Deprecated: mysql_connect(): The mysql extension is deprecated and will be removed in the future: use mysqli or PDO instead in /domains/papierowemysli.pl/public_html/engine/class_connect.php5 on line 12
Hallgrímur Helgason , Poradnik domowy kilera. Jak przestać sprzątać ludzi i wziąć się za zmywanie : Powieść do oglądania


Deprecated: mysql_connect(): The mysql extension is deprecated and will be removed in the future: use mysqli or PDO instead in /domains/papierowemysli.pl/public_html/engine/class_connect.php5 on line 12
Index książek > Przeczytaj o książce

Poradnik domowy kilera. Jak przestać sprzątać ludzi i wziąć się za zmywanie


    info

Deprecated: mysql_connect(): The mysql extension is deprecated and will be removed in the future: use mysqli or PDO instead in /domains/papierowemysli.pl/public_html/engine/class_connect.php5 on line 12

Deprecated: mysql_connect(): The mysql extension is deprecated and will be removed in the future: use mysqli or PDO instead in /domains/papierowemysli.pl/public_html/engine/class_connect.php5 on line 12
Autor:
   Hallgrímur Helgason
Wydawnictwo:
   słowo/obraz terytoria
ISBN:
   978-83-7453-967-8
Rok wydania:
   2010
Liczba stron:
   232
Cena:
   34 zł
Kategoria:
   Kryminał/Sensacja

Ocena recenzenta:

7 / 10

Ocena użytkowników (Głosów: 3)

10 / 10



Twoja ocena to
 /10 

    ksiazka

Powieść do oglądania


Książka, o której zaraz napiszę, nie została stworzona do analizowania. Natrętna interpretacja jej nie służy, zagłusza rytm i wytrąca czytelnika z wartkiego nurtu zdarzeń, którymi nasycona została fabuła. Napiszę więc recenzję wbrew własnym wstępnym założeniom, poddając wszystkim powyższym czynnościom powieść Hallgrimura Helgasona, wydaną przez szanowaną gdańską oficynę słowo/ obraz terytoria. Dziwny to tytuł skądinąd, dla wydawnictwa znanego powszechnie z wypuszczania na rynek literatury nie dość, że ambitnej i nie dość, że niszowej (o ile te dwie cechy na polskim rynku wydawniczym nie są po prostu synonimami), to jeszcze, bój się Boga, przepięknie, starannie i oryginalnie wydanej.

A może się mylę? Już na samym początku popełniam błąd niesprawiedliwie klasyfikując?


Przypatrzę się temu dziwnemu kryminałowi, który zasadniczo kryminałem chyba w ogóle nie jest - cóż to bowiem za kryminał, gdzie morderca znany jest od pierwszych stronnic? Gdyby odsiać wszystkie abstrakcyjne elementy, a do tego odsączyć wiadro czarnego humoru, schemat okazałby się fantastycznie prosty - jest zawodowy morderca, który schrzanił i musi dać dyla, natychmiast, jak najdalej i najlepiej na zawsze. Jest Nowy Jork, jest mafia i eksplodujące gorącym seksem kobiety. Jest broń, krew, zemsta i intryga. Sprawa jednak komplikuje się już od samego początku. Morderca jest Chorwatem o krwi wrzącej w żyłach, rozbuchanym temperamencie, a w dodatku dość makabrycznej, wojennej przeszłości, której reminiscencje nękają go przez całą opowieść. Do momentu rozpoczęcia historii opisywanej w powieści, Toxic - bo tak brzmi pseudonim głównego bohatera i narratora - był doskonałym, bezwzględnym i zabójczo (!) skutecznym hitmanem, czyli płatnym mordercą - tym co sprząta innych niepozałatwiane sprawy. Tak jego życie toczyło się, aż do tamtego feralnego dnia gdy wszystko się zepsuło, a zimnokrwisty hitman popełnił kardynalny, nieopatrzny błąd. Za ten właśnie błąd trafia do lodowego więzienia - na Islandię - do miejsca przeznaczenia swojej przypadkowej ofiary. Nadmienię tylko, że zjawia się na tym magmowym odludziu w skórze telewizyjnego kaznodziei, a konkretnie niejakiego Ojca Friendly, którego to właśnie sprzątnął przez przypadek na lotnisku, a który zaproszony został na daleką Północ przez małżeństwo prowadzące lokalną telewizję ewangelizacyjną. Brzmi dziwnie? Jest dziwnie, a autor wcale nie chce wytrącać czytelnika z toru iluzji i cucić z oparów absurdui. Jest jak u Tarantino - trup ściele się gęsto, a Toxic liczy swoje ofiary już w setkach, mimo to czytelnik nadal darzy go nieskończoną sympatią, zaufaniem i życzy powodzenia w poszukiwaniu broni, do której braku nie może się przyzwyczaić. Porównanie z filmami twórcy Pulp Fiction przychodzi do głowy już po kilku stronach - z resztą autor sam w sposób bardzo świadomy i rozmyślny kieruje percepcją czytelniczą na sposób filmowy, pisząc na przykład: "Ha! Czytelniku, a teraz wyobraź sobie, że kamera idzie w górę, by potem skupić się na jego twarzy!". I tak oto czytanie staję się sztuką operatorską, widzeniem obrazkami, konwencjami, pisanie - cytatami z kina akcji. Dlatego też, wbrew zaleceniom wydawcy, który umieścił powieść Helgasona w serii "książki do czytania", osobiście umieściłabym ją w serii "książki do oglądania" i dołączyła soczystą ścieżkę dźwiękową, którą spokojnie dałoby się utworzyć, kompilując utwory pobrzmiewające w tle opisywanych historii.

