Deprecated: mysql_connect(): The mysql extension is deprecated and will be removed in the future: use mysqli or PDO instead in /domains/papierowemysli.pl/public_html/engine/class_connect.php5 on line 12
Dino Buzzati, Słynny najazd niedźwiedzi na Sycylię: Nierówny najazd Buzzatiego na bibliotekę


Deprecated: mysql_connect(): The mysql extension is deprecated and will be removed in the future: use mysqli or PDO instead in /domains/papierowemysli.pl/public_html/engine/class_connect.php5 on line 12
Index książek > Przeczytaj o książce

Słynny najazd niedźwiedzi na Sycylię


    info

Deprecated: mysql_connect(): The mysql extension is deprecated and will be removed in the future: use mysqli or PDO instead in /domains/papierowemysli.pl/public_html/engine/class_connect.php5 on line 12

Deprecated: mysql_connect(): The mysql extension is deprecated and will be removed in the future: use mysqli or PDO instead in /domains/papierowemysli.pl/public_html/engine/class_connect.php5 on line 12
Autor:
   Dino Buzzati
Wydawnictwo:
   czuły barbarzyńca press
ISBN:
   978-83-60318-60-7
Rok wydania:
   2008
Liczba stron:
   120
Cena:
   35 zł
Kategoria:
   Inne

Ocena recenzenta:

6 / 10

Ocena użytkowników (Głosów: 2)

8 / 10



Twoja ocena to
 /10 

    ksiazka

Nierówny najazd Buzzatiego na bibliotekę


Na wstępie pozwolę sobie poczynić wyznanie, dla niektórych może nieco oczywiste – jestem fascynatem ilustracji. Z powodu tej właśnie słabości (którą w myślach nazywam chwalebną) sięgnęłam po Słynny najazd niedźwiedzi na Sycylię Dino Buzzatiego.

Książka ta pochwalić się może iście kabaretową różnorodnością formy. Oprócz standartowej narracji prozą zawiera również fragmenty wierszem, pieśni oraz, oczywiście, znaczną liczbę obrazków w kolorze i nie, część z podpisami. Wydanie czułego barbarzyńcy dodatkowo cieszy serce dbałością, pomysłem oraz konsekwencją, które czynią obcowanie z niedźwiedziami jeszcze przyjemniejszym. Druk w książce jest dwukolorowy; klasyczna czerń przynależy prozie, różowa – mowie wiązanej.

By tej rozkosznej enumeracji zalet nie przerywać, przejdę od razu do warstwy graficznej Najazdu…; ilustracje wykonane zostały ręką samego Autora, co już wystarczy, by zjednać sobie moją sympatię. Zawsze jestem bardzo ciekawa jak człowiek utalentowany na jednym polu będzie wyrażał się na innym; jak geniusz Andersena odnajdzie się w wycinankach, co pokaże Helena Modrzejewska (tak!) lub prof. Tolkien, gdy zostawić ich z kredkami i akwarelą? Nieprzypadkowo zresztą podaję przykład Anglika – pomiędzy Buzzatim a Tolkienem istnieje silne pokrewieństwo stylistyczne. Gdybym miała dodać do tej listy trzecie nazwisko, zdecydowałabym się na Tove Jansson, ze względu na dynamizm rysunków oraz nagromadzenie postaci. Ilustracje Dina wyróżniają się sylwetkowymi postaciami; trzeci wymiar używany jest oszczędnie, ale bezkompromisowo, np. w scenie zamiany dzików naziemnych w dziki latające. Paleta Włocha jest bogata, ale opiera się przede wszystkim na przygaszonych kolorach. Każdy rozdział otwiera duży czarno-biały rysunek piórkiem, kończy zaś kolorowa ilustracja; tu i ówdzie pojawiają się różowe obrazeczki, które przypominają mi piękne wydanie Pierścienia i róży Thackerey’a (PIW, 1984), ozdobione kupletami w tym właśnie kolorze (nota bene – i w tym przypadku rysunki są dziełem Autora).

