Deprecated: mysql_connect(): The mysql extension is deprecated and will be removed in the future: use mysqli or PDO instead in /domains/papierowemysli.pl/public_html/engine/class_connect.php5 on line 12
Markus Majaluoma, Tato, pojedźmy na grzyby!: Barapazaur w pieczarkach


Deprecated: mysql_connect(): The mysql extension is deprecated and will be removed in the future: use mysqli or PDO instead in /domains/papierowemysli.pl/public_html/engine/class_connect.php5 on line 12
Index książek > Przeczytaj o książce

Tato, pojedźmy na grzyby!


    info

Deprecated: mysql_connect(): The mysql extension is deprecated and will be removed in the future: use mysqli or PDO instead in /domains/papierowemysli.pl/public_html/engine/class_connect.php5 on line 12

Deprecated: mysql_connect(): The mysql extension is deprecated and will be removed in the future: use mysqli or PDO instead in /domains/papierowemysli.pl/public_html/engine/class_connect.php5 on line 12
Autor:
   Markus Majaluoma
Wydawnictwo:
   Wydawnictwo Bona
ISBN:
   978-83-62836-10-9
Rok wydania:
   2011
Liczba stron:
   46
Cena:
   25 zł
Kategoria:
   Literatura dziecięca i młodzieżowa

Ocena recenzenta:

8 / 10

Ocena użytkowników (Głosów: 0)

Brak



Twoja ocena to
 /10 

    ksiazka

Barapazaur w pieczarkach


Zaczęło się chyba od Muchomora i Dwóch Sióstr*. Potem przyszła kolei na Hokus-Pokus, Zakamarki i  Czerwonego Konika. Następnie, niedługo po klasykach średniego pokolenia, takich jak Format, EneDueRade czy inspirujący i klasyczny zarazem Tatarak, nadeszła pora na trzecią, a może nawet czwartą zmianę Wydawców. Od wybitnego Namas, prącą do przodu jak burza Bonę, przez eklektyczne Tako i nieco nierówne Librone, po rozwijającą dopiero skrzydła Babarybę czy wchodzącą w segment dziecięcy Niszę – Polska, drodzy Państwo, zaczyna stać wyrafinowaną, więcej -- wybitną książką dziecięcą (rodzimą i importowaną), co autorkę tych słów oczywiście nieodmiennie i niewątpliwie cieszy, wtrąca w zachwyt i finansowo ogałaca.

A piszę te słowa w roli wstępu do recenzji jednej z najpopularniejszych serii Bony właśnie – serii, która za każdym razem zaczyna się od wiele zapowiadającego Tato,…!

Na pierwszy ogień wybrałam się na grzyby (Tato, pojedźmy na grzyby!), już to z wrodzonego łakomstwa, już ze słabości do zwierząt leśnych i atrakcyjnych skądinąd niewątpliwie okoliczności skandynawskiej przyrody. Z okładki patrzył(a, tak na wszelki wypadek) na mnie Nessi, rodzina sów, pół jeża, koń, krowa, niedźwiedź i para borsuków z patelnią. Pewna niesprawiedliwość tej recenzji wynika z faktu, że już to wystarczyłoby zupełnie, by wzbudzić mój nagły i niepohamowany entuzjazm. Skoro w powyższych słowach odgoniłam od siebie widmo antropocentryzmu, mogę dodać, że na okładce występuje również staruszek, auto, tato i trójka dzieciaków. Wszyscy jako żywo wycięci z Nickelodeonu. Ten trop powróci zresztą w fabule, języku i gagach książki i – jeśli tylko lubicie ten styl – na pewno rozbawi wszystkich, którzy lubią pośmiać się przy lekturze razem z dziećmi, a czasem trochę nad ich głowami. 

Gdy tylko otworzymy książkę, zobaczymy coś, co od razu stawia Tatę…  na półce z skandynawskim ilustracyjnym produktem eksportowym; chodzi o rzut z góry na fabularną wioskę. Od ćwierćwiecza witam te kompleksowe, klarowne, a jednocześnie żywe i pełne szczegółów obrazki z wielką radością. Ten konkretny zawiera ponadto (między innymi – sic!). czekoladową (dietetycznie – mosiężną) żabę na postumencie, co – znowu – pcha mnie w rejony mentalnie specyficzne.