Czasem jest jak w kiczowatym horrorze - kto widział "Martwicę mózgu" (Petera Jacksona nota bene)  ten nie będzie miał wątpliwości, co przypominała mi scena egzorcyzmów przeprowadzanych na biednym Toxicu przez złowieszczego księdza. Zdradzam tak mało szczegółów zupełnie CELOWO - dlatego, że czytanie "Poradnika" opiera się na czystej przyjemności odkrywania co rusz nowych, zaskakujących kabał, w które pakuje się bohater, a ja - naprawdę -  nie chcę nikomu odbierać przyjemności obcowania z tym tekstem. Powiem tylko tyle - w powieści Helgasona bywa krwawo, sentymentalnie i kiczowato, smutno (!), absurdalnie, a momentami całkiem poważnie (vide wojenne wspomnienia bohatera). Dwóch tylko rzeczy o tej książce powiedzieć nie można - że jest nudna i źle napisana.

 Czego więcej wymagać od "książki do czytania"? Serdecznie polecam "Poradnik Kilera" - ten tytuł to, w kategorii wagi lekkiej i nie całkiem serio, mocny zawodnik, z którym warto zmierzyć się np. w pociągu, kolejce, tramwaju lub w wannie, zaciągając się pysznym papierosem.

PS. Przed wizją zaciągania się pysznym papierosem nie mogłam się powstrzymać, szczególnie mając w perspektywie wejście ustawy w znaczny sposób ograniczającej ten przyjemny proceder, za co z góry przepraszam walczące bojówki ekstremistycznych niepalących. Do wydawnictwa słowo/obraz terytoria zwracam się zaś z prośbą o utworzenie serii "Książek do palenia".



Autor: justyna banaszczyk   Data: 19.09.2010



Zobacz komentarze do tej książki [
Deprecated: mysql_connect(): The mysql extension is deprecated and will be removed in the future: use mysqli or PDO instead in /domains/papierowemysli.pl/public_html/engine/class_connect.php5 on line 12
0]

    autor

Deprecated: mysql_connect(): The mysql extension is deprecated and will be removed in the future: use mysqli or PDO instead in /domains/papierowemysli.pl/public_html/engine/class_connect.php5 on line 12
Hallgrímur Helgason

Islandzkie pióro


Hallgrímur Helgason urodził się 18 lutego 1959 roku w Reykjawiku. W latach 1979 - 1980 studiował na Islandzkiej Akademii Sztuk Pięknych, a potem na Akademii Sztuk Pięknych w Monachium (1981-1982).




nick
 
haslo   
nowe konto     

Wyszukiwarka Top 20 Ksišżki
 
ˆ 2005-2015 Papierowe Myśli Design&engine Mateusz Płatos