Index książek > Przeczytaj o książce

Pieśń słoneczna Róży Bluszcz


    info
Autor:
   Jan Grzegorczyk
Wydawnictwo:
   W drodze
ISBN:
   978-83-7033-720-9
Rok wydania:
   2009
Liczba stron:
   232
Cena:
   26 zł
Kategoria:
   Religia

Ocena recenzenta:

9 / 10

Ocena użytkowników (Głosów: 0)

Brak



Twoja ocena to
 /10 

    ksiazka

Słoneczne (opo)wieści


Jan Grzegorczyk w swojej najnowszej książce „Pieśń słoneczna Róży Bluszcz” zamieścił sześć odrębnych opowiadań, dotykających przede wszystkim kwestii wiary i człowieka. Po raz kolejny pokazał, że o religii i kościele można pisać inaczej, bez zbędnego patosu i z przymrużeniem oka. Każda z wyjątkowych historii jego bohaterów jest bardzo wyrazista i „życiowa”, a z drugiej strony mocno zanurzona w metafizyce, jakby nie z tego świata. Ten dualizm stanowi o sile książki, ukazuje niejako w przybliżeniu złożoność ludzkiej natury, ludzkich losów, grzeszność i świętość człowieka.

Przez kolejne strony przewijać się więc będą różne  postaci, powiązane ze sobą wyjątkowymi relacjami i zależnościami.  Najważniejszą jednak nicią je łączącą jest to, że każda z nich jest osobą poszukującą, kimś kto zmaga się ze sobą i przeciwnościami losu, próbując uporządkować swoje, często mocno zagmatwane życie. Na codziennych drogach, szarych i obfitujących w cierpienia, spotykają się z rzeczywistością ducha, a konkretniej z danym świętym, ingerującym różnymi sposobami w ich życie. Mamy więc m.in.  świętą Ritę od spraw trudnych i beznadziejnych,  św. Jana Nepomucena - patrona  szczerej spowiedzi, św. Weronikę – patronkę fotografów, św. Franciszka – patrona ubogich i św. Antoniego Padewskiego – opiekuna ludzi zatroskanych i rzeczy zagubionych.  Autor wiążąc ich z losem poszczególnych postaci, przytacza w tekście najważniejsze informacje o ich życiu i właściwych im charyzmatach. Historie te, zazębiając się z doczesnym wymiarem „tu i teraz”, niosą bogate przesłanie dla konkretnej osoby i wyjaśniają w jakimś stopniu istotę zaistniałego problemu. Bohaterowie Grzegorczyka, wplątani w wir życia, zagubieni wśród chaosu rządzącego współczesnym światem, często upadają. Ulegają więc fałszywym bogom, np. chęci gromadzenia i posiadania rzeczy materialnych, co prowadzi do rozpadu najmocniejszych więzi, jakie panują w rodzinie; zmagają z odkryciem swojego powołania i tożsamości; walczą z nałogami, samotnością. Żadne z opowiadań nie przynosi jedynego rozwiązania sytuacji, raczej jest zupełnie odwrotnie. Stojący na rozdrożu, zagubieni ludzie, dokonują wyborów, które będą mieć duży wpływ na ich dalsze życie. Ksiądz Maciej Mokradło po wielu latach wewnętrznej wojny dojrzewa do podjęcia ostatecznej decyzji o odejściu z kapłaństwa, i chociaż czyni to przede wszystkim ze względu na trudności związane z celibatem, nie zmienia swojego zdania z chwilą śmierci ukochanej kobiety. To właśnie zdarzenie jest dla niego typowym katharsis, mającym moc oczyszczenia i utwierdzenia w podjętym postanowieniu. Chcąc żyć dla innych, nieść im światło i pokój, zakłada fundację „nie wszystko stracone”, realizując się od tej pory właśnie w takiej roli. Były ksiądz znajduje wreszcie swoją receptę na życie, kierując się maksymą ”poszukiwanie jest najważniejszym przeznaczeniem człowieka”.

Róża Bluszcz, była redaktorka pisma „Zabobon”, ofiara alkoholizmu, autorka gorszącego artykułu, traktującego o niepochlebnym trybie życia zakonników, porządkuje swoje sprawy osobiste i zawodowe. Wyjeżdża z misją w poszukiwaniu ojca Jana, zniesławionego niegdyś przez nią franciszkanina, aby oczyścić się z grzechów przeszłości i zacząć życie od nowa.

Elwira Skowronek, wychowywana bez miłości, sponiewierana przez ojczyma, oddaje się bardzo szybko używkom i prostytucji. Całe swoje młode życie poszukuje odpowiedzi na pytanie o jego sens. Pewnego dnia wiedziona jakimś impulsem, trafia do świątyni i tam po „spotkaniu” ze św. Antonim Padewskim, poznaje prawdę o sobie, płyną w końcu łzy oczyszczenia.

Splot rożnych wydarzeń, nieoczekiwanych zbiegów okoliczności, spotkań,  pokazuje złożoność danego problemu i zachowań ludzkich. Nic nie jest czarne albo białe. Czyjś grzech, zło wyrządzone danej osobie, motywuje do działania druga stronę, prowadzi do jej przemiany. Niekiedy potrzeba bardzo mocnego impulsu, wielkiego poruszenia serca, aby takie przeobrażenie miało miejsce. Dobrym tego przykładem jest opowiadanie „Kolczyki”, gdzie śmierć troskliwej matki, modlącej się nieustannie do św. Rity o pojednanie swoich dzieci, przynosi wyzwolenie dla jej syna Juliana z grzechu materializmu. Wstrząśnięty tym przykrym wydarzeniem, dopiero teraz dostrzega ofiarność matki, a przez to zmienia się w jego oczach zniekształcony dotąd obraz świata.

