Index książek > Przeczytaj o książce

Sensei i miłość


    info
Autor:
   Hiromi Kawakami
Wydawnictwo:
   W.A.B.
ISBN:
   978-83-7747-844-8
Rok wydania:
   2013
Liczba stron:
   240
Cena:
   35 zł
Kategoria:
   Inne

Ocena recenzenta:

8 / 10

Ocena użytkowników (Głosów: 1)

10 / 10



Twoja ocena to
 /10 

    ksiazka

Pusta przestrzeń


Narratorka, Ōmachi Tsukiko (zgodnie z zapisem nazwisk dalekowschodnich nazwisko poprzedza imię), trzydziestosiedmioletnia panna powoli snuje się po świecie – większość wolnego czasu przesypia albo pije sake w pobliskim barze pana Satoru. Deliryczno-psychodeliczna rzeczywistość Tsukiko nieustannie drga, jest labilna, niestabilna, zmienna. Kobieta przepływa obok ludzi i zwierzęta, kompletnie nie dostrzegając w nich istot żywych. Jest sama, ale zagłusza pustkę inercją, biernością, poddawaniem się nurtowi czasu. Do czasu aż nie natrafi na swojego nauczyciela z liceum – blisko siedemdziesięcioletniego japonisty Matsumoto Harutsuny. Oboje zamawiają to samo danie u pana Satoru. Mają zbieżny gust kulinarny. Początkowo ich spotkania w barze przy sake są przypadkowe. Z czasem stają się koniecznością, bez której nie są w stanie funkcjonować. Zwłaszcza ona.

 

Zadziwiająco duża ilość żywych stworzeń mnie otacza i wszystkie brzęczą. I naprawdę nie mam pojęcia, dlaczego idę tą drogą. [s. 73]

 

Kawakami Hiromi dokonuje ministudium narodzin więzi – tyleż między kobietą a mężczyzną, ile pomiędzy dwiema samotnymi, opuszczonymi osobami, doskonale się dopełniającymi. O ile Tsukiko jest dziecięcą, naiwną i prostoduszną stroną tego związku, o tyle Matsumoto to nauczyciel, przewodnik, mistrz – Sensei. Czyli ciepło i światło w nieprzyjaznym świecie dorosłych. On poprowadzi Tsukiko nie tylko w głąb świata (otworzy oczy na Innego i drobne przejawy życia, ba! nauczyć żyć bez marnowania umykającej chwili, bez wahania się i deliberowania), ale także do labiryntu jej własnej duszy. Stanie się katalizatorem rewizji, przed którą opierała się kobieta. Dzięki Senseiowi Tsukiko jest w stanie choćby powierzchownie i szybko przeanalizować swoje życie, zauważyć pustkę, zasygnalizować konflikt z matką – nieumiejętność rozmowy z matką rzutuje na relacje z innymi osobami, bo Tsukiko odrzuca wszystkich, zwłaszcza odsuwa od siebie mężczyzn. Ucieka od nich, jakby się obawiała tego, co może stać się, gdy pozwoli swojemu ciału przejąć inicjatywę. Inaczej mówiąc, woli zatrzymać się w pół gestu, porzucić okazję i trwać bez zmian, powoli zatapiać się w rzeczywistości.

 

A może to mężczyźni nie potrafią odpowiednio zmusić jej do interakcji, działając zbyt prędko, nie pozostawiając czasu na grę, stopniowe poznawanie się, dotykanie sekretów? Sensei natomiast niczego nie wymaga. Po prostu  j e s t  obok. Jest opoką, podstawą, fundamentem pewności, stałości, niezmienności. I myśl, że znajduje się w tym samym mieście, oddycha tym samym powietrzem, patrzy na ten sam księżyc, wystarcza kobiecie, by poczuć się pewniej i raźniej. Sensei przechodzi spokojnie przez życie. Nie zmusza do odpowiedzi, do rozmowy, do podjęcia wiążącej decyzji o kolejnym kroku. Innymi słowy – potrafi oswoić Tsukiko, ofiarować jej niezbędną przestrzeń i czas. Ma doświadczenie, zatem wie, że początkowo liczy się obecność i trwanie, a gdy przyjdzie uzależnienie, wówczas można przejąć inicjatywę.

 

Magia Senseia nie zadziałałaby w pełni, gdyby nie wyjątkowa kreacja rzeczywistości, unikalna aranżacja czasoprzestrzeni. Narratorka swobodnie żongluje czasem przeszłym i teraźniejszym w opisie wydarzeń i emocji. Trudno jednoznacznie uchwycić czas narracji – opowieść zda się snuć w czasie mitycznym, „tu i teraz”, czyli „zawsze i wszędzie”, we wspomnieniu, nieskończonej analizie teraźniejszości-przeszłości. Fragmenty utrwalone w czasie teraźniejszym przywodzą na myśl tyleż kadr albo obrazek, ile osobliwą formę haiku, zatrzymania chwili. Ale wystarczy jedno słowo, jedno wypowiedzenie, by zburzyć spokojny, klarowny tok zdań, wprowadzić tylnymi drzwiami opowieści zamęt – Kawakami potrafi rozsadzić od środka pozornie wyciszoną, powolną narrację.

