Index książek > Przeczytaj o książce

Ksiądz Rafał


    info
Autor:
   Maciej Grabski
Wydawnictwo:
   Znak
ISBN:
    978-83-240-1327-2
Rok wydania:
   2010
Liczba stron:
   368
Cena:
   35 zł
Kategoria:
   Obyczajowe

Ocena recenzenta:

7 / 10

Ocena użytkowników (Głosów: 5)

10 / 10



Twoja ocena to
 /10 

    ksiazka

Spotkanie z dobrą "Nowiną"


   Maciej Grabski przejął pałeczkę od Jana Grzegorczyka, podejmując, eksploatowany ostatnimi czasy dość często, temat kościoła katolickiego. Nie poszedł jednak po śladach poprzednika w konstrukcji świata fabularnego (bardzo ruchliwego), wybierając raczej konwencję sielanki i statycznej prezentacji zdarzeń. Oczywiście pojawiają się momenty większego napięcia, akcja przyspiesza i nabiera tempa, co sprawia, że wkradają się do powieści obrazki niczym z serialowego Ojca Mateusza. Także klimat jest, spokój też, wspólnota i owszem, no i od czasu do czasu, aby nie było za nudno, mocniejszy dreszczyk emocji.

   Prawdę mówiąc do połowy książki miałam nieodparte wrażenie, że Grabskiemu zupełnie nie udało się zachwycić czytelnika pomysłem, i że bardzo przynudza. Strony wypełniają opisy z życia mieszkańców wioski, płynącego bardzo wolniutko, wyznaczonego porą żniw, dożynkami, i chciałoby się dodać -  wschodami i zachodami słońca. Poznajemy codzienne problemy bohaterów, często konfliktowe sytuacje, które wspólnymi siłami zawsze jakoś rozwiązują. Oczywiście nie brakuje tez opisów iście sielankowych, odzwierciedlających atmosferę uroczego, pełnego zieleni Gródka, gdzie czas płynie jakby wolniej, a ludzie żyją tylko tym, co dzieje się w ich małej społeczności. W centrum tego wszystkiego wpisany jest oczywiście kościół, będący oazą spokoju, miejscem łączącym wiernych w jedną zwartą i silną grupę. Tu rozgrywają się wszystkie ważniejsze wydarzenia i tu podejmuje się wiążące decyzje, bo ksiądz jest ważniejszy od wójta i jemu należy się największy szacunek. Takim przewodnikiem dla swoich owieczek był od wielu lat proboszcz Stanisław, dlatego z chwilą jego śmierci życie w Gródku nagle zamiera i wszyscy z nadzieją, ale też przerażeniem oczekują  na swojego nowego pasterza. Stąd też przyjazd młodego kapłana Rafała Nowiny na parafię przypominał rytualne wejście do świątyni – „Ludzie rozstąpili się tworząc szpaler. (…) Do zapachu dołączyła intensywna woń wosku i kadzidła. W półmroku ksiądz zobaczył niewysokie, przykryte drewnianym stropem wnętrze…” (s. 36).  I zaczęło się. Sprawdzanie, czy raczej próbowanie księdza, co przybierało nawet charakter plotek i donosów. Na szczęście cała rzesza wiernych stała murem za Nowiną, a ci co wzbudzali zamieszanie, później wstydzili się swojego niedowiarstwa. Tak więc mijają dzień za dniem, pełne radości i trudu mieszkańców, a ksiądz powoli wkupuje się w łaski. W wyobrażeniach ludzi jawi się, jako człowiek, który „ma moc”, bo ponoć rozmawia ze zwierzętami. Niezbitym dowodem na potwierdzenie ich domysłów jest kot Dziki, nie dający się nikomu wcześniej (z w wyjątkiem proboszcza Stanisława) okiełznać. Także kapłan rządzi niepodzielnie, a w wiosce prym wiedzie rada parafialna, złożona z pięciu zasłużonych, i z racji swojego wieku uznanych dla społeczności, mężczyzn. 

