Deprecated: mysql_connect(): The mysql extension is deprecated and will be removed in the future: use mysqli or PDO instead in /domains/papierowemysli.pl/public_html/engine/class_connect.php5 on line 12
Leopold Tyrmand, Pokój ludziom dobrej woli: Tyrmand inaczej


Deprecated: mysql_connect(): The mysql extension is deprecated and will be removed in the future: use mysqli or PDO instead in /domains/papierowemysli.pl/public_html/engine/class_connect.php5 on line 12
Index książek > Przeczytaj o książce

Pokój ludziom dobrej woli


    info

Deprecated: mysql_connect(): The mysql extension is deprecated and will be removed in the future: use mysqli or PDO instead in /domains/papierowemysli.pl/public_html/engine/class_connect.php5 on line 12

Deprecated: mysql_connect(): The mysql extension is deprecated and will be removed in the future: use mysqli or PDO instead in /domains/papierowemysli.pl/public_html/engine/class_connect.php5 on line 12
Autor:
   Leopold Tyrmand
Wydawnictwo:
   Wydawnictwo MG
ISBN:
   9788361297901
Rok wydania:
   2010
Liczba stron:
   204
Cena:
   36 zł
Kategoria:
   Inne

Ocena recenzenta:

6 / 10

Ocena użytkowników (Głosów: 2)

7 / 10



Twoja ocena to
 /10 

    ksiazka

Tyrmand inaczej


Z pisarzami, którzy oprócz powieści popełniają też opowiadania czy teksty publicystyczne, czytelnik może mieć nie lada problem – jak dostać się do tekstów krótszych, do samodzielnego wydania trudnych. Dlatego też, jako miłośniczka twórczości Leopolda Tyrmanda, z radością sięgnęłam po „Pokój ludziom dobrej woli. Teksty niewydane”, czyli dość chyba przypadkowy zbiór tekstów wszelkiej maści i przekonań, jakie ten autor w swoim czasie przelał na papier. Wszystkie utwory zawarte w tym zbiorku publikowane były już wcześniej na łamach gazet takich jak „Przekrój” czy „Przegląd kulturalny”, jednak po raz pierwszy zebrane zostały w twarde okładki i wydane wspólnie, pozwalając czytelnikowi na poznanie Tyrmanda – publicysty, zamiast jedynie Tyrmanda – powieściopisarza.

Na książkę tą składa się osiem opowiadań (m.in.: tytułowy „Pokój ludziom dobrej woli…”, „Błyskawicę słychać w Olsofiordzie” czy „Zatoka dobrych kąpieli”), w większości nawet nie próbujących ukrywać faktu, że są one tekstami wręcz autobiograficznymi, projekt scenariusza zatytułowany „Niebo” i zajmująca połowę tomiku komedia w trzech aktach, „Polacy czyli Pakamera”. Jest to tematyczny groch z kapustą, gdzie wojenne opowieści łączą się z romantycznymi, apele do społeczeństwa ozdobione są obrazami Polaków rodem z krzywego zwierciadła, a lekkie i przyjemne opowiastki z wakacji („Żegluga na jachcie Cudowne Zmęczenie Nr 3”) sąsiadują z pełnymi refleksji wspomnieniami („Ziutek nie chce spekulować”).

Od razu trzeba zaznaczyć, że nie jest to książka dla tych, którzy dopiero po Tyrmanda sięgają. Zamieszczone w „Pokój ludziom dobrej woli…” treści to suplement do powieści i dziennika pisarza, pokazujące inne oblicze Tyrmanda – niekoniecznie to najciekawsze. Czytelnik, który wcześniej nie zetknął się z wielowątkowym, refleksyjnym, ale i bystrym stylem pisania autora, tak widocznym w każdej jego powieści, a co ważniejsze – nie znający biografii czy choćby obszaru zainteresowań Tyrmanda, nie będzie czerpał dużej radości z tych krótkich, w dużej części prostych i mało rozbudowanych opowiastek. To raczej zabawka dla koneserów, którzy dostrzegą tu grę konwencją i docenią biograficzne wątki.

W żadnym razie nie znaczy to, że teksty w „Pokoju ludziom dobrej woli” są złe czy niedopracowane; co to, to nie. Choć nie ma on tu możliwości pełnego rozwinięcia skrzydeł, w dalszym ciągu nie zawodzi czytelnika, serwując interesujące spostrzeżenia i refleksje o otaczającym go świecie, wytykając palcem absurdy i piętnując głupotę codziennych przyzwyczajeń. Talent autora przebija się zwłaszcza w komedii „Polacy, czyli pakamera”, pełnej celnych myśli i zmuszających do myślenia komentarzy o współczesnym mu komunistycznym świecie.

Nie jest to jednakże TEN Tyrmand najwyższych lotów, którego znamy choćby z „Filipa” czy „Dziennika 1954”. A wspominając o „Filipie” właśnie – pewnym niemiłym zaskoczeniem dla czytelnika jest opublikowanie w „Pokoju…” fragmentu tej powieści jako osobnego opowiadania, co kłóci się z dumnym stwierdzeniem na okładce, umieszczonym zaraz pod tytułem: „teksty niewydane”. Rozczarowujące jest także umieszczenie tu jedynie krótkiego fragmentu niedokończonych „Listów do Amandy”.

„Pokój ludziom dobrej woli…” to książka dla miłośników twórczości Tyrmanda, którzy znajdą ziarna pośród (może i nielicznych, ale jednak obecnych) plew. Wydane w tym zbiorku teksty są dobre, ale jednak nie rewelacyjne. Można rozważyć przeczytanie, ale dopiero po zajrzeniu do innych pozycji napisanych przez Tyrmanda.



Autor: Małgorzata Gołaszewska   Data: 20.11.2010



Zobacz komentarze do tej książki [
Deprecated: mysql_connect(): The mysql extension is deprecated and will be removed in the future: use mysqli or PDO instead in /domains/papierowemysli.pl/public_html/engine/class_connect.php5 on line 12
0]

    autor

Deprecated: mysql_connect(): The mysql extension is deprecated and will be removed in the future: use mysqli or PDO instead in /domains/papierowemysli.pl/public_html/engine/class_connect.php5 on line 12
Leopold Tyrmand

Konserwatywny bikiniarz


Leopold Tyrmand urodził się 16 maja 1920 roku w Warszawie, w drobnomieszczańskiej żydowskiej rodzinie. Po skończeniu szkoły, w 1938 roku, wyjechał do Paryża studiować architekturę, w czym jednak przeszkodził mu wybuch II wojny światowej, który zastał go na wakacjach w Warszawie. Po ucieczce do Wilna, które i tak niedługo potem zajęte zostało przez Armię Czerwoną, w roku 1940 podjął się pierwszej poważnej pracy pisarskiej w polskojęzycznej „Prawdzie komsomolskiej”, gdzie pisywał codzienne felietony i zajmował się tematyką sportową (m.in. boksem).




nick
 
haslo   
nowe konto     

Wyszukiwarka Top 20 Ksišżki
 
ˆ 2005-2015 Papierowe Myśli Design&engine Mateusz Płatos