Index książek > Przeczytaj o książce

O pięknie


    info
Autor:
   Zadie Smith
Wydawnictwo:
   Znak
ISBN:
   978-83-240-1613-6
Rok wydania:
   2011
Liczba stron:
   598
Cena:
   40 zł
Kategoria:
   Obyczajowe

Ocena recenzenta:

6 / 10

Ocena użytkowników (Głosów: 0)

Brak



Twoja ocena to
 /10 

    ksiazka

Daleko od debiutu


Powieść „O pięknie” – trzecia z kolei literacka propozycja Zadie Smith, ukazująca się na fali popularności tej autorki, zwieńczyła jej sukces. Znalazła się bowiem na liście nominacji do jednej z najbardziej prestiżowych nagród w świecie literatury anglojęzycznej, czyli Bookera. Poza tym w rokrocznie przyznawanej Orange Prize for Fiction okazała się bezkonkurencyjna. Bez większej przesady można powiedzieć, że dla Zadie Smith zaczął się bardzo dobry czas. Jej książki błyskawicznie tłumaczono na obce języki, popularność autorki zaskoczyła chyba nawet ją samą. Pisząc te słowa, jednocześnie zastanawiam się, czy największe zaszczyty, które przypadły w udziale ostatniej powieści Smith są zasłużone.

Mam pewne wątpliwości. Skłaniałbym się raczej ku odpowiedzi, że pisarka została doceniona za swoje wcześniejsze, niewątpliwie bardzo interesujące dokonania. Teraz, gdy jej pozycja w świecie literatury jest już ugruntowana, łatwiej i bezpieczniej przyznać jej nagrodę, niż wówczas, gdy debiutowała, nie będąc jeszcze pisarką znaną szerszemu gronu czytelników. Przypomina mi się w tym kontekście casus z narodowego podwórka, gdy Dorota Masłowska odbierała literacką nagrodę Nike za swoją drugą książkę („Pawia królowej”), chociaż to przełomowa „Wojna polsko-ruska” właściwie ugruntowała już jej pozycję.

Tymi okolicznościami tłumaczę rozczarowanie, które towarzyszyło mi podczas lektury „O pięknie”. Niby znów mamy tu do czynienia ze znanymi z pisarstwa Zadie Smith wątkami: są i silnie obecne kwestie rasowe, nie brakuje bardzo charakterystycznego poczucia humoru czy podobnie skonstruowanej linii fabularnej, która rozwija się w kierunku „wielkiego wybuchu” w finale książki. Mimo to, powieść wydaje się ciągnąć w nieskończoność. W moim przekonaniu jest zdecydowanie za długa i, niestety, dość przewidywalna.

Śledzimy dzieje dwóch rodzin, których ojcowie są profesorami sztuk wyzwolonych, silnie ze sobą skonfliktowanymi. Pierwszy z nich – Howard, uchodzi za radykalnego teoretyka sztuki, drugi – Monty, jest przedstawicielem konserwatywnego podejścia do kultury. Smith po raz kolejny powraca do tematu kryzysu rodziny, który zresztą ma silnie freudowską podbudowę: ukryte żądze, instynkty i pragnienia znów dają o sobie znać, stając się bezpośrednią przyczyną rozpadu wieloletnich więzi. Jak mówi jeden z bohaterów powieści, Jerome: rodzina nie może funkcjonować, kiedy wszyscy jej członkowie są bardziej nieszczęśliwi, niż byliby wtedy, gdyby pozostawali samotni.

Niestety, wątki rozwijają się wyjątkowo ślamazarnie. Bez szczególnego wysiłku można przewidzieć, co wydarzy się na kolejnych stu stronach. Pozostaje tylko dowiedzieć się, jak to, czego już się domyślamy, zostanie literacko ograne.

A tu również nie dzieje się zbyt wiele. O ile na przykład „Białe zęby” zachwycały luzem, ironicznym dystansem i wyczuwalną olbrzymią energią, którą kipiały skrzące się niesamowitym humorem zdania, o tyle powieść „O pięknie” w tym kontekście jawi się niczym daleki ubogi krewny wybuchowego debiutu. Przy całym szacunku, który należy się wielkiej randze Zbigniewa Batki, jego tłumaczenie hip-hopowego slangu razi sztucznością i utrudnia przyjemność z lektury. Sam język powieści z kolei rzadko wznosi się ponad przeciętność, książka napisana jest gładko (czuć pracę redaktorów), ale też dość bezbarwnie. Przypomina na tym poziomie proste czytadło, bez większych artystycznych ambicji. Szkoda.

W „O pięknie” Smith przenosi pewne problemy znane z gruntu uniwersyteckiego oraz dyskusji humanistycznych na pole beletrystyki. Może sobie pozwolić na taki manewr, poprzez osadzenie akcji w środowisku uczonych, skupionych wokół amerykańskiej wyższej uczelni w Wellington. Znajdzie się więc tutaj miejsce na refleksję nad istotą prawdy: czy jest ona esencjonalnie danym bytem, czy też każdorazowo ustanawianym konstruktem, pozostającym we władzy retoryki? Pojawią się też między innymi pytania o przyszłość uniwersytetu, znaczenie feminizmu oraz, wyznaczające główną oś książki, starcie światopoglądu liberalnego z konserwatywnym.

Silną stroną powieści jest to, że z problemów takich, jak powyższe nie czyni okazji do snucia akademickich wywodów. Wszystko wplecione zostaje w sieć fabularną, zmusza czytelnika, by sam zastanowił się nad tak, wydawałoby się, abstrakcyjnymi zagadnieniami. Przykład pisarstwa Johna Maxwella Coetzee pokazuje, że beletrystyka może wiele dla siebie przejąć z refleksji uniwersyteckiej. W tym wymiarze powieść „O pięknie” jest dla mnie najciekawsza. W innych mogę już tylko ponarzekać.



Autor: Marek Olszewski   Data: 20.01.2012



Zobacz komentarze do tej książki [0]

    autor
Zadie Smith

Brytyjka z jamajskim spojrzeniem


Urodziła się 27 października 1975 w północno-zachodnim Londynie. Jest córką Anglika i Jamajki, która pod koniec lat sześćdziesiątych wyemigrowała z rodzimego kraju na Wyspy Brytyjskie.




nick
 
haslo   
nowe konto     

Wyszukiwarka Top 20 Ksišżki
 
© 2005-2011 Papierowe Myśli Design&engine Mateusz Płatos