Elwira Skowronek z opowiadania „Szczerbate stopy” musi zejść na samo dno, dotknąć odrzucenia, narkomanii, prostytucji, aby móc się od niego odbić i zauważyć, że życie wcale nie jest takie, jak myślała.

Ojciec Jan,  Franciszkanin, dzięki niepochlebnemu artykułowi na swój temat w brukowcu, przejrzy na oczy, i odwróci się od grzechu materializmu. Po latach przyzna autorce, że uratowała go przed zagładą duszy.

Czytając opowiadania Grzegorczyka odczuwa się, że każde z nich złożone jest z dwóch równorzędnych rzeczywistości – realnej i naddanej. Bohaterowie partycypują wciąż na ich granicy, dotykają czegoś czego nie widać,  ale często sami nie mogą się do tego przyznać, uwierzyć. Szukając sensu egzystencji, ładu i spokoju, podejmując trud takiej drogi, zawsze zostają w pewien sposób obdarowani. Wiedzą więcej, widzą głębiej, co pozwala im spojrzeć na siebie i otaczającą ich rzeczywistość z większym dystansem i uśmiechem. Ta właśnie mocna wiara, i dążność do zmiany, prowadzi do silnego przeżywania momentów wewnętrznego nawrócenia. Zagubiona Elwira widzi uśmiechającą się do niej gipsową figurę, Julian w niewytłumaczalny sposób gubi z portfela trzy płatki róży zabrane od św. Rity, a załamana po stracie syna Izabela spotyka w mieście zapatrzonego w nią z miłością Jezusa.

W ziejącą chłodem pustkę bohaterowie wrzucają pieniądze, przyjaźnie, używki. Chcą ją zakleić pseudo miłością, która tak naprawdę tylko bardziej rani. Wyzwoleniem jest wiara, przeżywana przez każdego z nich na swój sposób i  Bóg – pojawiający się w opowiadaniach zazwyczaj nie bezpośrednio, ale pod płaszczem rożnych sytuacji i obrazów. Kiedy Go odnajdują, wszystko się zmienia, w ich życiu ma miejsce pewne przewartościowanie, choć nie każdy z nich może w to spotkanie uwierzyć. Jednak już w samym szukaniu kryje się jakiś metafizyczny głód, tęsknota za czymś bliżej nieokreślonym, a przecież tak bardzo potrzebnym.

Kto lubuje się w takim gatunku literackim, na pewno nie będzie zawiedziony. Jan Grzegorczyk to czarodziej słowa, mistrz w budowaniu napięcia i przede wszystkim obrazów zapadających głęboko w pamięć. Zawsze ceniłam tego autora za walory językowe tekstu, ciekawą stylistykę i konstruowanie niesłychanie frapującej fabuły. Jego twórczość oscyluje wokół kwestii religijnych, ale nigdy nie jest nudna. Raz po raz spotykamy się z rozbijaniem skostniałych schematów, i ukazywaniem ich w rożnym świetle. Mądre, dogłębne spojrzenie na wiarę, człowieka, Boga zostawia czytelnika z jakimś niedosytem, po  to, aby po lekturze sam dopisał ostatnie zdanie, swoje zdanie. Czuć  w tym wszystkim chęć nadania dawnym prawdom nowego imienia, czy inaczej mówiąc zaadoptowania ich do warunków życia współczesnego człowieka, i problemów jakie obecnie przeżywa. Bóg jest jeden, ale dróg do Niego jest wiele, i o tym właśnie jest nowa książka Grzegorczyka. Pełna refleksji i światła, światła, rozpraszającego ciemność w pieśni słonecznej Róży Bluszcz.

 



Autor: Anna Nogaj   Data: 06.04.2011



Zobacz komentarze do tej książki [0]

    fragment

Bliskość jest zawsze ryzykowna. Nieprzewidywalna. Gdy jesteśmy ze sobą blisko, nie wiadomo, jakie prawdy się odkryją, więc boimy się, czy to, co nas łączy, jest na tyle silne, aby udźwignać prawdę. Już nie ma się gdzie schronić ani uciec.

    autor
Jan Grzegorczyk

Katolik bez kompleksów



Autor takich bestsellerów, jak powieści o przypadkach księdza Grosera - "Adieu" i "Trufle", oraz ksiązki o miłosierdziu "Każda dusza to inny świat". Określany jako jeden z najbardziej katolickich pisarzy w Polsce. W swej twórczości stara się łączyć humanistyczne zainteresowanie człowiekiem z głęboko zakorzenionym w religii katolickiej światopoglądem. Jego najnowsza książka "Niebo dla akrobaty" uznana została za polską odpowiedź na bestseller "Oskar i Pani Róża"



nick
 
haslo   
nowe konto     

Wyszukiwarka Top 20 Ksišżki
 
ˆ 2005-2015 Papierowe Myśli Design&engine Mateusz Płatos