Index książek > Przeczytaj o książce

Fenomen


    info
Autor:
   David Morrell
Wydawnictwo:
   Albatros Andrzej Kuryłowicz
ISBN:
   978-83-7659-361-6
Rok wydania:
   2011
Liczba stron:
   408
Cena:
   31 zł
Kategoria:
   Fantasy/SF

Ocena recenzenta:

9 / 10

Ocena użytkowników (Głosów: 1)

2 / 10



Twoja ocena to
 /10 

    ksiazka

Światła szaleństwa


Maleńkie miasteczko Marfa w Teksasie słynie wśród turystów z niesamowitego zjawiska o nieznanym charakterze. Przez wiele nocy w roku można tam oglądać tajemnicze światła poruszające się nad ziemią. Naukowcom nie udało się ustalić źródła tych błysków, co więcej – nie wszyscy są w stanie je dostrzec. Marfa znana jest także z pewnego hollywoodzkiego epizodu – to tu kręcono w 1956 roku Olbrzyma z Jamesem Deanem, a tragicznie zmarły aktor był podobno zafascynowany zagadkowym blaskiem.

 

Z tych inspiracji zrodziła się najnowsza powieść Davida Morrella pt. Fenomen. Jej akcja przeniesiona została do fikcyjnej mieściny o nazwie Rostov. Także tu od dziesiątków lat pojawiają się tajemnicze światła wywierające hipnotyzujący wpływ na ludzi. Oficer policji, niejaki Dan Page, przejeżdża do miasteczka w poszukiwaniu żony, która zaginęła kilka dni wcześniej. Odnajduje ją wpatrującą się w horyzont na wypełnionej ludźmi platformie obserwacyjnej. Dan i Tori ledwie uchodzą z życiem, gdy wśród zebranych turystów pojawia się szaleniec z karabinem w ręku. Rozpętuje się piekło, dochodzi do masakry. To traumatyczne wydarzenie nie zniechęca kobiety. Tori nie chce opuścić Rostova, ani zrezygnować z oglądania świateł. By ratować żonę, Dan musi rozwiązać zagadkę sięgającą pierwszej wojny światowej: tajnego eksperymentu wojskowego, który wymknął się spod kontroli.

 

Jak w wielu poprzednich powieściach Morrella mamy do czynienia z thrillerem pełnym akcji, ale tym razem jest tu coś więcej – epifania... Pisarz umiejętnie wplata bowiem religijne wątki i stawia bardzo odważne pytania. Czym są tajemnicze światła? Dlaczego na niektórych obserwatorów zsyłają szaleństwo? Czemu u jednych wywołują błogostany, a u innych niemożliwy do opanowania lęk? Są nawet nawiązania stricte religijne – przywołana jest znana scena z Ewangelii, w której Jezus ukazuje się przez moment swoim uczniom w pełnej chwale. Dlaczego apostołowie są tym pokazem przerażeni? Jeżeli przez chwilę zastanowimy się nad tym fragmentem Biblii, sami możemy poczuć strach...

 

Ważną rolę odgrywa w powieści również wątek dziwnej muzyki towarzyszącej ukazującym się błyskom. Jej linia melodyczna niesie w sobie coś uwodzącego, pokusę nie do odparcia, ale i pułapkę odzierającą nas z człowieczeństwa. Może tak właśnie oddziałuje muzyka sfer?

 

Lubię książki z wartością dodaną – gdy oprócz tego, czego się spodziewałem, otrzymuję również swoistą premię. Tak można określić Fenomen – bo jest w nim niecodzienne połączenie adrenaliny i refleksji. To nie jest wcale zaskakujące w przypadku tego autora – jeżeli ktoś czytał jego debiut powieściowy, czyli Pierwszą krew (tak, chodzi o opowieść bardziej znaną z kinowej adaptacji z Sylvestrem Stallone w roli Johna Rambo!), to wie, że pisarza potrafi posługiwać się niecodziennymi pomysłami fabularnymi. Zakończenie powieści (nie mylić z zakończeniem filmu) ma w sobie coś z poetyki Davida Lyncha). No cóż, obiecywałem sobie, że nie będę się posługiwał porównaniami. Prawie mi się udało – poza tym ostatnim akapitem.



Autor: Krzysztof Maciejewski   Data: 24.07.2011



Zobacz komentarze do tej książki [0]

    autor
David Morrell

Mistrz napięcia i smutku


Urodził się w Kanadzie, w mieście Kitchener w Ontario. Miał niecały rok, kiedy jego ojciec, bombardier RAF, zginął nad Francją. Matka musiała oddać Davida do katolickiego sierocińca. "Nienawidziłem tego miejsca - mówi Morrell. - Uciekałem wiele razy." Po pobycie w rodzinie zastępczej David wreszcie wrócił do domu, kiedy jego matka powtórnie wyszła za mąż. "Ich małżeństwo nie było udane. Kłócili się tak często, że z tamtych czasów pamiętam głównie strach" - wspomina Morrell. Ten strach to klucz do jego twórczości - będzie mu towarzyszyć przez całe życie i pchnie go na drogę kariery pisarskiej w poszukiwaniu poczucia bezpieczeństwa, które pewnego dnia okaże się jednak jakże złudne.... Morrell w dzieciństwie odkrył na szczęście kino. "Siedziałem godzinami w ciemnej sali, oglądając film za filmem. Liczyło się tylko to, że mogę oderwać się od rzeczywistości. Dlatego też w dorosłym życiu zająłem się opowiadaniem historii, które mają pomóc ludziom zapomnieć o realnym świecie."




nick
 
haslo   
nowe konto     

Wyszukiwarka Top 20 Ksišżki
 
© 2005-2011 Papierowe Myśli Design&engine Mateusz Płatos