Deprecated: mysql_connect(): The mysql extension is deprecated and will be removed in the future: use mysqli or PDO instead in /domains/papierowemysli.pl/public_html/engine/class_connect.php5 on line 12
Edward Gorey, Osobliwy gość i inne utwory: Osobliwa przyjemność


Deprecated: mysql_connect(): The mysql extension is deprecated and will be removed in the future: use mysqli or PDO instead in /domains/papierowemysli.pl/public_html/engine/class_connect.php5 on line 12
Index książek > Przeczytaj o książce

Osobliwy gość i inne utwory


    info

Deprecated: mysql_connect(): The mysql extension is deprecated and will be removed in the future: use mysqli or PDO instead in /domains/papierowemysli.pl/public_html/engine/class_connect.php5 on line 12

Deprecated: mysql_connect(): The mysql extension is deprecated and will be removed in the future: use mysqli or PDO instead in /domains/papierowemysli.pl/public_html/engine/class_connect.php5 on line 12
Autor:
   Edward Gorey
Wydawnictwo:
   Znak
ISBN:
   978-83-240-1733-1
Rok wydania:
   2011
Liczba stron:
   196
Cena:
   50 zł
Kategoria:
   Inne

Ocena recenzenta:

9 / 10

Ocena użytkowników (Głosów: 1)

10 / 10



Twoja ocena to
 /10 

    ksiazka

Osobliwa przyjemność


Zawsze chcieliście, by w Waszym domu zamieszkał pingwin w trampkach? Podejrzewaliście swoje skarpety o prowadzenie tajemnej egzystencji? Zoologia fantastyczna fascynuje Was nie mniej niż wymyślne metody żegnania się z życiem? Dla takich Osobliwych gości mam dobre wieści – na polski rynek księgarski trafił właśnie pierwszy wybór książek Edwarda Gorey’a.

Gdyby szukać Gorey’owi rodziny, należałoby skoligacić go z Maciejem Wojtyszką (wszystkie Bromby… i reszta menażerii), Bohdanem Butenko (Wesoła gromadka!), Lewisem Carrollem, Lemony Snicketem, Tolkienem, Tomaszem Piątkiem (Podręcznik dla klasy pierwszej), Mauricem Sendakiem, Henry Jamesem i Dino Buzzattim (Słynny najazd niedźwiedzi na Sycylię), a to tylko przygrywka do prawdziwej symfonii nawiązań, którą snuć możemy wokół twórczości tego eg(z)otycznego autora.

Cechą charakterystyczną twórczości Amerykanina jest swoisty bunt wobec tradycyjnie pojętej fabularności. Gorey po prostu musi dodać coś po kropce albo w ogóle jej nie postawić. Jego opowieści, w których umiera główny bohater, z zasady nie kończą się na samej śmierci; pociągnięty zostaje wątek poboczny, który wysnuwa się przed główny niczym pojedyncza nitka z gotowej robótki. Bardzo lubię taki efekt otwarcia, który w wydanym przez Znak zbiorze znajdziemy w Ptaszysku, Chińskich obeliskach pośrednio też w Osobliwym gościu. Osobną kategorią są alfabety, których we wspomnianym tomie znajdziemy pięć. Początkowo dziwiła mnie ta stronnicza proporcja (5:3), jednak broni się ona w czasie lektury. Każde abecadło jest odrębne stylistycznie i opiera się na innym pomyśle. Chińskie obeliski (najbardziej „angielskie”) to historia nieszczęsnego mężczyzny w futrze (futro zresztą istniało i istnieje do dziś, w Elephant house, muzeum Gorey’a). Zupełne ZOO jest wspaniałą zoologią fantastyczną, pełną cudacznych (a czasem także nieszczęsnych) stworzeń (które, przynajmniej w jednym wypadku – Ombela – istniały jeszcze jakiś czas temu w postaci dużego białego kota, zamieszkującego Elephant house). Cmentarzyk opowiada o kompletnie nieszczęsnych dziateczkach, które pod piórem Gorey’a wielokrotnie ponosiły śmierć o różnych stopniach nietypowości (i które, jako nagrobki – a przynajmniej miejmy nadzieję, że tylko jako nagrobki – znajdują się w ogrodzie przy Elephant house). Z nosa pod górkę pozwoli nam opanować pokaźny zbiór przydatnych przymiotników, takich jak „koszmarnie”, „represyjnie”, „frenetycznie”, „apatycznie” czy „bezcelowo”. Wydany zbiór daje się uroczo recenzować z ich użyciem, zwłaszcza, gdy dojdziemy do „oszałamiająco”, „wytwornie” i „żartobliwie”. Fatalna pigułka jest chyba najbardziej „dorosłym” ze wszystkich alfabetów, jest też jednym z najbardziej nieszczęsnych; pozwala zapoznać się czytelnikom z bardzo szerokim spektrum bolesnych, przykrych oraz niesympatycznych losów, począwszy od niedocenionej aktorki, przez desperatkę, jałmużnika i trędowatego, aż po opętaną zakonnicę i zobojętniałego żurnalistę. Dla każdego coś miłego, jak mówią. 