Tyle dobrego. Niestety, gdy przychodzi do oceny fabularnej, jestem zmuszona powściągnąć komplementy. Na plus mogę policzyć jeszcze dowcipną i opatrzoną zabawnymi ikonami listę postaci. Gdy jednak zaczynają one działać mój zachwyt ustępuje pytaniu „dla kogo i po co to wszystko?”. Niedźwiedzi i owszem, przeżywają znaczną liczbę przygód; jednak choć są to perypetie ciekawe, z dużym potencjałem dramatycznym, to jednak przedstawione zostały dość płasko, na zimno, bez epickiego oddechu. Brakuje w nich swady, szerokości, opisu. Suchy materiał został okraszony różowymi wierszami, znów bez potoczystości; może z powodu wychowania literackiego chce mi się krzyknąć – więcej Puszkina!

Osobnym tematem są podpisy pod ilustracjami. Zadziałała tu prawda „dwóch grzybków w barszcz” – podpisy powtarzają to, co trafiło do głównego bloku tekstu, nie są jednak dokładnym cytatem; czytamy przez to dwa razy to samo – niepotrzebnie. Oczywiście można je wykorzystać jako podręczne streszczenie, gdy chcemy opowiedzieć historię najazdu osobie postronnej, jednak w osobistej lekturze „od deski do deski” taka możliwość nie daje żadnej satysfakcji. 

Skłamałam pisząc, że niedźwiedzie przeżywają przygody; właściwie to one ich nie przeżywają. Spora część ginie w tragiczny i smutny sposób – w końcu atakują i walczą przez 2/3 książki – i przyznam, że ilość takich śmierci w bajce dla dzieci czyni ją bajką nieco przykrą. W bajce dla dorosłych skojarzenie wojny i ofiar jest tak oczywiste, że nie wymaga wielu powtórzeń. Pozorne szczęśliwe zakończenie okazuje się wstępem do nieszczęścia, niedźwiedzie częściej od sztandarów chwały niosą ciała na marach. Całość Słynnego najazdu… podszyta jest gorzką refleksją na temat świata ludzi, powtarzaną nieustannie, co jak wiadomo szkodzi morałom.

Okładka wspomina o „subtelnych literackich aluzjach”, co w mowie potocznej znaczy tyle, co „szukajcie, a znajdziecie”; nawiązania stylistyczne do powieści awanturniczych, pieśni o czynach czy kronik chwały faktycznie gęsto występują w Słynnym najeździe…, jednak albo – co bardzo możliwe – moja erudycja w zakresie literatury włoskiej przedstawia się niewystarczająco albo po prostu trudno mi doszukać się grubszych intertekstualnych szarad.

Na ostatek dwukrotnie oddam tej książce sprawiedliwość; niewątpliwą jej wartością jest, oprócz ilustracji, wysiłek ludzi, którzy przyczynili się do jej wydania. Czuć pietyzm, z jakim podchodzili to swojego zadanie zarówno tłumacze – Magdalena i Jarosław Mikołajewscy, jak i wydawcy; publikacja zyskała wyczuwalną aurę chcianego dziecka. Jest to jeden z dwóch powodów, dla których znajdę dla niej miejsce na swojej półce.



Autor: Maria Nowakowska   Data: 03.12.2010



Zobacz komentarze do tej książki [
Deprecated: mysql_connect(): The mysql extension is deprecated and will be removed in the future: use mysqli or PDO instead in /domains/papierowemysli.pl/public_html/engine/class_connect.php5 on line 12
0]

    autor

Deprecated: mysql_connect(): The mysql extension is deprecated and will be removed in the future: use mysqli or PDO instead in /domains/papierowemysli.pl/public_html/engine/class_connect.php5 on line 12
Dino Buzzati

Włoch na Pustyni Tatarów


Dino Buzzati Traverso przyszedł na świat w Belluno w 1906 r., a dokładnie 16 października 1906 r. Do 28 stycznia 1972 r., dnia swojej śmierci, stał się powieściopisarzem, autorem nowel, wierszy, żurnalistą, a także malarzem i autorem komiksów.




nick
 
haslo   
nowe konto     

Wyszukiwarka Top 20 Ksišżki
 
ˆ 2005-2015 Papierowe Myśli Design&engine Mateusz Płatos