas nie tworzy niczego nowego – tematami kolejnych opowieści osadzonych w Punktown stają się motywy po wielekroć przez autorów SF przeżuwane. Mamy tu zarówno problematykę związaną z klonowaniem, jak i wpływem technologii na sztukę. Bardzo często występuje także opis kontaktów z przedstawicielami innych kultur. A jednak pisarz umie wycisnąć z tych zgranych schematów coś własnego i wyjątkowego. Mam nadzieję, że poznamy niebawem inne książki Jeffrey’a Thomasa. Niechby i w postaci kolejnych chimer… Zobacz komentarze do tej książki [2]
| ||||||||||||||||||||||||||||
![]() |
|||||||||||||||||||||||||||||
|
|||||||||||||||||||||||||||||
|
|||||||||||||||||||||||||||||