opowiadanie

Opowieści z Przeklętej Doliny: Ucięta Mowa - Rozdział IV (Cz.VI)


a ma wiadomości o ansuzyjczykach i czemu się nimi interesuje.
- Zaprowadź mnie tam.
- Hrabia nie lubi, nikogo nie wpuszcza do swojej biblioteki, ale go nie ma dzisiaj.
- A gdzie jest? - Zapytał detektyw.
- Nie wiem. Powiedział, że ma jakieś ważne spotkanie i prosił, żebyśmy nie czekali na niego z obiadem, ani z kolacją.
Mothmanowi zdawało się, że wyczuł podkreślenie ostatniego wyrazu.

Konrad Staszewski

KonradStaszewski, 10.01.2008
Strony: 1 2 3
Wasze opinie
Nikt jeszcze nie dodał tu swojego komentarza. Bądź pierwszy !

Zobacz wszystkie komentarze do tego tekstu


Pseudonim
Wpisz tekst z obrazka:

Tytuł
Treść


Nie masz jeszcze konta? Załóż je!

nick
 
haslo   
nowe konto     

Wyszukiwarka





 
© 2005-2011 Papierowe Myśli Design&engine Mateusz Płatos