Index książek > Przeczytaj o książce

Zimowe zjawy


    info
Autor:
   Kate Mosse
Wydawnictwo:
   Prószyński i S-ka
ISBN:
   978-83-7648-333-7
Rok wydania:
   2010
Liczba stron:
   240
Cena:
   34 zł
Kategoria:
   Fantasy/SF

Ocena recenzenta:

8 / 10

Ocena użytkowników (Głosów: 0)

Brak



Twoja ocena to
 /10 

    ksiazka

Szepty Katarów


Wszystkie miejsca, w których przebywamy, są miejscami nawiedzonymi, bo straszą w nich wspomnienia i historia. W niektórych z nich jednak przeszłość gęstnieje do tego stopnia, że ulotne duchy prawie się ucieleśniają. Tak przynajmniej każą nam wierzyć autorzy trącących myszką gotyckich romansów. W podobnym klimacie utrzymany jest najnowszy utwór Kate Mosse, czyli Zimowe zjawy.

Użyłem słowa „utwór” z pełną premedytacją. Po dwóch opasłych tomiszczach, jakimi były poprzednie powieści pisarki, czyli Labirynt i Grobowiec, najnowsze dzieło sprawia wrażenie szkicu do właściwej książki. No i faktycznie – bo to nie powieść, tylko nowela – nieco rozdmuchana wersja wcześniej opublikowanego opowiadania. Ale takie są nieubłagane prawa rynku, więc wstrzymam się od komentarza. Zwłaszcza że Zimowe zjawy to raczej udana nowela.

Na samym początku poznajemy niejakiego Freddy’ego Watsona, który przybywa do starego antykwariusza z tajemniczym listem napisanym w starym dialekcie prowansalskim. Zadaje on tłumaczowi zaskakujące pytanie: „czy wierzy pan w duchy?”.Opowieść o tym, w jakim sposób Freddy stał się posiadaczem starodruku i co ma on wspólnego z tytułowymi zimowymi zjawami, stanowić będzie treść utworu. O samym narratorze dowiadujemy się niewiele – wiadomo tylko, że dziesięć lat po pierwszej wojnie światowej wciąż zmaga się ze stratą starszego brata. Poszukując ukojenia, trafia do południowej Francji. Pewnej nocy jego samochód wypada z drogi, a on znajduje się na kompletnym odludziu, pozostawiony sam sobie. Wtedy słyszy dziwny śpiew, który prowadzi go do odciętej od świata wioski w górach. Tam spotyka Fabrissę, prześliczną młodą kobietę, która podobnie jak on opłakuje stracone pokolenie. Niebawem dowiemy się, że dziewczyna ukrywa mroczną tajemnicę związaną z tragiczną śmiercią sprzed 700 lat. W czasach średniowiecza wioskę zamieszkiwali niedobitki wyznawców kataryzmu, których wygnano w góry.

Książka napisana jest w bardzo tradycyjnym stylu, przywodzi na myśl wiktoriańskie powieści o duchach, a jednocześnie kolejny raz porusza znane z wcześniejszej twórczości Kate Mosse wątki. Można w wielkim uproszczeniu mówić o rehabilitacji Katarów, których wytępiono jako wyjątkowo groźną sektę. Mosse nadała innowiercom romatyczny rys straceńców i męczenników, podobnie jak we wcześniejszej powieści Labirynt. Trzeba przyznać, że nasza wiedza o katarskich zwyczajach pozostawia wiele do życzenia i być może w dziełach opisujących ten ruch religijny istnieje sporo przekłamań. No, ale historię piszą zwykle zwycięzcy. Podobnie, jak w poprzednich książkach pisarki, także tu mamy bardzo ciekawe pomieszanie przeszłości z teraźniejszością. Te dwa czasy dzieli tylko zwiewna kurtyna, którą stosunkowo łatwo unieść.

W oczekiwaniu na zwieńczenie Trylogii Langwedockiej (powieść Citadel ma się ukazać w Anglii na jesieni), można zatem przeczytać coś krótszego, co zajmie tylko jeden, góra dwa wieczory. Talent narracyjny Kate Mosse ujawnia się także w tej nieco krótszej formie.  



Autor: Krzysztof Maciejewski   Data: 02.08.2010



Zobacz komentarze do tej książki [0]

    autor
Kate Mosse

Katarska Ariadna


Ta brytyjska pisarka zadebiutowała kilkanaście lat temu, jednak dopiero jej powieść Labirynt stała się wielkim bestsellerem. Często bywa mylona ze słynną modelką o niemal tym samym nazwisku. Lubi opowiadać historie o tym, jak policjanci widząc jej prawo jazdy uśmiechają się pod nosem i pozwalają jechać bez mandatu. Pewnie myślą sobie wtedy: ach, więc tak wygląda bez makijażu słynna Kate Moss!




nick
 
haslo   
nowe konto     

Wyszukiwarka Top 20 Ksišżki
 
© 2005-2011 Papierowe Myśli Design&engine Mateusz Płatos