Wstęp Michała Rusinka jest ciekawy i w miarę wyczerpujący, jednak nie wnosi wiele ponad to, co znaleźć można w anglojęzycznej Wikipedii. Bardzo cenną jego częścią jest garść wskazówek bibliograficznych, które pozwalają odnaleźć wcześniej publikowane w Polsce okruchy twórczości pisarza.

Do dzisiaj prowadzę myślową wojnę ze stwierdzeniem Rusinka, jakoby Gorey’a istotnie można było na pierwszy rzut oka wziąć za Anglika. Tak jak trudno mi czytając Henry’ego Jamesa uznać go za poddanego brytyjskiej Korony, a Serię Niefortunnych Zdarzeń pomylić z Harrym Potterem, tak Gorey’a, mimo silnych wiktoriańskich i edwardiańskich inspiracji, po prostu nie widzę na ławce, w meloniku i z zawiniętą w gazetę rybą z frytkami. Oczywiście jest to werdykt absolutnie uznaniowy i w dużej mierze zależny od utworu (wystarczy skonfrontować Chińskie obeliski z Osobliwym gościem), ale na pewno owa „brytyjskość” Gorey’a jest ciekawym tematem do dyskusji, jeśli ktoś lubi takie mentalne sporty.

Przyznam, że dla smaku obcowania z kosmiczną angielszczyzną Gorey’a przydałoby się zestawienie tłumaczenia z oryginałem, zwł. że tekst jest tu zwykle bardzo lapidarny i taki zabieg nie obciążyłby ani edytorów, ani wydawcy. Z pomocą przychodzi nam nieoceniony YouTube, który oferuje nam większość dzieł Gorey’a w formie animacji, zwykle z lektorem i angielskimi napisami. Pozwala to docenić kunszt tłumacza i ilość włożonej w przekład pracy; dodatkową zagwostką w translacji jest konieczność zachowania formy alfabetu, którą z pewnością niełatwo było utrzymać. Efekt pracy zarówno redakcji, tłumacza, wydawcy, jak i autora jest wyśmienity, choć – schodząc na niski diapazon komercji – niewątpliwie nieco zbyt drogi – Osobliwy gość i inne utwory to świetny, niebanalny prezent zarówno dla wyalienowanych nastolatków, ludzi pasjonujących się nietypowymi formami i „burtonowskim” poczuciem humoru, jak i dla każdego, obdarzonego fantazją i skłonnością do subtelnej frenezji. Nic, tylko się osobliwić!



Autor: Maria Nowakowska   Data: 09.06.2012



Zobacz komentarze do tej książki [
Deprecated: mysql_connect(): The mysql extension is deprecated and will be removed in the future: use mysqli or PDO instead in /domains/papierowemysli.pl/public_html/engine/class_connect.php5 on line 12
0]

    autor

Deprecated: mysql_connect(): The mysql extension is deprecated and will be removed in the future: use mysqli or PDO instead in /domains/papierowemysli.pl/public_html/engine/class_connect.php5 on line 12
Edward Gorey

Jego Postelencja Wnuczek Grimm


Edward St. John Gorey zaszczycał świat swoją osobliwością przed 75 lat, od 1925 do 2000 r. W tym czasie zdążył zrobić niejedną rzecz; pozwólcie, że opowiem Wam teraz w makabrycznych słowach oraz frenetycznych gestach o ojcu pingwina w trampkach.




nick
 
haslo   
nowe konto     

Wyszukiwarka Top 20 Ksišżki
 
ˆ 2005-2015 Papierowe Myśli Design&engine Mateusz Płatos