 

Przestrzeń działań bohaterów podzielić można zasadniczo na dwie części: świetlistą i mroczną. Pierwszą warunkuje istnienie zarówno baru pana Satoru (miejsca spotkań), jak i mieszkania Senseia (gdzie pojedyncze rzeczy-pamiątki przechowują w sobie wspomnienia). Kontrastem (negatywem) będzie lokal pani Maedy (idealny, czyli obcy, nieprawdziwy, sztuczny) oraz potencjalne (bowiem bohaterka konsekwentnie go unika) mieszkanie Kojimy Takashiego, znajomego z czasów liceum, pragnącego nawiązać głębszą relację z Tsukiko. Na przecięciu, na pograniczu obu światów będzie dom rodzinny bohaterki – ewokujący ambiwalentne uczucia. Analogicznie z postaciami pobocznymi – one także przypisane są do którejś z części rzeczywistości Tsukiko. Jednakże dopiero na końcu czytelnik dowie się, że specyficzna przestrzeń wytwarzana i konstytuowana jest przez tytułową (w oryginale: センセイの, Sensei no kaban, czyli tyle co „walizka Senseia”) walizkę Matsumoto. To od niej tak naprawdę rozpoczyna się opowieść. Bo gdyby nie ona, nie zaistniałaby na poły oniryczna, na poły realna czasoprzestrzeń wspomnień bohaterki-narratorki. Jednocześnie teczka Senseia wprowadza nowe możliwości interpretacyjne, w myśl których wszystko jest jedynie snem, iluzją, zręczną sztuczką kuglarską.

 

Niezręczna wymiana zdań. Nasze rozmowy zawsze takie były. [s. 41]

 

Rolę swoistych dopowiedzeń odgrywa szereg motywów i symboli (choćby rzeczy gromadzone przez Senseia, kolejne fazy księżyca, ptaki czy wreszcie płatki wiśni fruwające, gdy na hanami spotykają się pierwszy raz po latach Tsukiko i Takashi), jednakże ich znaczenie w europejskiej interpretacji wiele traci – innymi słowy, nie zostaną odkodowane w pełni. Znikają dalekowschodnie myśl, idea, obraz (o czym świadczyć może już sam tytuł polskiego przekładu – wyraźnie ukierunkowujący od-czytanie), a na ich miejsce pojawiają się europejskie fascynacje.

 

Japońska pisarka pięknie, ascetycznie, bez zbędnych ornamentów, krystalicznym językiem, w którym każde słowo jest wyważone i przemyślane, kreśli opowieść o wyobrażeniach. Sensei i miłość to książka o przekraczaniu płynnych, nieostrych granic: zmaganiach z (nie)pamięcią, mechanizmami wspomnień i wyparcia, dorastaniem (zawieszeniem między dziecięctwem a dorosłością), ranieniem (słowem-milczeniem i gestem-zaniechaniem), odejściem (życiem, życiem-na-niby, śmiercią). Jest próbą pogodzenia się z rzeczywistością i samym sobą. Wyobrażone wielokrotnie skonfrontowane zostanie przez bohaterów z realnym. Ale czyż to realne nie będzie kolejnym stadium, wariantem, następną odmianą, paralaksą wyobrażonego?

 

Oniryczna i magiczna, ale jednocześnie bardzo sensualna, zmysłowa powieść Kawakami, nagrodzona prestiżową japońską nagrodą im. Tanizakiego (pisarza penetrującego ludzką psychikę, zwłaszcza różnego rodzaju zaburzenia, fascynacje i obsesje), doczekała się mangi oraz dramy – zaistniała zatem w popkulturze (do czego zapewne nawiązuje okładka polskiego wydania). Być może jedynie jako piękna, nostalgiczna opowieść o miłość. Ale – o czym powinien pamiętać polski czytelnik – Sensei i miłość to przede wszystkim subtelna analiza stanu duszy, umysłu, emocjonalnych poszukiwań. I po raz kolejny – po przetłumaczonych na język polski Nadepnęłam na węża, Manazuru, Panu Nakano i kobietach – jakże inna odsłona twórczości jednej z najciekawszych współczesnych japońskich pisarek.

 



Autor: Luiza Stachura   Data: 09.06.2013



Zobacz komentarze do tej książki [0]

    autor
Hiromi Kawakami

Biologiczka





nick
 
haslo   
nowe konto     

Wyszukiwarka Top 20 Ksišżki
 
ˆ 2005-2015 Papierowe Myśli Design&engine Mateusz Płatos