   Oczywiście oprócz tych małych wielkich kłopotów spędzających niektórym sen z oczu, dzieją się rzeczy gorsze, bo dotykające już kwestii kościoła jako instytucji. Grabski pokazuje tę rzeczywistość od strony „zakrystii”, wszelkie machlojki, walki o pieniądze,  przepychanki w kolejce po władzę. Brudna gra nie omija tych na najwyższym stopniu hierarchii – biskupów i arcybiskupów, a ci wciągają w swoje rozgrywki niewinnych, żyjących „po bożemu” kapłanów. A żyje się trudno, bo w czasach PRL-u, kiedy kler bez protekcji niewiele może i musi poddawać się rządom władzy. Służba bezpieczeństwa, podsłuchy, zastraszanie, kryzys gospodarczy i polityczny – to wszystko składało się na obraz tamtej rzeczywistości. Ludzie z Grodka, mimo że mieszkali z dala od miasta, odczuwali destrukcyjne skutki ustroju. Żyli biednie, ciężko pracowali na chleb, ale razem, zjednoczeni stawiali czoła codziennym problemom, starając się zaradzić podstawowym trudnościom, choćby takim, jak zdobyć dla wszystkich węgiel po najniższych kosztach. Ksiądz Nowina również nie uchronił się przed „zawieruchą” szalejąca w kurii, przekrętami rozgrywającymi się na najwyższych szczeblach kościelnej władzy, ale swoimi sposobami i z pomocą bożą wychodził cało z każdej opresji. Jak? O tym już trzeba koniecznie przeczytać.

   Jedno jest pewne, razem z księdzem Nowiną dla mieszkańców Gródka nadeszły nowe czasy. Charyzmatyczny, młody kapłan ożywiał wiarę, nawracał grzeszników, pomagał biednym i wyprowadzał zagubionych „na prostą”. Sam uwikłany w rodzinne kłopoty, rozwiązywał trudne sprawy innych, walczył o każdego człowieka odważnie i do końca. Pogodzony z Bogiem, ze swoimi słabościami i ludźmi, zdobywał serca kolejnych osób.

   Do takich książek się wraca. Mimo że pojawiają się sceny i rozwiązania przewidywalne, sztampowe, można przymknąć na nie oko. In plus książce Grabskiego zaliczyłabym bogatą fabułę i warstwę językową (dużo barwnych dialogów) i mocno zarysowane, zindywidualizowane postaci. Akcja z początku jest bardzo statyczna, ale z biegiem czasu przyśpiesza i w krótkich interwałach nabiera rumieńców, utrzymując jednak swój klimat. W Gródku można naprawdę odpocząć, nabrać w płuca świeżego powietrza, i zachwycić się innym, spokojniejszym życiem, gdzie wszystko ma swoje miejsce i swój czas. Mimo trudów i niesnasek między ludźmi, pojawia się mocna, nierozerwalna więź między nimi, spojona przyjaźnią i wiarą. Jednym słowem sielsko, anielsko i… (nie)zwyczajnie.

   Kończy się pierwsza część opowieści o księdzu Rafale. Papieżem zostaje Jan Paweł II, umiera poczciwy biskup Jakub, także nadchodzą z pewnością duże zmiany. Tytuł drugiego tomu „Niespokojne czasy” daje nam poniekąd zapowiedź jakichś poważniejszych przemeblowań w życiu Nowiny i parafian. Zapowiada się więc ciekawa lektura i pewnie…szybsza akcja.



Autor: Anna Nogaj   Data: 03.10.2011



Zobacz komentarze do tej książki [0]

    fragment

"Ojciec popatrzył na Rafała, ale nie odpowiedział. Wyszedł do sieni, zdjął z wieszaka kapelusz i prochowiec. Nie odwracając się, otworzył drzwi na zewnątgrz. Rafał ruszył za nim. Zobaczył jeszcze, jak wsiada do samochodu pokrytego już sporą warstwą świeżego świeżego  śniegu. Zaterkotał silnik, zajęczały wycieraczki i syrenka ruszyła.. Rafał wrócił do siebie i zwalił się bez sił na łóżko.. Nie widział już, jak kilkadziesiąt metrów dalej samochód staje, a siedzący za kierownicą zalany łzami stary człowiek drżącą ręką wysypuje z niewielkiej fiolki na dłoń małe tabletki".

    autor
Maciej Grabski

Meloman i miłośnik kotów



Ur. 1968 roku. Krakowianin. Człowiek o wszechstronnych zamiłowaniach; z zawodu historyk sztuki, zajmujący się także tłumaczeniami i pisaniem artykułów do pism fachowych, a z pasji - miłośnik muzyki, kotów, dobrego wina i kuchni. Książki o księdzu Rafale są jego powieściowym debiutem.




nick
 
haslo   
nowe konto     

Wyszukiwarka Top 20 Ksišżki
 
ˆ 2005-2015 Papierowe Myśli Design&engine Mateusz Płatos