Żeby przymknąć buchający sagan moich refleksji na temat każdej poszczególnej ilustracji, odnotować należy w ostatnim jego wybuchu charakterystyczny, symultaniczny styl budowania ilustracji. Na jednej karcie przedstawionych jest kilka zazębiających się zdarzeń. Rozwiązanie to pojawiło się m.in w serii o Petsonie i Findusie, która jest do Taty… całkiem podobna. Nie mogę też nie odnotować faktu, że wątkiem pobocznym, choć absolutnie nie drugorzędnym, jest para świętujących borsuków (sic!), której perypetie możemy śledzić przez większą część omawianej książki.

Do rzeczy! Chcecie odrobiny chaosu? Trzydziestu brudnych, ale niewinnych palców u nóg? Krowy? Masztu? Mazaków dla taty? Kalesonów w lesie? Tęczowych grzybów? Babozaurów? Jesteście w domu (a właściwie w lesie)! Książka Markusa Majaluoma na pewno zaspokoi Waszą potrzebę niewymuszenie absurdalnych przygód, rozpisanych na partyturę trójki dzieci, staruszka i ojca. Oczywiście czytając Tatę… raczej nie powinniście szukać dosadnych morałów, przeszywających treści i wstrząsających wynurzeń (minus barapazaur, mimo wszystko). To leciutka, niepoważna i bardzo pogodna, a nawet wzruszająca opowiastka o dzikiej wyprawie piątki dzieci, z których najstarsze (to siwe) wybiega na spotkanie wyobraźni i adrenaliny najszybszym krokiem. By okrasić niniejszy tekst choć jedną poważną refleksją, dodam, że Tato… w konsekwentny i nieinwazyjny sposób dekonstruuje archetyp patriarchalnego, nieugiętego, nieomylnego ojca (jak również, na wszelki wypadek, ojca i dziecka), co bardzo dobrze robi całości. Myślę, że książka Markusa świetnie wpisuje się w wieczorne poczytajki, pozwalając wymanewrować z gruntu rycerzy i księżniczek oraz wróżek i trolli, ku nie mniej atrakcyjnej codzienności sezonu grzybowego. Dla formalistów dodam, że proporcja tekstu do ilustracji nie jest tak zaburzona jak w niniejszej recenzji i pozwala zagłębić się w lekturze co najmniej na dwa porządne, ustawowe i zgrywusowe kwadranse.

 

* Autorka niniejszym odcina się od źródeł oficjalnych i przytacza z pamięci własnej biblioteki, w kolejności przybywania. Dane te mogą być błędne, mylące i niekompletne, podobnie jak przytaczająca.



Autor: Maria Nowakowska   Data: 27.06.2012



Zobacz komentarze do tej książki [
Deprecated: mysql_connect(): The mysql extension is deprecated and will be removed in the future: use mysqli or PDO instead in /domains/papierowemysli.pl/public_html/engine/class_connect.php5 on line 12
0]

    fragment

http://www.wydawnictwobona.pl/zdjecia/2/Tato,%20pojed%C5%BAmy%20na%20grzyby!Strona_18.JPG

    autor

Deprecated: mysql_connect(): The mysql extension is deprecated and will be removed in the future: use mysqli or PDO instead in /domains/papierowemysli.pl/public_html/engine/class_connect.php5 on line 12
Markus Majaluoma

Fin de illustrateur



Znaleźć dane o Markusie nie jest łatwo. Czy może inaczej – zrozumieć dane, które się znalazło, nie znając fińskiego – nie jest łatwo. Miłośników jednego z najbardziej egzotycznych języków Europy (uwaga! piętnaście przypadków, brak rodzajów gramatycznych i… czasu przyszłego) odsyłam do fińskiej Wikipedii. Zainteresowanych pisarzem i ilustratorem z bardzo dalekiej Północy odeślę z krótkim kwitem: Markus Majaluoma urodził się w 1961 r., żyje do dziś, jest Finem i zajmuje się – tak, ilustracją i tworzeniem historii adresowanych do dzieci (i ich rodziców, to pewne).




nick
 
haslo   
nowe konto     

Wyszukiwarka Top 20 Ksišżki
 
ˆ 2005-2015 Papierowe Myśli Design&engine Mateusz Płatos